Witam. Posiadam Fiata CC z 95roku.
Wymieniona jest chłodnica cieczy na nową bo pękła, wymieniona jest także chłodniczka nagrzewnicy bo urwał się kruciec na wąż.
Wszystko jest czyste i prawidłowo podłączone. Jednakże kilka dni temu wyjechaliśmy z podwórka, przejechaliśmy półtora kilometra i wskazówka zeszła na 130stopni, zgasiliśmy- nikt nie chce wypalić uszczelki pod głowicą, odczekaliśmy 30minut i jedziemy dalej. Na kilka dni było spokój i temperatura utrzymywała się w granicach 90stopni. Dzisiaj jednak od nowa, ojciec jedzie do roboty, przejechał z 5km i od nowa, wskazówka zamknęła skalę, płyn się gotuje. Znowu postój, wystygł i przez dalszą cześć drogi temperatura stała jak wryta na 90stopni. Nie mam już siły, mechanik rozkłada ręce bo usterka jest okresowa i nie wie gdzie jej szukać. Wentylator chłodnicy został zmieniony, lecz mimo to nie włącza się. Prąd do niego dochodzi, gdyż po zdjęciu przewodu z czujnika i zwarciu przewodów, dmucha aż miło. Chłodnica zalana płynem Petrygo. Gdzie szukać usterki? Pilnie trzeba to naprawić bo poniedzieli cienias musi przejechać ponad 120km.
Liczę na pomoc i pozdrawiam.
Proszę o pomoc, Pozdrawiam
Wymieniona jest chłodnica cieczy na nową bo pękła, wymieniona jest także chłodniczka nagrzewnicy bo urwał się kruciec na wąż.
Wszystko jest czyste i prawidłowo podłączone. Jednakże kilka dni temu wyjechaliśmy z podwórka, przejechaliśmy półtora kilometra i wskazówka zeszła na 130stopni, zgasiliśmy- nikt nie chce wypalić uszczelki pod głowicą, odczekaliśmy 30minut i jedziemy dalej. Na kilka dni było spokój i temperatura utrzymywała się w granicach 90stopni. Dzisiaj jednak od nowa, ojciec jedzie do roboty, przejechał z 5km i od nowa, wskazówka zamknęła skalę, płyn się gotuje. Znowu postój, wystygł i przez dalszą cześć drogi temperatura stała jak wryta na 90stopni. Nie mam już siły, mechanik rozkłada ręce bo usterka jest okresowa i nie wie gdzie jej szukać. Wentylator chłodnicy został zmieniony, lecz mimo to nie włącza się. Prąd do niego dochodzi, gdyż po zdjęciu przewodu z czujnika i zwarciu przewodów, dmucha aż miło. Chłodnica zalana płynem Petrygo. Gdzie szukać usterki? Pilnie trzeba to naprawić bo poniedzieli cienias musi przejechać ponad 120km.
Liczę na pomoc i pozdrawiam.
Proszę o pomoc, Pozdrawiam