Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Europejski lider sprzedaży techniki i elektroniki.
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

wymiana klocków ham. w cinquecento

Mteusz 15 Sty 2005 13:11 10559 14
  • #1 15 Sty 2005 13:11
    Mteusz
    Poziom 9  

    Wymieniał ktoś - bo ja jakoś nie miałem okazji i właśnie się do tego wziąłem. Klocki są z dwóch stron tarczy. Widzę od wew części tarczy dwie śruby - jedna gór druga dół w odległości jakieś 10 cm. Dodatkowo widoczna jest równierz 1 spinka (patrząc od przedniej części błotnika) czy te żeczy wystarczy odkręciż i się dostanę do tych klocków czy coś jeszcze ? I czy jak tą spinkę wyciągnę to muszę mieć nową bo ta do kosza ?
    Wielkie dzięki za wszystkie rady . . .

    Już wiem, jak ktoś ma te same wątpliwości : http://www.cento.of.pl/

    1 14
  • #2 15 Sty 2005 13:33
    zodiak318
    Poziom 34  

    Wyciągasz zabezpieczenia (wpinki) wybijasz bolce, zdejmujesz klocki, zakładasz nowe klocki (wcześniej wciskasz trochę tłoczki w zaciskach żeby "zmieściły się nowe klocki") wbijasz bolce, zakładasz zabezpieczenia.
    I cieszysz się nowym kompletem klocków.
    Uwaga na pierwsze hamowania, klocki muszą się dosunąć i ułożyć.
    Pozdrawiam.
    -----------------------
    Chyba jeszcze nie było dopisku : "już wiem.........
    kiedy czytałem ten post.

    0
  • #3 15 Sty 2005 13:38
    Danieloos
    Poziom 25  

    Jak będziesz wciskał tłoczki to odkręć zbiorniczek płynu hamulcowego.

    0
  • #4 15 Sty 2005 19:46
    Doktorr
    Poziom 33  

    Zwróć uwagę czy na obwodzie tarczy nie pojawił sie szeroki rant. Jeżeli tak to w CC można go obstukać młotkiem i cały ładnie odpada bo to rdza. Skraca to okres dopasowywania się klocków.

    0
  • #5 15 Sty 2005 19:51
    waldekel
    Poziom 27  

    Przed wciśnieciem tłoczków dobrze jest je oczyścić, bo mogą z czasem ulegać zapieczeniu.

    1
  • #6 15 Sty 2005 19:55
    Błażej
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Tłoczki wciśnij całe a później popompuj pedałem hamulca. Może ci się ulać troche płynu ham.

    0
  • #7 15 Sty 2005 20:17
    cobraa
    Poziom 27  

    O matko ( jaka spinka jakie bolce?) Sciagasz kola i odkrecasz srube na imbus ktora jest w gornej czesci zacisku i go odchylasz ( moga byc problemy zwiazane z rantami na tarczy wiec zagwantuja srubokretem miedzy zacisk a tacze ham po obwodzie. Wyciagniesz wtedy klocki potem klockotrzymacz jest przykrecony do zwrotnicy dwoma srubami na klucz 17 i sciagasz klockotrzymacz. Odkrecasz tarcze ham czyli dwie srubki od czola na klucz 12. Czyscisz miesce osadzenia tarczy na czopie piasty czyli miejsce styku tarczy z czopem. Montujesz tarcze przykrecajac ja dwoma srubkami na klucz 12. Oczyscic kloskotrzymacz a mianowicie siedzenia klockow ( najlepiej do zywego metalu te miejsa polkoliste i nasmarowac najlepiej smarem grafitowym. Przykrecic klockotrzymacz kluczem 17 do zwrotnicy. Wcisnac tloczek w zacisku njalepiej 2 srubokretami do samego konca i zalozyc zacisk pamietajac ze na dole jest takie male uszko ktore ma wejsc na bolec ktory jest w klockotrzymaczu. Przykrecici srube na imbus i popompowac na pedal hamulca.

    Dodano po 2 [minuty]:

    oczywiscie montujesz nowa tarcze hamulcowa i nowe klocki. Nie polecam zostawianie starej tarczy gdyc potem pojawiaja sie problemy. Nowa tarcza kosztuje 25 zl - 35 wiec nie warto robic fuszerki.

    0
  • #8 15 Sty 2005 22:05
    Błażej
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Panie Cobraa. Aż z wrażenia książkę wziąłem. I oto co pismo rzecze:
    "Wymiana wkładek ciernych. (to tytuł)
    Uwaga. Wkładki cierne hamulców należy wymieniać zawsze w komplecie. Należy stosować wkładki właściwego typu.
    *Podnieść przód samochodu i zdjąć koła przednie.
    *W razie wysokiego poziomu płynu w zbiorniku należy za pomocą strzykawki usunąć ze zbiorniczka niewielką ilość płynu hamulcowego.
    *Wyjąć zawleczkę dolnego sworznia mocowania zacisku.
    *Wyjąć sworzeń dolny, a następni odchylić zacisk do góry.
    *Wyjąć wkłądki cierne.
    *Sprawdzić stan tłoka i jego osłony przeciwpyłowej.
    *Wepchnąć tłok do końca cylindra zacisku.
    *Założyć nowe wkładki cierne.
    *Umieścić zacisk we właściwym miejscu.
    *Zamontować dolny sworzeń mocowania zacisku i jego zawleczkę.
    *Zamontować koła przednie i ustawić samochód na podłożu.
    *Kilkakrotnie nacisnąć na pedał hamulca.
    *Sprawdzić poziom płynu hamulcowego i w razie konieczności uzupełnić jego ilość."
    Z książki "Fiat Cinquecento", rozdz. 12.2.1, str.251.
    Nic o śrubach i kręceniu. No chyba że chcemy wymienić od razu tarcze (optymalna wymiana-nowy zestaw). Jest to wskazane jeśli tarcza jest cienka (wymiar minimalny podaje producent) lub zwichrowana. Ale nie konieczne jeśli jest w porządku. Od siebie dodam, że nie polecam klocków oryginalnych (zdaje się Textar). Miały tendencję do szkliwienia się i piszczenia.

    0
  • #9 16 Sty 2005 01:11
    cobraa
    Poziom 27  

    Tak to chyba ta ksiazke naprawde tumany pisaly , nie chodzi mi o sposob rozbiorki bo i tak mozna ez zrobic ale fachowo to sie zmienia drogi kolego klocki i toczy sie tarcze jezeli min technologiczne na to pozwala jezeli nie to sie daje nowe tarcze. Wiesz te ksiazki sa pisane przez magistrow i inzynierow a oni nigdy nie mieli klucza i nie mieli stycznosci z samochodem blizej. Wymienilem setki par klockow w cc i moja wiedza nie jest ksiazkowa bo tam czesto bzdury pisza. Np w tej ksiazce drogi kolego tez pisze np o wymianie popychaczy hydraulicznych i oni tam zalecaja sciaganie glowicy a jak nam dobrze wiadomo sciagac jej nie trzeba to samo sie czyni co do zaslepki na wale z tylu pisza ze trzeba wyciagac wal korbowy a nawet lepiej i wygodniej jest to zrobic jak jest silnik wlasnie zdemontowany bezposrednio na nim. Wiec to co piszesz o ksiazce to ja uwazam ze pisa to ludzie ktorzy nie maja pojecia co pisza. Poprostu to bzura i dalej ustaje przy swoim i sposobie rozbierania.

    0
  • #10 16 Sty 2005 14:35
    Morpheus
    Poziom 13  

    Panie Cobraa nie oddał bym Panu nigdy do naprawy samochodu !!! Jeżeli ktoś używa fachowego słownictwa typu klockotrzymacz i wszystko naprawia młotkiemi śrubokrętem, a także uważa że jest mądrzejszy od inżynierów budujących silniki, to chyba coś jest nie tak !!! Są sposoby na ominięcie serwisowej wersji napraw, ale taka naprawa nie jest w stanie w 100% zdiagnozować w tym przypadku stanu hamulców i zapobiec ewntualnym uszkodzeniom układu hamulcowego przy naprawie młotkiem !!! A tym bardziej właściwego poskładania wszystkiego do kupy, żeby działało i nie rozwaliło się po kilkunastu minutach jazdy ...

    0
  • #11 16 Sty 2005 15:00
    Błażej
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Panie Cobraa. Po pierwsze spokojnie. Po drugie proszę czytać ze zrozumieniam. Napisałem, ze wymiana klocki +tarcze jest zaleczana i optymalna. Czasem jednak, głównie ze względów finansowych wymienia się same klocki, nawet bez szlifowania tarcz.
    Natomiast kompletne rozkręcanie zacisków hamulcowych do wymiany klocków, czyli czynności, którą można wykonać za pomoca kombinerek (do wyciagnięcia zawleczki i szpilki) oraz trzonka młotka (do wepchnięcia tłoczka) uważam za nieporozumienie i zbędną robotę (mówimy TYLKO o wymianie klocków). Dla ścisłości wykonywałem tego typu naprawy nie raz, z wymianą tarcz lub bez i zazwyczaj najdłużej trwającą czynnością było zdejmowani i zakładanie kół.
    Książki natomiast piszą ludzie którzy znają się na rzeczy ale nie liczą się z kosztami napraw i czasem ich trwania. Dlatego z "praktyki mechanika" wynika, ze wiele da się naprawić prościej i szybciej niż jest to zalecane w instrukcji.

    0
  • #12 16 Sty 2005 15:08
    Adam700
    Poziom 22  

    -zdejmij odp.kolo
    -odkrec korek wlewu plynu hamul. do zbiorniczka
    i dolu zacisku ham.jest male zabezpieczenie wykonane z drutu-zdejmij je za pomoca kombinerek
    -wybij mlotkiem bolec zabezpieczajacy zacisk przed otwarciem(ten bolec ktory zabezpiecziny byl ta druciana zawleczka)
    -odchyl zacisk do gory i wyjmij klocki hamulcowe
    -zaloz nowe klocki
    -zeby umiescic zacisk na swoim miejscu(opuscic go)wcisnij trzonkiem mlotaka tlok w zacisku hamulcowym)i dopiero opusc zacisk
    -wsun metalowy bolec i na koncu zaloz zawleczke
    -jezeli wokol tarczy jest duzo rdzy lub innych nieczystosci to przeczysc to papierem sciernym sredniej ziarnistosci
    -zaloz kolo
    -zakrec korek wlewu plynu ham.do zbiorniczka
    Wszystko

    POWODZENIA!

    0
  • #13 17 Sty 2005 16:26
    Sylwek2002
    Poziom 11  

    Witam,

    Z wciskaniem tłoczka w zacisk trzeba uważać. Zbyt głębokie wciśnięcie tłoczka może spowodować, że przy składaniu całości, klocek hamulcowy (szczególnie wewnętrzny) ustawi się skosem w stosunku do tarczy i przy pierwszym hamowaniu zostanie wygięta jego metalowa podstawa. Objawy są takie, jak przy zapowietrzonym hamulcu. Klocek jest wtedy do wyrzucenia.

    Pozdrawiam

    0
  • #14 17 Sty 2005 19:10
    cobraa
    Poziom 27  

    JA opisalem jak powinno sie fachowo zmieniac klocki i tarcze a ze polowa mechanikow postepuje tak jak niektorzy z was to juz nie moja wina tak sie dobrze sklada ze akurat ta ksiazke napisal moj byly wykladowca z uczekni i sam teraz jestem inzynierem ktory pracuje czynnie w tym zawodzie oraz przechodze aktualnie kurs na rzeczoznawce motoryzacyjnego w WAT w w-wie a poczytaj ksiazki bardziej fachowe to zobaczysz ze klockotrzymacz to fachowe nazewnictwo ale oczywiscie tez sie spotykamy z zargonem zawodowym. Dalej smie twierdzic ze taki sposob to kompletna bzdura. Finanse nie maja tu nic wspolnego ale skoro tak juz uwazasz to ja wcale nie zamierzam zmieniac twojej filozofii.

    0
TME logo Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
TME Logo