Witam wszystkich.
Mam problem z Peugeotem Boxerem 2.2 HDI 120 KM. Auto miało zrobiony remont silnika to znaczy:
wymienione tłoki (były dziury),
jeden wtrysk (ponoć nie nadawał się juz do niczego),
głowica (po remoncie),
Po poskładaniu wszystkiego do kupy nie można go odpalić. Byłem autem w serwisie bo ponoć "softa" zgubił, zainstalowali nowego zaprogramowali wtryski a auto jak nie paliło tak nie pali.
Na komputerze wywala cały czas jeden błąd ( błędne oprogramowanie pompy wysokiego ciśnienia). Z tego co udało się ustalić to to że paliwo wtryski podają, ciśnienie w cylindrach jest w porządku, rozrząd ustawiony na blokady.
Może miał juz kiedyś ktoś taki przypadek bo ja już od zmysłów odchodzę
.
Słyszałem że na wałkach rozrządu potrafią się luzować mocowania kół zębatych i przestawiać wałki, ale to już też sprawdziłem.
Proszę o pomoc wszelkie podpowiedzi mile widziane
Mam problem z Peugeotem Boxerem 2.2 HDI 120 KM. Auto miało zrobiony remont silnika to znaczy:
wymienione tłoki (były dziury),
jeden wtrysk (ponoć nie nadawał się juz do niczego),
głowica (po remoncie),
Po poskładaniu wszystkiego do kupy nie można go odpalić. Byłem autem w serwisie bo ponoć "softa" zgubił, zainstalowali nowego zaprogramowali wtryski a auto jak nie paliło tak nie pali.
Na komputerze wywala cały czas jeden błąd ( błędne oprogramowanie pompy wysokiego ciśnienia). Z tego co udało się ustalić to to że paliwo wtryski podają, ciśnienie w cylindrach jest w porządku, rozrząd ustawiony na blokady.
Może miał juz kiedyś ktoś taki przypadek bo ja już od zmysłów odchodzę
Słyszałem że na wałkach rozrządu potrafią się luzować mocowania kół zębatych i przestawiać wałki, ale to już też sprawdziłem.
Proszę o pomoc wszelkie podpowiedzi mile widziane