Na początku zacznę od configu mojego sprzętu:
AsRock AliveXfire eSATA2 r3.0
Phenom X3 8600 + Arctic Cooling Alpine 64 AC
6GB RAM DDR800 (2x1GB + 2x2GB wszystko w dualu)
Asus GeForce ENGTS250 (775/2360)
Chieftec 450W
500GB + 500GB + 160GB
DVD+-RW
+wiatrak wpompowujący 8cm
Zacznę od procesora: ze standardowego 2,3Ghz udało mi się podkręcić do 2,5Ghz (FSB 220, HT 880). Testowałem OCCT i po godzinie nie było błędów, temperatura około 65 stopni. Zastanawia mnie jedno: przy 2,6Ghz system wstaje, programy i gry działają, natomiast OCCT po kilku minutach przerywa test twierdząc, że są błędy na rdzeniu. Sugerować się OCCT czy pracą komputera? Podejrzewam, że procesor się przegrzewa z racji nędznego chłodzenia. Czy opłaca się natomiast kombinować z mnożnikiem HT aby podnieść taktowanie na CPU a obniżyć na HT, czy zostawić go na 2,5Ghz i już nie kombinować? Nadmienię, że wydajność wzrosła o jakieś 10%, czego się zupełnie nie spodziewałem (liczyłem na jakieś 2, góra 5%).
Najbardziej niepokoi mnie grafika - podczas grania nic się zupełnie nie dzieje, temperatura nie przekracza 65 stopni. Jako, że mam zainstalowany OCCT odpaliłem GPU test na standardowych taktach. Robił się jakieś 30 sekund, po czym temperatura na rdzeniu wzrosła do 90 stopni i test został przerwany. Podkręciłem trochę rdzeń i pamięci żeby sprawdzić jak się temperatura zachowa - krzywa wzrostu temperatury podczas testu nie zmieniła się, nadal bardzo szybko 90 stopni i przerwa. Żaden benchmark ani żadna gra nigdy nie wycisnęła więcej niż 65 stopni, skąd więc tak ogromny wzrost?
AsRock AliveXfire eSATA2 r3.0
Phenom X3 8600 + Arctic Cooling Alpine 64 AC
6GB RAM DDR800 (2x1GB + 2x2GB wszystko w dualu)
Asus GeForce ENGTS250 (775/2360)
Chieftec 450W
500GB + 500GB + 160GB
DVD+-RW
+wiatrak wpompowujący 8cm
Zacznę od procesora: ze standardowego 2,3Ghz udało mi się podkręcić do 2,5Ghz (FSB 220, HT 880). Testowałem OCCT i po godzinie nie było błędów, temperatura około 65 stopni. Zastanawia mnie jedno: przy 2,6Ghz system wstaje, programy i gry działają, natomiast OCCT po kilku minutach przerywa test twierdząc, że są błędy na rdzeniu. Sugerować się OCCT czy pracą komputera? Podejrzewam, że procesor się przegrzewa z racji nędznego chłodzenia. Czy opłaca się natomiast kombinować z mnożnikiem HT aby podnieść taktowanie na CPU a obniżyć na HT, czy zostawić go na 2,5Ghz i już nie kombinować? Nadmienię, że wydajność wzrosła o jakieś 10%, czego się zupełnie nie spodziewałem (liczyłem na jakieś 2, góra 5%).
Najbardziej niepokoi mnie grafika - podczas grania nic się zupełnie nie dzieje, temperatura nie przekracza 65 stopni. Jako, że mam zainstalowany OCCT odpaliłem GPU test na standardowych taktach. Robił się jakieś 30 sekund, po czym temperatura na rdzeniu wzrosła do 90 stopni i test został przerwany. Podkręciłem trochę rdzeń i pamięci żeby sprawdzić jak się temperatura zachowa - krzywa wzrostu temperatury podczas testu nie zmieniła się, nadal bardzo szybko 90 stopni i przerwa. Żaden benchmark ani żadna gra nigdy nie wycisnęła więcej niż 65 stopni, skąd więc tak ogromny wzrost?