Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Ładowarka akumulatorów żelowych - pytania o sprawność

23 Cze 2012 23:43 2037 2
  • Poziom 21  
    Witam. Panowie, proszę odpowiedźcie na moje pytania:
    Posiadam ręcznie robioną ładowarkę akumulatów żelowych (bez obudowy) (pewien człowiek zrobił kiedyś potem mi sprzedał) takich jak do skuterów. Chciałbym podładować akumulator ze skutera chińskiego 12V 5Ah. Jednak sprawdziłem napięcie i ładowarka daje tylko 3,8 V na styki do akumulatora. Czy taka ładowarka jest popsuta czy to normalne? Jaki powinno być napięcie ładowania?

    I moje drugie pytanie: mam prostownik najtańszy w sklepie kupiony regulowany do ładowania akumulatorów samochodów - czy taki prostownik nie jest zbyt mocny do ładowania takich akumulatorów?

    I trzecie pytanie: czy w zimie skuter mogę odpalić na zapasowym akumulatorze samochodowym osobowym od diesla, gdyby ten malutki żelowy padł?
    Darmowe szkolenie: Ethernet w przemyśle dziś i jutro. Zarejestruj się za darmo.
  • Poziom 19  
    Ad 1) Napięcie jest za niskie. Ładowarka pewnie jest zepsuta. Powinno być ok. 13,5V.
    Ad 2) Może być problem z utrzymaniem właściwego prądu ładowania. Akumulator żelowy ładuje się prądem nie większym niż 10% jego pojemności.
    Ad 3) Tak.
  • Poziom 20  
    Ad 1) Zmierz napięcie bez podłączonego akumulatora. Jeśli wynosi mniej niż 13,5-14,2V, to znaczy, że ładowarka jest zepsuta. Jeśłi przy podłączonym akumulatorze jest 3,8V, to sugeruje zbyt mocno rozładowany akumulator. Czasami daje się go zregenerować, ale to wymaga ładowania bardzo małym pradem.
    Ad 2) Jak napisał poprzednik, akumulatory żelowe należy nominalnie ładować prądem 0,1C, czyli akumulator 5Ah prądem 0,5A.
    Ad 3) Rozruch skutera z użyciem dużego akumulatora może być ryzykowny. Można uszkodzić rozrusznik w przypadku zbyt dużych oporów lub jego zablokowania.