logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Clio II - UCH: migające światła, awaryjne i wycieraczki przestają działać

dexter74 26 Cze 2012 18:26 32666 15
  • #1 11044402
    dexter74
    Poziom 13  
    Kilka dni temu jadąc samochodem zauważyłem, że mi mrygają światła. Nie zauważyłem, że mimo przekręconej manetki nie mam świateł. Zatrzymałem się, chciałem włączyć awaryjne - też nic.

    Zgasiłem silnik, wyjąłem kluczyk, odpaliłem - światła się pojawiły.

    Niestety, parę kilometrów dalej przestały działać wycieraczki (a tu deszcz leje...) na szczęście tuż przed pracą. I ta sama sytuacja - po ponownym odpaleniu wszystko działa.

    W międzyczasie doczytałem się że winny jest moduł UCH. Faktycznie jeśli światła "znikną" wystarczy szturchnąć kable wchodzące w moduł i światła się pojawiają ;-/

    W sobotę pojąłem heroiczny wysiłek i wyjąłem spod deski moduł UCH.
    Porozpinałem kable, przeczyściłem i podgiąłem styki, psiknąłem Konekt Sprayem. Przy okazji - co to są te kosteczki przyczepione do UCH-a? U mnie mam ich 6 sztuk w sumie.
    Rozebrałem obudowę i wyjąłem ze środka elektronikę - wszystko wygląda OK, żadnych zimnych lutów czy luźnych nóżek nie zauważyłem.

    Przez dwa dni było OK, wczoraj rano znowu dyskoteka :crazy:

    Wypiąłem kable, wpiąłem ponownie dodając między obudowę a wtyczkę pasek plastiku dla usztywnienia. Dodatkowo wiążki kabli wchodzące do UCH-a spiąłem z obudową modułu opaską samozaciskową. Wczoraj było OK.

    Dziś znów pierd**ca idzie dostać, znów dyskoteka.

    Co ciekawe - zauważyłem prawidłowość, że te przerwy w zasilaniu występują tylko parę minut po odpaleniu, jak już "załapie" po poruszeniu kablami to już jest OK.

    Pytanie 1 - u mnie z UCH'em połączony jest blok z jakimiś mikroprzełącznikami (takie kosteczki). Czy za w/w objawy odpowiadają te kosteczki czy sam moduł UCH?
    Pytanie 2 - załóżmy, że skończy się wymianą UCH'a - to się po prostu podmienia i tyle, czy jednak potrzebne będą jakieś zabiegi, które kosztują ekstra kasę, np. jakieś programowanie? Jeśli tak, to jaki +/- koszt takich zabiegów?
    Pytanie 3 - czy UCH musi mieć taki sam numer jaki mam teraz, czy może być inny? Teraz mam P8200234046, UCH N-3, V4.8
  • #2 11048810
    wiatajek
    Poziom 14  
    dexter74 napisał:
    Kilka dni temu jadąc samochodem zauważyłem, że mi mrygają światła. Nie zauważyłem, że mimo przekręconej manetki nie mam świateł. Zatrzymałem się, chciałem włączyć awaryjne - też nic.

    Zgasiłem silnik, wyjąłem kluczyk, odpaliłem - światła się pojawiły.

    Niestety, parę kilometrów dalej przestały działać wycieraczki (a tu deszcz leje...) na szczęście tuż przed pracą. I ta sama sytuacja - po ponownym odpaleniu wszystko działa.

    W międzyczasie doczytałem się że winny jest moduł UCH. Faktycznie jeśli światła "znikną" wystarczy szturchnąć kable wchodzące w moduł i światła się pojawiają ;-/

    W sobotę pojąłem heroiczny wysiłek i wyjąłem spod deski moduł UCH.
    Porozpinałem kable, przeczyściłem i podgiąłem styki, psiknąłem Konekt Sprayem. Przy okazji - co to są te kosteczki przyczepione do UCH-a? U mnie mam ich 6 sztuk w sumie.
    Rozebrałem obudowę i wyjąłem ze środka elektronikę - wszystko wygląda OK, żadnych zimnych lutów czy luźnych nóżek nie zauważyłem.

    Przez dwa dni było OK, wczoraj rano znowu dyskoteka :crazy:

    Wypiąłem kable, wpiąłem ponownie dodając między obudowę a wtyczkę pasek plastiku dla usztywnienia. Dodatkowo wiążki kabli wchodzące do UCH-a spiąłem z obudową modułu opaską samozaciskową. Wczoraj było OK.

    Dziś znów pierd**ca idzie dostać, znów dyskoteka.

    Co ciekawe - zauważyłem prawidłowość, że te przerwy w zasilaniu występują tylko parę minut po odpaleniu, jak już "załapie" po poruszeniu kablami to już jest OK.

    Pytanie 1 - u mnie z UCH'em połączony jest blok z jakimiś mikroprzełącznikami (takie kosteczki). Czy za w/w objawy odpowiadają te kosteczki czy sam moduł UCH?
    Pytanie 2 - załóżmy, że skończy się wymianą UCH'a - to się po prostu podmienia i tyle, czy jednak potrzebne będą jakieś zabiegi, które kosztują ekstra kasę, np. jakieś programowanie? Jeśli tak, to jaki +/- koszt takich zabiegów?
    Pytanie 3 - czy UCH musi mieć taki sam numer jaki mam teraz, czy może być inny? Teraz mam P8200234046, UCH N-3, V4.8


    Na moje oko to masz problem w instalacji a nie module. Posprawdzaj wszystkie przewody masowe i przejścia na kablach czy nie masz przerw lub dużej rezystancji. Wiązki mogą być pognite i dlatego tak się dzieje Bo UCH nie dostaje zasilania. Jeżeli nie masz wilgotnego modułu to zostaw go narazie w spokoju i przyczyny szukaj właśnie tak jak pisałem w instalacji. W jakim czasie auto szwankuje jak jest ciepło czy wilgotno? Proponował bym zdobyć schemat modułu i pomierzyć napięcia zasilające UCH. A na sam koniec bym się zabrał za sam moduł. Winne mogą być przekaźniki wewnątrz modułu które mogą się kończyć lub słabo kontaktują z płytą i nie zawsze dostają napięcie. Na usterkę programową to nie wygląda bo od samego stukania w moduł zmiany w środku raczej się nie zapisują;) Podanie samego modelu auta nic nikomu nie mówi jeżeli ktoś chciał by pomóc ze schematem. Więc popraw temat i napisz rok auta jaki silnik i coś się może wykombinuje.
  • #3 11053599
    dexter74
    Poziom 13  
    Moduł UCH wilgotny nie jest, jest w kabinie.
    Wydaje mi się (choć to może być zbieg okoliczności), że w deszczowe dni wariuje bardziej.
    Znamienne jest to, że wariacje mają miejsce tylko chwilę po uruchomieniu silnika. Jak już pomryga i załapie to jest OK :-/

    Możliwe, że to moduł przekaźników/bezpieczników pod maską jest winowajcą, przejrzę co tam się dzieje. Ale zastanawia mnie dlaczego w przypadku utraty świateł pomaga szturchnięcie UCH-a?

    Auto Clio II ph2, 2002 rok, 82KM, 1.5 dCi.
  • #4 11054241
    wiatajek
    Poziom 14  
    Szturchnięcie UCH może pomagać dlatego że mogą nie domagać przekaźniki w samym module. Popraw luty pod nimi i pinami w kostce i zobacz czy coś się zmieni. Mi to wygląda na spadki napięć zasilających moduł które powodują skorodowane kable tam szukaj przyczyny. Bo sam sobie odpowiedziałeś że auto szwankuje jak jest wilgotno. A wilgoci z tego co piszesz nie ma w module więc przyczyną najprawdopodobniej jest instalacja. Pod maską przeczyść styki od przekaźników i bezpieczników. Instalacja w tych autach strasznie gnije. Do tego obejrzyj dokładnie styki pod przekaźnikami lubią być dosłownie zielone.
    Masz schemat w załączniku i działaj. Czemu nie pojedziesz i nie zrobisz diagnostyki w tym aucie? Będziesz wiedział wszystko co trzeba zrobić.
    Załączniki:
  • #5 11057404
    dexter74
    Poziom 13  
    Zajrzałem do skrzynki bezpieczników i przekaźników. Cośmi się widzi, że tam ktoś grzebał ;-)

    Tak wyglądała po otwarciu:
    Clio II - UCH: migające światła, awaryjne i wycieraczki przestają działać

    Jeden przekaźnik i złączka dyndały sobie radośnie ;-/

    Zrobiłem mały porządek i teraz jest tak:
    Clio II - UCH: migające światła, awaryjne i wycieraczki przestają działać



    Zastanawia mnie temat bezpieczników - wg dokumentacji jaką znalazłem (między innymi ta: http://www.kmsek.user.icpnet.pl/clio/dokumenty/bezpieczniki_i_przekazniki_Clio_II.pdf ) dla silnika K9K wartość zielonych bezpieczników powinna być 60A dla każdego.
    U mnie jest jak widać 30, 60, 30 (od zawsze jak go mam czyli bodajże 8 lat). Zostawić czy zmienić?

    Ponadto brakuje nad białym (wtrysk) bezpiecznika, który w opisach k9k jest - tak ma być?

    Dostałem radę aby przejrzeć kable masowe - które to są?

    Co do styków - o dziwo nie były takie najgorsze, owszem nalot jest, ale tragedii nie ma.

    A dlaczego nie zrobię (póki co, jak w końcu się poddam to zrobię...) diagnostyki?
    Nie mam najlepszych doświadczeń z samochodowymi elektrykami w moim mieście, nikt nie poleca jakiegoś dobrego, a na ASO mnie nie stać...

    Czy ktoś z interfejsem diagnostycznym może wskazać przyczynę usterki?

    Ale spokojnie - małymi kroczkami dojdziemy do celu...
  • #6 11057459
    Pawel wawa
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Bez rozebrania i naprawienia UCH nawet bardzo małymi kroczkami nie zbliżasz się do rozwiązania problemu! Szukasz "dziury w całym", zamiast naprawić auto.
  • #7 11057477
    dexter74
    Poziom 13  
    Pawel wawa napisał:
    Bez rozebrania i naprawienia UCH nawet bardzo małymi kroczkami nie zbliżasz się do rozwiązania problemu! Szukasz "dziury w całym", zamiast naprawić auto.



    Hmmm, UCH rozebrałem już dawno. Nie ma w nim nic widocznego gołym okiem co mogłoby niepokoić. Płytka drukowana z elektroniką i 3 gniazdami. Obejrzałem wszystkie luty i wyglądają OK.
    Obdzwoniłem kilku elektroników, niestety na dźwię słowa "UCH" uciekają w popłochu ;-/
  • #8 11057489
    Pawel wawa
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Źle dzwoniłeś, ja naprawiam, Motronic naprawia, kilku jeszcze innych chłopaków naprawia. Także nie taki diabeł straszny jak go malują. Zwłaszcza w Twoim aucie, gdzie to wszystko proste jak drut.
  • #9 11057498
    dexter74
    Poziom 13  
    No tak, ale mam do CIebie prawie 300km...

    Pisząc "dzwoniłem" miałem na myśli "dzwoniłem w moim mieście, którym jest Elbląg". ;-D
  • #10 11057507
    Pawel wawa
    VIP Zasłużony dla elektroda
    No to masz problem, ale jest poczta, wysyłasz, czekasz, dostajesz, montujesz i ma działać. Możesz też kupić używany, tylko, że taki to już masz... Loteria będzie.
  • #11 11057520
    dexter74
    Poziom 13  
    No i jak kupię używkę, to sama podmiana nie wystarczy z tegoco wiem...

    Ciągle mi chodzi po głowie czy to faktycznie wina UCH.
    Teraz jak jest gorąco to jest OK. Deszcz popada i mam dyskotekę.

    Czy podpięcie pod moduł diagnostyczny ujawni winowajcę, czy niekoniecznie?
  • #12 11057542
    Pawel wawa
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Co Ty tam chcesz diagnozować, jeśli masy i zasilania masz sztywne, oczka mas czyste i pewnie połączone z karoserią, a po ulewie objawy jakie opisałeś, dodatkowo pomaga poruszanie kostkami, to UCH jest do naprawy.
  • #13 11057553
    dexter74
    Poziom 13  
    A ile taka naprawa? Kasy i czasu?
  • #14 11057562
    Pawel wawa
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Naprawa w ciągu jednego dnia, reszta na PW. Dolicz czas na przesyłki.
  • #15 11058857
    dexter74
    Poziom 13  
    To dorzucę filmik jak to wygląda. Odpalam, włączam światła, gasną, zapalają się samoczynnie, potem rękądelikatnie dotykam UCH-a i światła się zapalają. Jak już "załapią" to potem można jeździć i nic się nie dzieje. Do następnego postoju...

    http://w363.wrzuta.pl/film/7iHc13dbxWH/uch
  • #16 11059457
    milejow
    Poziom 43  
    dexter74 napisał:
    To dorzucę filmik jak to wygląda.
    Po nakręceniu filmów samo się nie naprawi, Paweł podał Ci wyjście z sytuacji i proponuję go posłuchać
REKLAMA