Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Renault Megane 1.6 K7M automat - ginie iskra

27 Cze 2012 19:39 7073 41
  • Poziom 39  
    Napiszę całość historii - może coś pomoże.
    Przyjechał na wymianę silnika z powodu zużycia i został wymieniony goły słupek. Przed wymianą trzeba było dość długo kręcić żeby zapalił a potem już normalnie chodził. Po wymianie zapali jeśli czujnik obr. wału zbliży się maksymalnie do koła zamachowego (na granicy ocierania) ale chodzi tylko na wolnych. Dodanie gazu skutkuje wzrostem obrotów do około 900 i następnie silnik przygasa i jak ma "na oko" 400-500rpm to załapuje i tak wkoło. Mocne wciśnięcie gazu powoduje strzelanie w wydech i dolot. Stwierdzono że powyżej około 900rpm ginie iskra. Diagnoskop "powiedział" że czujnik obr. więc został wymieniony na 4 inne i na każdym to samo. Wymieniono cewki zapłonowe, sprawdzono zasilania ECU, sprawdzono wiązkę do czujnika obr. i cewek i nieprawidłowości nie widać. Ostatecznie wymieniono ECU (cały zestaw z powodu immo) i na drugim jest to samo.
    Jeśli ktoś się z czymś takim spotkał i może coś podpowiedzieć to bardzo proszę.
  • spec od auto-elektro
    A koło przełożone z starego silnika.P
  • Poziom 39  
    Oczywiście koło też przełożone. Dla ścisłości - wstawiony drugi goły słupek bez grama osprzętu.
    Dodam że ładowanie też w normie bo przyszło mi do głowy że alternator za dużo daje.
  • spec od auto-elektro
    A moim zdaniem jednak coś z kołem albo źle założone albo przestawione względem GMP dlatego zapłon jest w innym miejscu skoro przed wymianą auto chodziło.P
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    A z jakiego silnika słupek był? Wyznaczniki takie same? K7M były 75 i 90 klaczy.
  • Poziom 36  
    Przemo9826 napisał:
    K7M były 75 i 90 klaczy.
    Oj, 75 to chyba nie.
  • Poziom 39  
    Dzisiaj trochę uściśliłem odnośnie silnika. Wstawiony silnik pochodził z manuala więc został założony wał od starego silnika bo nie pasowało koło zamachowe. Podsumowując: "nowy" jest blok z tłokami i głowica. Cała reszta ze starego silnika.
    Dowiedziałem się również że po zamontowaniu był jakiś problem z biegami i że największym problemem był młody chłopaczek ze znikomym doświadczeniem a może i sklerozą - to on to przekładał. Powstała więc taka teoria, że skoro wcześniej chodził a teraz nie chce i stało się to po wymontowaniu i ponownym zamontowaniu całego zespołu pędnego, to został popełniony jakiś błąd przy montażu. Instalacja silnika po oględzinach wygląda ok i nic nie wskazuje na błąd w połączeniach. Powstaje pytanie czy jakieś błędne podłączenie skrzyni może wpływać na zanik iskry?
    Na dzisiaj to tyle, być może uda się jutro wstawić sztrucla na podnośnik celem weryfikacji podłączenia skrzyni, uszkodzenia wiązek itp.
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    balonika3 napisał:
    Przemo9826 napisał:
    K7M były 75 i 90 klaczy.
    Oj, 75 to chyba nie.


    Tak tak, na niektóre rynki takie silniki pchali, i tam były różne paski rozrządu niż w 90.

    Kwok, skoro wał też przekładany, może rozrząd? Ciężki temat przy takich "modyfikacjach".
  • Poziom 39  
    Też myślałem o rozrządzie ale problem w tym że jeśli już go zmusić do zapalenia przez maksymalne zbliżenie czujnika to chodzi normalnie. Po dodaniu troszkę gazu podkręci się na 900-1000rpm i zaczyna się cyrk. Zapaliłem go na 3 garkach a w czwarty kabel włożyłem świecę na zewnątrz i stwierdziłem jak poprzednik że na wolnych iskra jest i w miarę wzrostu obrotów robi się coraz słabsza aż w końcu ginie i pojawia się znowu jak obroty spadną do około 500. Obrotomierz też opada do zera, EKG się nie zapala tzn zapala się po włączeniu zapłonu i gaśnie jak silnik odpali.
  • Poziom 42  
    Masz czym podglądnąć sygnał z czujnika? Podglądnij jak zmienia się wyprzedzanie zapłonu.
    Objaw typowy dla źle ustawionego rozrządu lub zamocowania koła na wale.
  • Moderator Samochody
    Panowie, albo przetrzyjcie oczka, albo dajcie sobie czas do południa - chyba że to zespół odstawienia...
    Nijak nie da się połączyć ginącej iskry z przestawionym rozrządem - chyba że to układ z dwoma czujnikami (wałka i wału) wtedy przy wzroście obrotów mogły by się rozjeżdżać. Skoro iskra ginie i ma na to wpływ odległość czujnika od koła fonicznego, to szukać w sterowniku. I dokładnie zbadać kabel od czujnika do sterownika - przecięty, przycięty, zamoczony itd. Pamiętacie jakie jaja działy się w starych polonezach, przy uszkodzeniu ekranu zielonego kabelka?
  • Moderator Samochody
    Masy sterownika sprawdzone? Ja już w dwóch takich ciąłem stare zgniłe przewody i ciągnąłem nowe.
  • Moderator Samochody
    To jest automat, zęby koła fonicznego są wycięte w blaszanej tarczy zabieraka, być może przy składaniu zespołu napędowego ktoś ją skrzywił. Drugi pomysł, który przychodzi mi do głowy: tam jest podkładka pod śruby skręcające zabierak z wałem, jak ktoś wsadził ją jako pierwszą, to przesunął koło i czujnik czyta z krawędzi wycięć a nie ze środka, załóż mu podkładki pod śruby, żeby się cofnął od korpusu skrzyni
  • Poziom 42  
    Robokop , masz racje , przy wzroście obrotów się rozjeżdża , a zanik iskry będzie gdyż sterownik głupieje - nie może skorelować sygnału czujnika z mapą.
    Carrot chyba ma rozwiązanie.
  • Poziom 35  
    Ja tu widze problem z paliwem, zamienione węzyki, albo małe ciśnienie paliwa.

    Podlanie ze strzykawki by rozjaśniło sytuacje.

    Albo przytkany szmatą wydech.
  • Poziom 42  
    Kidu , a co z zanikająca iskrą , z braku paliwa?
  • Poziom 35  
    emeryt2 napisał:
    Kidu , a co z zanikająca iskrą , z braku paliwa?


    Ma odcinke przesunięta do 1000obr/m.


    A serio to zobaczyć w ECU jakie obroty widzi przy tej odcince, czy z czujnika nie przychodzi czy sterowanie cewkami szwankuje.
    Może koło zamachowe pęknięte .

    Dodano po 4 [minuty]:

    kwok napisał:
    wolnych iskra jest i w miarę wzrostu obrotów robi się coraz słabsza aż w końcu ginie i pojawia się znowu jak obroty spadną do około 500


    To wskazuje na słaby prąd w obwodzie cewek, np masa ecu, masa na prawym nadkolu.
    Słabe zasilanie cewek.
    Bo przecież czujnik obrotów nie ma wpływu na siłe iskry.
  • Moderator Samochody
    kidu22 napisał:
    masa na prawym nadkolu

    Nie na nadkolu tylko na silniku, blisko tej co idzie między silnikiem a budą.
  • Poziom 39  
    Masy i zasilania sprawdzone na samym początku, podobnie jak kabelki od czujnika i cewek. Koło foniczne też proste, czujnik na środku "drabinki". Na chwilę obecną brak pomysłów i jak ktoś napisał "zespół odstawienia". Coś jednak musi być nie tak na silniku lub skrzyni bo sterownik jest drugi i objawy dokładnie takie same. Raczej mało możliwe żeby dwa sterowniki były tak samo zepsute. Zastanawiam się czy uzdolniony młodzieniec nie mógł pomylić kostek i coś źle podłączył, czy istnieje w ogóle taka możliwość w tym aucie, bo nie da się nie zauważyć że jeśli jest np 3 złącza w jednym miejscu to każde jest inne albo mają inne kolory żeby nie pomylić. Ciekawe czy nie położył głośnika przy kole i jaki by to miało wpływ...
    Na razie dzięki za wszystkie pomysły, jak zespół minie to chyba wypatroszę przeszkadzające węże żeby było więcej widać albo nawet cały zespół pędny z tego klamota i trzeba będzie jeszcze raz po chłopaku robić prawie od początku.
  • Poziom 35  
    Zobacz strobo lampą czy iskra dobrze wyprzedzona.

    na upartego podjechał bym inną renówką i podłaczył do niej koło foniczne na przedłużkach albo koło na wiertarce.

    PO drugie ciekawe czy wtrysk zanika, bo też musiał by jak by przyczyną było koło zamachowe.

    Ja bym wypruł 1 wtryska. I niech truska w powietrze.

    Dla pewności rozepnij silnik od skrzyni czyli 7 , 41 na sterowniku silnika.

    Kto wie co porobione z wybierakiem.
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    kwok napisał:
    że na wolnych iskra jest i w miarę wzrostu obrotów robi się coraz słabsza aż w końcu ginie i pojawia się znowu jak obroty spadną do około 500.
    Nie ma szans, żeby iskra robiła się coraz słabsza, w wyniku uszkodzenia czujnika. Tu jest zero-jedynkowo. Nie ma iskry lub jest iskra. Podepnij oscyloskop, zobacz wysterowanie cewki. To podstawa. Potem zajmiemy się czujnikiem, czemu trzeba go aż tak bardzo przysunąć. Ja do testów pospinalbym zasilania i masy ECU i na akumulator bezpośrednio. Wiązki prześwietlić żarówą minimum 55W a najlepiej H4 z połączonymi równolegle włóknami. Oczywiście nie przesadzaj z czasem testu. Ale jak po sekundzie żarówka przestaje świecić pełnym światłem, jesteś w domu. Nie sprawdzaj taką próbówką wiązki czujnika, i innych kabli z ekranem. Tam wystarczy 55W.
  • Poziom 1  
    Dość newralgiczny punkt masy w tym samochodzie znajduje przy cewkach (wsporniku cewek) zapłonowych. Podłączone są tam dwa przewody (fioletowo-czarne) - podstawowe masy sterownika. Miałem taki sam przypadek tylko że mogłem kręcić obroty do 3000 tyś.; mało tego jak sprawdzałem ten punkt to też wyglądał na dobrze zamocowany, ale najwyraźniej dopiero przy 3000 rpm powstawały takie drgania, które powodowały przerwanie ciągłości połączenia. I okazało się potem ,że śruba mocująca tą masę była urwana.
  • Poziom 39  
    No to jeszcze podsumowanie. Pomiary robiłem na pracującym silniku. Masy i zasilania na sterowniku dobre, zasilanie cewek dobre, 5V na czujniki dobre, Dwa przewody od skrzyni; na jednym 0/5V, na drugim sygnał przepustnicy (napięcie maleje od około 8,5V ze wzrostem otwarcia), ładowanie 14,1V. Z braku oscyloskopu zapiąłem na czujnik obrotów multimetr - napięcie zmienne 5-6V na wolnych i około 7V na lekko wyższych i jak silnik przerywa wydaje się być stabilne tzn nie zanika całkowicie, do wtryskiwacza dopiąłem LED-a i widać że jak silnik już przerywa to pojawiają się impulsy długości ponad 0,1s (na oko) tzn widać że błysk jest dużo dłuższy niż jak jeszcze stabilnie pracuje i to samo jest na cewkach (nie polecam podłączania ledów bo nie wytrzymują hehe).
    Ciekawostka jeszcze taka że jak silnik zimny to ma na wolnych około 800rpm a jak się nagrzeje to jakieś 600-650.
    Koło foniczne ma minimalne bicie promieniowe 0,1-0,2mm ale to chyba nie ma wpływu - przynajmniej mi się tak wydaje.
    Na moje oko uwalony sterownik - słaba historia bo drugi kupiony i też d....pa.
  • Poziom 35  
    Ratuje cię podpięcie czujnika wału z innego pracującego samochcodu. Na przedłużce.
  • Poziom 35  
    Pomimo wszystko, ciekawe dlaczegi i czy faktycznie otwory w wale są inne dla manuala i automatu.
    Na mój rozum to nierealne.

    Dzwoniłem do gościa co to robił i potwierdza że koło zamachowe pasuje na wał tak w automacie jak i w manualu.
  • Poziom 39  
    Pewnie dlatego że silnik jest nieco inny niż powinien być , może f3r albo jeszcze coś innego ale tego nie wiem bo nie ma tabliczki.
    Cuduje się w tym kraju jak diabli - dzisiaj widziałem przeróbkę silnika z wielopunktu na monowtrysk....... Coś nie pasowało ale, Polak potrafi.........
  • Moderator Samochody
    Panowie, nie piszcie bzdur, wał korbowy jest taki sam, niezależnie czy to automat, czy manual. Koła zamachowego/ zabieraka nie da się inaczej przykręcić, bo śruby nie są symetrycznie rozmieszczone, koło foniczne jest we wszystkich Renault takie samo