Witam przeszukałem forum z podobnym problemem ale żadne rozwiązanie nie okazało sie skuteczne więc zakładam temat .
Problem polega na wysokim ładowaniu alternatora w c-360 .
Alternator wygląta tak jak na obrazku .
na malutkich obrotach napięcie jest normalne 14.4 V , szybko sie wzbudza kontrolka gaśnie. Na większych obrotach napięcie wzrasta do nawet 20V i więcej. Kontrolka ładowania oczywiście cały czas jest zgaszona.
- Wymieniłem regulator napięcia na nowy - to samo
- sprawdziłem diody pod obciązeniem - wszytko jest ok
- wymieniłem nawet te wzbudzeniowe bo miałem i tak z nudów wlutowałem
- wirnik ani stojan nie ma przebicia
I nie wiem co jest przyczyną takiego ładowania.
Myślałem że to może być wina akumulatora bo mam jedną 12 V od samochodu , że może zbyt mały albo coś , ale nawet jak włącze wszystkie odborniki prądu to alternator i tak ładuje do 20V .
Ma ktoś może pomysł ?
Pozdrawiam
Problem polega na wysokim ładowaniu alternatora w c-360 .
Alternator wygląta tak jak na obrazku .
na malutkich obrotach napięcie jest normalne 14.4 V , szybko sie wzbudza kontrolka gaśnie. Na większych obrotach napięcie wzrasta do nawet 20V i więcej. Kontrolka ładowania oczywiście cały czas jest zgaszona.
- Wymieniłem regulator napięcia na nowy - to samo
- sprawdziłem diody pod obciązeniem - wszytko jest ok
- wymieniłem nawet te wzbudzeniowe bo miałem i tak z nudów wlutowałem
- wirnik ani stojan nie ma przebicia
I nie wiem co jest przyczyną takiego ładowania.
Myślałem że to może być wina akumulatora bo mam jedną 12 V od samochodu , że może zbyt mały albo coś , ale nawet jak włącze wszystkie odborniki prądu to alternator i tak ładuje do 20V .
Ma ktoś może pomysł ?
Pozdrawiam