Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Zasilanie pompy hydraulicznej

26 Cze 2012 00:41 2768 7
  • Poziom 2  
    Witam wszystkich !. Na początku zaznaczę że nie posiadam wystarczającej wiedzy na temat hydrauliki siłowej. Postanowiłem poszukac pomocy właśnie tutaj. Do rzeczy ... posiadam silnik hydrauliczny serii BMR80 2ADBN oferowany przez firmę HEKTOS. Do zasilenia silnika zaproponowano mi pompę zębata o objetości roboczej 40 cm3 . Do uzyskania maksymalnej wydajności silnika - pompa pracuje w zakresie obrotów 1300 - 1460 obr/min. I tu pojawia sie problem ! ponieważ pompę , chciałbym napędzić silnikiem prądu stałego a jego moc określona została na 17 Kw. TU JEST ! pies pogrzebany!. Zbyt duże wydatkowanie mocy silnika elektrycznego... Szukam rozwiazania które dało by mi możliwość zastosowania silnika elektrycznego o makstmalnej mocy 3 Kw. Proszę o porade względem zastosowania pompy o innej obiętości ( może i większej ) lub jakiegokolwiek alternatywnego rozwiązania. Czekam na propozycje , z góry dzięki !!
  • Poziom 33  
    Nie wiem czy Cię dobrze zrozumiałem, ale:
    Fizyki raczej nie oszukasz, nie da rady silnikiem 3kW napędzić silnika 15kW, zawsze musisz doprowadzić większą moc a uzyskasz moc mniejszą uwzględniając sprawność urządzeń.
  • Poziom 2  
    Witam Cię 12Pawel.. Rozumiem że zapoznałeś się z wartościami silnika hydraulicznego, który przedstawiłemw opisie.. Powiedz mi co myślisz o : zastosowaniu silnika prądu stałego o mocy nominalnej 5 KW i prędkości obrotowej 3700 obr/min. Mój pomysł polegał by na zastosowaniu przekładni n.p. planetarnej , która pomniejszyłaby obroty do wartosci 1230 i zwiększyłaby w tym moment obrotowy. Przemyśl to proszę i powiedz mi czy idę dobrym torem . Pozdrawiam !!
  • Poziom 14  
    Mam ten sam problem. Rozmawiałem z serwisem pomp hydraulicznych i Pan powiedział że to nieopłacalne i nikt tak nie robi ale nie potrafił odpowiedzieć dlaczego??? Zatem odświeżę temat...... Czy mogliby koledzy wyjaśnić dlaczego???
    - Mam silnik 3kW 2800RPM
    - Pompę 39l/min przy 1500RPM !!!
    Jeżeli pomiędzy silnikiem a pompą zastosuje przekładnie 2:1 wtedy obroty na pompie zmniejszą się o połowę ale moc powinna być większa, może nie 2 razy ale powinna wzrosnąć.......czyż nie????
  • Poziom 39  
    lolos napisał:
    czyż nie????

    Ano nie. Nikt nie stosuje przekładni w celu zwiększenia mocy bowiem nie jest to możliwe a wręcz odwrotnie sprawność przekładni pochłonie trochę mocy. Zajrzyj do wzorów gdzie okaże się że relacja momentu do obrotów jest stała.
  • Poziom 17  
    Panowie, dobór przekładni do układu napędowego nie jest sprawą prostą. Optymalny dobór przekładni składa się co najmniej z trzech etapów:
    1. Określenie warunków pracy, wybór współczynnika bezpieczeństwa.
    2. Wykonanie niezbędnych wyliczeń w szczególności na moc P1 na wale czynnym jak i moment obrotowy M2 na wale biernym
    3. Wybór z aktualnego katalogu technicznego przekładni spełniającej warunki z pkt.1 i pkt.2
    Bardzo ważne jest sprawdzenie mocy cieplnej przekładni, jak również wartości dopuszczalnych sił osiowych i promieniowych działających na wał zdawczy oraz wejściowy. Inaczej może dojść do przedwczesnego zużycia łożysk tocznych, całkowitego ich zniszczenia, a nawet wyrwania wału z korpusu. Należy pamiętać, że momenty rozruchowe i utyku silników elektrycznych są nawet 2–3-krotnie większe od nominalnych, więc w przypadku częstych rozruchów lub zblokowania odbiornika może dojść do uszkodzenia reduktora.
    Moim zdaniem pakowanie dodatkowego mechanizmu do układu napędowego mija się z celem ze względu na koszty oraz obniżenie ogólnej sprawności.
    No i pytanie podstawowe. Czy posiadane przez Was przekładnie są odpowiedniej mocy. Żeby nie było tak jak kiedyś z naszymi Polonezami. Wpakowano im mocne silniki Rover'a a zostawiono starą skrzynię biegów obliczoną dla 75kM, która w krótkim czasie się rozlatywała.

    Dodano po 14 [minuty]:

    PS. Przez zastosowanie przekładni nie zmienia się mocy układu lecz moment.
  • Poziom 6  
    tadgra napisał:
    Panowie, dobór przekładni do układu napędowego nie jest sprawą prostą. Optymalny dobór przekładni składa się co najmniej z trzech etapów:
    1. Określenie warunków pracy, wybór współczynnika bezpieczeństwa.
    2. Wykonanie niezbędnych wyliczeń w szczególności na moc P1 na wale czynnym jak i moment obrotowy M2 na wale biernym
    3. Wybór z aktualnego katalogu technicznego przekładni spełniającej warunki z pkt.1 i pkt.2
    Bardzo ważne jest sprawdzenie mocy cieplnej przekładni, jak również wartości dopuszczalnych sił osiowych i promieniowych działających na wał zdawczy oraz wejściowy. Inaczej może dojść do przedwczesnego zużycia łożysk tocznych, całkowitego ich zniszczenia, a nawet wyrwania wału z korpusu. Należy pamiętać, że momenty rozruchowe i utyku silników elektrycznych są nawet 2–3-krotnie większe od nominalnych, więc w przypadku częstych rozruchów lub zblokowania odbiornika może dojść do uszkodzenia reduktora.
    Moim zdaniem pakowanie dodatkowego mechanizmu do układu napędowego mija się z celem ze względu na koszty oraz obniżenie ogólnej sprawności.
    No i pytanie podstawowe. Czy posiadane przez Was przekładnie są odpowiedniej mocy. Żeby nie było tak jak kiedyś z naszymi Polonezami. Wpakowano im mocne silniki Rover'a a zostawiono starą skrzynię biegów obliczoną dla 75kM, która w krótkim czasie się rozlatywała.

    Dodano po 14 [minuty]:

    PS. Przez zastosowanie przekładni nie zmienia się mocy układu lecz moment
    Piękno napędów hydrostatycznych polega na tym że, nie stosuję się w nich żadnych fizycznych przekładni w 99% przypadków. Dobiera się stosunek wydajności pompy do chłonności silnika i tworzy 'przekładnię' hydrauliczną o dowolnym przełożeniu. Czy 1:1 czy 1:1000 w ten sam prosty sposób...

    lolos napisał:
    Jeżeli pomiędzy silnikiem a pompą zastosuje przekładnie 2:1 wtedy obroty na pompie zmniejszą się o połowę ale moc powinna być większa, może nie 2 razy ale powinna wzrosnąć.......czyż nie????

    Hermanos37 napisał:
    Przemyśl to proszę i powiedz mi czy idę dobrym torem


    Obaj idziecie torem perpetum mobile, jedyne co was ratuje to słuchanie sprzedawców albo zlecenie projektu zawodowcom.

    Hermanos37 napisał:
    Czekam na propozycje
    Nie wiadomo co ten silnik hydrauliczny ma napędzać...
  • Poziom 43  
    lolos napisał:
    Pan powiedział że to nieopłacalne i nikt tak nie robi ale nie potrafił odpowiedzieć dlaczego???

    Bo przekłądnia kosztuje dużo więcej niż silnik.

    PO pierwsze podaj zapotrzebowanie na olej , potem dobiera się pompe , potem silnik.