logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Czy LPG może przedostać się do kabiny podczas tankowania? Przepisy i bezpieczeństwo

pug205 20 Cze 2012 12:43 1617 14
REKLAMA
  • #1 11021778
    pug205
    Poziom 10  
    Znalazłem stację lpg na której przestrzega się przepisu o opuszczeniu wszystkich z pojazdu w chwili tankowania gazu. Ponoć jest to niebezpieczne gdyż w przypadku nieszczelności ( zapewne na lini wlew - zbiornik) może dojść do przedostania się gazu do wnętrza pojazdu.
    Faktycznie tak jest że gaz może dostac się do wnętrza?
    Jak będzie mała nieszczelność to się chyba tylko lekko zmrozi przy nieszczelności, a jak duża to pistolet nie odbije?

    A zupełnie inna sprawa - są jakieś przepisy mówiące o konieczności wysiadania z pojazdu w czasie tankowania lpg?
    Jakieś rozporządzenie chyba istnieje prawda?

    Nie żebym miał coś przeciw, mogę wysiadać, ale z ciekawości pytam.
  • REKLAMA
  • #2 11021796
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • REKLAMA
  • #3 11022338
    pug205
    Poziom 10  
    no dobra wiadomo że jak jest prawidłowo to nic się nei stanie, ale co jeżeli z jakiegoś powodu powstanie nieszczelność pomiędzy butlą a korkiem?

    Czy pistolety na stajci nie są tak pomyślane żeby wyłączyć się w przypadku gdy ciśnienie jest zbyt małe?
  • #4 11024831
    tzok
    Moderator Samochody
    Jest zabezpieczenie mechaniczne w końcówce do tankowania i jest ręczny zawór przy dystrybutorze. Jak będzie nieszczelność to poleje się skroplony gaz, jak tankujący będzie miał pecha to może sobie rękę odmrozić... i tyle. Nigdy się nie polałeś skroplonym gazem np. przy napełnianiu zapalniczki?
  • #5 11024924
    nighthawk89
    Poziom 14  
    Mi na jakiejś większej stacji chyba "bliska" to była też się zdarzyło, że wszystkich z samochodu wyrzucili a dlaczego? Bo takie przepisy mi odpowiedział.

    Może naprawdę gdzieś taki zapis istnieje.
  • #6 11025422
    tzok
    Moderator Samochody
    LPG jest cięższe od powietrza - "rozlewa się" po ziemi, trujące nie jest ale może wypełnić zamknięte pomieszczenie wypierając z niego powietrze. Niemniej ten przepis jest raczej uzasadniony ryzykiem wybuchu.
  • REKLAMA
  • #7 11026524
    fvnl
    Poziom 15  
    pug205 napisał:
    ale co jeżeli z jakiegoś powodu powstanie nieszczelność pomiędzy butlą a korkiem?
    Po to masz na wielozaworze na butli i na przewodach osłony żeby nic się do środka nie dostawało tylko wyleciało na zewnątrz pojazdu.

    pug205 napisał:
    Znalazłem stację lpg na której przestrzega się przepisu o opuszczeniu wszystkich z pojazdu w chwili tankowania gazu.
    A na jaki promień trzeba się oddalić ? :lol: Akumulatora nie każą wyciągać ? :lol: uziemiają karoserię przed połączeniem przewodu do tankowania ?
  • #8 11027214
    ociz
    VIP Zasłużony dla elektroda
    To tylko chore wewnętrzne przepisy na stacjach. Mało kto się do nich stosuje, a dotyczy to wszystkich paliw, nie tylko LPG.
  • REKLAMA
  • #9 11029090
    pug205
    Poziom 10  
    fvnl napisał:
    pug205 napisał:
    ale co jeżeli z jakiegoś powodu powstanie nieszczelność pomiędzy butlą a korkiem?
    Po to masz na wielozaworze na butli i na przewodach osłony żeby nic się do środka nie dostawało tylko wyleciało na zewnątrz pojazdu.

    pug205 napisał:
    Znalazłem stację lpg na której przestrzega się przepisu o opuszczeniu wszystkich z pojazdu w chwili tankowania gazu.
    A na jaki promień trzeba się oddalić ? :lol: Akumulatora nie każą wyciągać ? :lol: uziemiają karoserię przed połączeniem przewodu do tankowania ?


    ano właśnie mniej więcej coś takiego powiedziałem pracownikowi stacji, starając się być przy tym grzecznym bo naprawdę nie przeszkadza mi fakt wysiadania ( przynajmniej póki na polu +20)

    Jemu chyba najbardziej chodziło o nieszczelność butla - przewód do wlotu. Zgaduje jednak że to jest tam uszczelnione i nie wiem co miałoby się stać żeby się rozszczelniło.

    Dziwny przypadek ta stacja bo oni za kazdym jednym razem kiedy tam zajeżdżam skaczą na mnie czemu nie ucze kursantów tankować ( dorabiam jako instruktor L) , i chodzi im właśnie oto wysiadanie z pojazdu.
    Powoli tracę cierpliwość bo 1) ile razy można to samo usłszeć
    2) ostatnio wszyscy z auta wysiedli a gość ze stacji dalej to samo
    3) nie wiem czemu ja mam tego uczyć skoro wychodzi na to że to przepisy stacji
    4) szukam jakiegoś podkładu w rozporządzeniu itp. bo oczywiście pracownik stacji nie potrafi wskazać takiego przepisu.

    A z nieco innej beczki - jak jest 1 dystrybutor na stacji, to jakieś 10m od niego stoi znak STOP zabraniający podjechać drugiemu samochodowi kiedy jakiś inny jest tankowany - czy to jest czymś usystematyzowane czy również przepisy stacji?
    Jest to dziwne bo przecież kiedy są 2 dystrybutory obok siebie to mogą dwa auta stać w odległości 2m od siebie:)
  • #10 11030147
    kamil907
    Poziom 28  
    Są to tylko i wyłącznie przesadne przepisy bezpieczeństwa konkretnej stacji.
  • #11 11031645
    nighthawk89
    Poziom 14  
    No dobra a czy ktoś się spotkał ze stawianiem pachołka takiego dużego przed maską? to znowu historia z innej stacji, za każdym razem kiedy podjeżdżałem na stacje to przed maskę mi stawiał ten pachołek ale po co? żeby mi auto nie odjechało przy podłączonym wężu? przecież gdybym zostawił go na luzie to i tak by odjechał i tak i podejrzewam, że raczej by go ten pachołek nie zatrzymał czy zna ktoś powód dla którego coś takiego jest stosowane? a skoro już jakieś przepisy wyssane z palca o tym mówią to dlaczego nie stawiają mi pachołka kiedy pracownik tankuje mi benzynę na tej samej stacji.

    Poprostu zbliżamy się do czasów kiedy korzystanie z pisuaru będzie objęte odrębnymi przepisami.
  • #12 11032525
    kamil907
    Poziom 28  
    Pewnie dlatego go stawiają, żeby kierowca nie odjechał z podpiętym wężem. A gdy pracownik tankuje to pachołek nie jest potrzebny bo pracownik jest może na tyle sprytny, że wyciągnie pistolet zanim kierowca odjedzie. Śmieszne to wszystko i żałosne ale oni chyba tego nie rozumieją.
  • #13 11033085
    bmserwis
    Poziom 36  
    nighthawk89 napisał:
    No dobra a czy ktoś się spotkał ze stawianiem pachołka takiego dużego przed maską? to znowu historia z innej stacji, za każdym razem kiedy podjeżdżałem na stacje to przed maskę mi stawiał ten pachołek ale po co?

    Niedawno na stacji koło mnie gość odjechał właśnie z wężem, dystrybutor naprawili po jakichś dwóch tygodniach, a do dzisiaj jeszcze nie jest użytkowany (ponad miesiąc).

    Odnośnie tankowania to nie spotkałem się z podobnymi sytuacjami tankuję na jednej, sprawdzonej stacji, nikt nie stawia żadnych pachołków, płacę bezpośrednio z samochodu bez wysiadania, nie gaszę nawet silnika na czas tankowania i nikt nie ma pretensji, a drugi samochód już czeka z tyłu bez żadnych durnych 10 metrowych stref.
  • #14 11035031
    tzok
    Moderator Samochody
    bmserwis napisał:
    Odnośnie tankowania to nie spotkałem się z podobnymi sytuacjami tankuję na jednej, sprawdzonej stacji, nikt nie stawia żadnych pachołków, płacę bezpośrednio z samochodu bez wysiadania, nie gaszę nawet silnika na czas tankowania i nikt nie ma pretensji, a drugi samochód już czeka z tyłu bez żadnych durnych 10 metrowych stref.
    Vide TESCO czy Auchan... a co to za różnica jak paliwo na WSZYSTKICH stacjach w Polsce pochodzi albo z Orlenu albo z Lotosu.
  • #15 11038657
    kaka65
    Poziom 11  
    Oczywiście że nie powinna jak jest dobrze założona a jak masz jakieś do tego wątpliwości to może gdzieś jest taka stacja gdzie to można sprawdzić ale nie wiem .
REKLAMA