Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

serwis nie chce zwrócic pieniedzy

Konrad328 28 Cze 2012 12:53 2131 20
  • #1 28 Cze 2012 12:53
    Konrad328
    Poziom 8  

    Witam
    mam mały problem z serwisem do którego zaniosłem telefon, zaniosłem go oczywiście w celu naprawy dokładniej wgraniu nowego softa(stary działał ale się wieszał). po 3 tygodniach okazało się ze telefon padł nie włącza się i nie da się go już naprawić. po wizycie w serwisie tłumaczono mi ze telefon wcześniej był zalany i jak by wiedzieli o tym to nie podejmowali by się naprawy wiec oddadzą mi zepsuty telefon. I tutaj jest moje pytanie. ja telefon mam od 3 miesięcy nie znalem jego przeszłości jednak przed oddaniem telefonu do serwisu wszystko działało a teraz nic nie działa. czy serwis wogule nie odpowiada za rzeczy które robi??. Ja uważam ze powinni mi oddać pieniądze za ten telefon albo go naprawić. co o tym sadzicie proszę o pomoc.
    Zdania zaczynamy wielką literą i kończymy kropką. Przed wysłaniem wiadomości użyj przycisku "Pisownia" i popraw błędy. Proszę niezwłocznie poprawić swoją wiadomość. jever 23

    0 20
  • #2 28 Cze 2012 13:11
    krystiano973
    Poziom 22  

    Sam prowadzę serwis i w takiej sytuacji bym ci pieniędzy nie zwrócił z tego względu że jak odbierałeś go z serwisu telefon był sprawny a druga sprawa że był zalana a z zalanymi to czysta loteria pochodzi ci albo zaraz padnie ja jak wiem że telefon jest zalany to robię tylko dla klienta bez gwarancji czy czego kolwiek w związku z czym twoje roszczenie co do serwisu o zwrot pieniędzy za telefon są bez podstawnę.

    0
  • #3 28 Cze 2012 13:51
    sim_
    Poziom 18  

    Witam. Jak sam napisałeś

    Cytat:
    zaniosłem go oczywiście w celu naprawy dokładniej wgraniu nowego softa(stary działał ale się wieszał)
    więc dlaczego serwis ma odpowiadać za zalanie twojego telefonu. Po pierwsze ty określiłeś zakres naprawy - wgranie softu. Po drugie serwis wykonał zlecenie - soft został wgrany - sam sprawdziłeś przy odbiorze - telefon działał. Więc dlaczego serwis ma Ci cokolwiek zwrócić? Serwis z "urzędu" daje gwarancję na wykonaną naprawę, a nie na całe urządzenie. Jeśli pojedziesz do serwisu samochodem na naprawę układu hamulcowego, a po trzech tygodniach "padnie" Ci silnik to też będziesz chciał zwrot pieniędzy? Ponadto jaką serwis ma pewność, że telefon nie został zalany po naprawie. Dobra rada na przyszłość, jak coś nie działa, to nie zgaduj co jest przyczyną i nie zlecaj naprawy tego co Ci się wydaje, a zleć serwisowi diagnostykę całości i dopiero wtedy możesz mieć pretensję, że coś nie działa. Pozdrawiam Janek.

    0
  • #4 28 Cze 2012 15:06
    arti123
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Ehh... ludzie nieraz myślą że za 20-30 zł po naprawie dostaną najlepiej nowy telefon. Chciałeś soft, wgrali. Myślałeś że przy wgraniu oprogramowania, rozkręcają telefon i sprawdzają co jeszcze nie działa ? Nie ma tak lekko. Sam wczoraj miałem nokię 5220, klient chciał tylko wgrać soft, a że nie działają buzzery, to co ja mam do tego. Usługa wykonana wg. jego zaleceń. Koniec i kropka. Jak będzie chciał to wymienię, ale to już za dodatkową opłatą.

    0
  • #5 28 Cze 2012 15:35
    DUDAŚ
    Poziom 14  

    Wszyscy mają rację. Bo jak by ci nie działał przy odbiorze to wtedy powinien ci oddać kase ale chodził ci 3 tygodnie więc w serwisie też mogą ci powiedzieć że go uszkodziłeś po naprawie

    0
  • #6 28 Cze 2012 16:54
    Pocieszny
    Poziom 38  

    arti123 napisał:
    Chciałeś soft, wgrali. [...] Sam wczoraj miałem nokię 5220, klient chciał tylko wgrać soft, a że nie działają buzzery, to co ja mam do tego. Usługa wykonana wg. jego zaleceń. Koniec i kropka. Jak będzie chciał to wymienię, ale to już za dodatkową opłatą.


    Też czasem mnie coś trafiało, jak dostawałem telefon z opisem "soft", bez żadnego opisu co mu dolega. A potem nagle klient przy odbiorze z pretensją "Dalej nie działa kamera!". Przy oddawaniu czegokolwiek do serwisu wypada podać objawy, a nie tylko swoją diagnozę, bo czasem jest uszkodzone coś innego niż nam się wydaje. A serwisanta to też kosztuje w jakiś sposób.

    0
  • #7 28 Cze 2012 17:03
    jayu0
    Poziom 37  

    Panowie serwisanci, powiescie sobie regulamin w ktorym sa wyszczegolnione kryteria przyjecia telefonu na warsztat i w razie W macie podparcie :D
    Co do tematu. Kto wydal taka diagnoze ze to soft? Ty? Opierajac sie na archaicznych teoriach ze na wszystko lekarstwem jest soft?
    Bylo pierw zostawic telefon na diagnoze i po diagnostyce poprosic serwis by skontaktowal sie z Toba w celu ustalenia dalszych czynnosci w kwestii naprawy.
    To nie jest tak ze przychodzi klient i daje telefon mowiac "wgraj mi soft bo sie telefon wiesza"

    0
  • #8 28 Cze 2012 17:08
    rekordgsm
    Poziom 31  

    Odpowiadając na pytanie z pierwszego postu, serwis odpowiada tylko za swoją usługę,prosty przykład, dajesz telefon na wymianę wyświetlacza, a parę dni później pada Ci ładowanie, idziesz z tym w ramach reklamacji ? Żarty, to że nie znałeś stanu telefonu nikogo nie interesuje. Temat chyba do zamknięcia bo jak się czyta takie posty to nie wiadomo czy to nie prima aprilis czy dzień świra.

    0
  • #9 28 Cze 2012 18:05
    jayu0
    Poziom 37  

    rekordgsm napisał:
    serwis odpowiada tylko za swoją usługę

    Zgadza sie, ale jest pelno cwaniaczkow co daja telefon np na wymiane lcd z uszkodzonym aparatem i przy odbieraniu telefonu sprawdza czy aparat dziala a tu zonk. I taki oto prymityw chce zwalic wine na serwisanta ze uszkodzil mu aparat czy co tam innego. Dlatego Panowie przyjmujac telefon do naprawy sprawdzac i sprawdzac! Wiem ze wszystkiego na miejscu nie da sie sprawdzic. Ewentualnie mozna mowic w ten sposob ze przyjmiemy telefon na diagnoze ktora kosztuje XX pln i jezeli klient sie zdecyduje na naprawe to naprawiamy bez kosztow diagnozy. Ewentualnie informowac klienta co nie dziala itp. Taki kraj ze kazdy kombinuje.
    Do autora@ Nie mozesz miec pretensji do serwisu, ewentualnie do siebie lub do osoby od ktorej kupiles telefon. Nalezy tez pamietac ze nic nie jest wiecznie, tym bardziej ze telefony zaliczaja upadki, podlania itp a klienci o tym nie informuja palac glupa, serwisy chca dobrze, bo kazdemu zalezy na kliencie i na renomie, zwlaszcza w dobie 5 pln z gimnazjum.

    0
  • #10 28 Cze 2012 18:13
    Pocieszny
    Poziom 38  

    jayu0 napisał:
    Zgadza sie, ale jest pelno cwaniaczkow co daja telefon np na wymiane lcd z uszkodzonym aparatem i przy odbieraniu telefonu sprawdza czy aparat dziala a tu zonk. I taki oto prymityw chce zwalic wine na serwisanta ze uszkodzil mu aparat czy co tam innego. Dlatego Panowie przyjmujac telefon do naprawy sprawdzac i sprawdzac!

    Niestety jest trochę takich cwaniaków, więc trzeba się pilnować i zapisywać na zgłoszeniu wszystkie podejrzane rzeczy.

    0
  • #11 28 Cze 2012 18:37
    arti123
    VIP Zasłużony dla elektroda

    zenobeusz napisał:


    Też czasem mnie coś trafiało, jak dostawałem telefon z opisem "soft", bez żadnego opisu co mu dolega.


    Telefon się restartował :D . No i jak tu teraz dokładnie sprawdzić co mu dolega ? :D

    0
  • #12 28 Cze 2012 18:46
    poochone
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Takich jak autor tego tematu mam co chwile.

    Nawet dzisiaj miałem iPhone 4 Lcd tył i mic, wszystko wymienione sprawdzone działa (to co kolo powiedział i za co został skasowany)

    Zachwile wraca i mówi ze nie działa mu klawisz do pogłaśniania pokazałem mu wywieszkę,
    Gdzie jest jasno i wyraźnie napisane ze :
    NAPRAWIAMY TYLKO USTERKI O KTÓRYCH ZOSTALIŚMY POINFORMOWANI PRZEZ KLIENTA INNE USTERKI MOGĄ BYĆ NAPRAWIONE ALE ODPŁATNIE NIE W RAMACH GWARANCJI.

    To klient zaczął bluzgać itp i powiedział ze idzie sie odwołać do rzecznika praw konsumenta.

    Tak samo robię z klientami którzy przynoszą własne części daje cenę i mowie ze nie daje gwarancji czy to bedzie działać czy tez nie,
    ja kasuje za włożenie a nie za zrobienie

    0
  • #13 28 Cze 2012 19:16
    jayu0
    Poziom 37  

    poochone napisał:
    Zachwile wraca i mówi ze nie działa mu klawisz do pogłaśniania pokazałem mu wywieszkę,
    Gdzie jest jasno i wyraźnie napisane ze :
    NAPRAWIAMY TYLKO USTERKI O KTÓRYCH ZOSTALIŚMY POINFORMOWANI PRZEZ KLIENTA INNE USTERKI MOGĄ BYĆ NAPRAWIONE ALE ODPŁATNIE NIE W RAMACH GWARANCJI.

    I bardzo dobrze!
    poochone napisał:
    ja kasuje za włożenie a nie za zrobienie

    :D :D

    0
  • #14 28 Cze 2012 22:05
    homikro
    Poziom 12  

    poochone napisał:
    NAPRAWIAMY TYLKO USTERKI O KTÓRYCH ZOSTALIŚMY POINFORMOWANI PRZEZ KLIENTA INNE USTERKI MOGĄ BYĆ NAPRAWIONE ALE ODPŁATNIE NIE W RAMACH GWARANCJI.


    Nie zgadzam się z tym stwierdzeniem.
    Ale następna usterka jest otwarciem następnego toku serwisowego.
    Czemu mam płacić za naprawę w urządzenia na gwarancji??
    Jeżeli nie zgłosiłem uszkodzenia za pierwszym razem to zgłaszam za 2.
    Urządzenie po serwisie gwarancyjnym jest nadal na gwarancji, więc oddaje je po raz drugi na gwarancji za którą nie będę płacić.

    0
  • #15 28 Cze 2012 22:14
    mundek223
    Poziom 29  

    Gwarancje możesz dostac na to co było naprawiane przez serwis pogwarancyjny.Ja sobie nie wyobrażam przychodzi klijęt wymiana wyświetlacza,wymieniam daje gwarancje i co przyjdzie zaraz i powie że głośnik zdechł po 2 dniach i co niby na gwarancje :D

    0
  • #16 28 Cze 2012 23:18
    poochone
    VIP Zasłużony dla elektroda

    homikro napisał:
    poochone napisał:
    NAPRAWIAMY TYLKO USTERKI O KTÓRYCH ZOSTALIŚMY POINFORMOWANI PRZEZ KLIENTA INNE USTERKI MOGĄ BYĆ NAPRAWIONE ALE ODPŁATNIE NIE W RAMACH GWARANCJI.


    Nie zgadzam się z tym stwierdzeniem.
    Ale następna usterka jest otwarciem następnego toku serwisowego.
    Czemu mam płacić za naprawę w urządzenia na gwarancji??
    Jeżeli nie zgłosiłem uszkodzenia za pierwszym razem to zgłaszam za 2.
    Urządzenie po serwisie gwarancyjnym jest nadal na gwarancji, więc oddaje je po raz drugi na gwarancji za którą nie będę płacić.


    I kolejny przykład czytania bez zrozumienia

    Czy tam jest napisane ze masz płacić za naprawę gwarancyjną ?

    Ja nie prowadzę serwisu gwarancyjnego dla znanych firm prowadzimy Serwis telefonow

    0
  • #17 29 Cze 2012 00:11
    FIsiu_
    Poziom 25  

    Najgorsza jest bezczelność klienta, który wciska na gwarancje telefon po tym jak sam go uszkodził. Jakiś czas temu miałem klienta z n95 8gb, chciał wymienić obudowę i LCD. Po wydaniu telefonu wraca 2 dni później i żąda naprawy gwarancyjnej LCD, który rzekomo przestał działać przy ładowaniu telefonu a na ekranie ewidentnie było widać pęknięcia (pajęczynka). Na serwisie mieliśmy ubaw przez kilka godzin:)
    Niektórzy klienci myślą że serwisanci to idioci i uwierzą w każdą historyjkę.

    Do autora tematu jak już pisali koledzy serwis pogwarancyjny daje gwarancje na wykonaną usługę a nie na całe urządzenie.

    0
  • #18 29 Cze 2012 02:41
    pepson
    Poziom 17  

    Tak sobie czytam ten temat i nie mogę pojąć, dlaczego inaczej zrozumiałem wypowiedź z pierwszego postu.

    Szkoda, że autor się nie odzywa, pewnie uścisliłby problem.

    Przecież tam nie jest napisane, że odebrał telefon sprawny po usłudze.

    Z opisu wynika, że.
    Zaniósł do serwisu wieszający się, ale sprawny telefon.
    Po trzech tygodniach udał się po odbiór, a tam się okazuje, że telefon trup.
    Chcą mu oddać złom twierdząc, że był wcześniej zalany.
    I co w tej sytuacji?

    0
  • #19 29 Cze 2012 08:48
    JALA
    Poziom 28  

    Dokładnie.. w tym wszystkim chodzi, że autor tematu:
    - kupił telefon
    - oddał go do wgrania softu (jak klient przychodzi i mówi, że chce nowy soft to już wiem że się naczytał głupot na forach)
    - po 3 tygodniach od oddania telefonu na rzeczony serwis okazało się, że telefon umarł
    - klient jest zły, bo oddał "sprawny" telefon (tylko się wieszał jak on to pewnie sądzi)
    - serwis uwalił telefon przy próbie wgrania softu i - jak twierdzi dlatego, że był zalany

    Wnioski:
    - klient oddał sprawny telefon i chce sprawny
    - serwis twierdzi, że uwalił się z winy telefonu (był zalany o czym nikt nie wiedział)

    Kiedyś kiedyś, wiele lat temu były nokie (nie pamiętam już jakie) które fabrycznie miały źle postawione kulki pod flashem. Oczywiście, wszystko działało do póki ktoś nie wrzucił flasha, co oczywiście skutkowało wywaleniem się w trakcie i telefon umierał. Wtedy postanowiłem wprowadzić zapis następujący na regulaminie (widocznym w centralnym punkcie na ścianie)

    "Firma KORJAR nie odpowiada za uszkodzenia telefonu powstałe w skutek wady ukrytej lub wady fabrycznej telefonu."

    Auto tematu pewnie nie zdaje sobie sprawy, że chyba nie ma nić prostszego w serwisie niż wgrywanie nowego softu do nokii (jeżeli telefon jest sprawny). Autor tematu musi też zdawać sprawę (z czym każdy ma do czynienia na co dzień) że płaci za wykonanie konkretnej usługi. Strzegę się wymiany części jak telefon rozkręcony dostarcza klient (często nawet inny serwis) ze swoją częścią i np "wymiana LCD". Po wymianie LCD okazuje się, że nie działa jeszcze taśma i potem pretensje że oddał telefon do naprawy, a telefon dalej nie działa.

    Jeżeli ktoś przynosi mi telefon do "wgrania softu" to ja:
    - biorę telefon, podłączam do komputera
    - wgrywam soft
    - oddaje telefon

    nie mam nawet obowiązku sprawdzić, czy działa/nie działa, bo jak to mówią, nadgorliwość gorsza od faszyzmu. Oczywiście, w praktyce często jak klienci wpadają "soft" to dopytuje co się stało, czemu soft, często słyszę "a bo się wyłączył i się nie włącza" :D

    Ale cóż, wgranie softu - 20zł np
    Naprawa telefonu który się zawiesza (razem z diagnozą usterki i sprawdzeniem po wgraniu) - 50zł...

    Klient myśli, że zaoszczędzi, jak poczyta jakieś forum, ktoś mu napisze "spróbuj wgrać soft" i leci do serwisu po soft...

    0
  • #20 01 Lip 2012 16:16
    Konrad328
    Poziom 8  

    Moze zle napisalem ale to naprawa trwala 3 tygonie i gdy pojechalem odebrac telefon ten nie dzialal. (dalem telefon do naprawy po 3 tygodniach go odebralem i nie dzialal w serwisie powiedzieli mi ze byl zalany i teraz jest trupem i moga mi go oddac ale nie pieniadze)

    0
  • #21 01 Lip 2012 23:11
    arti123
    VIP Zasłużony dla elektroda

    No to jeszcze napisz jaki model telefonu. Bo wg. regulaminu temat jest nieścisły. 3.1.15. Zabronione jest publikowanie wpisów przedstawiających problem, bez podania wystarczającej liczby informacji umożliwiającej zajęcie merytorycznego stanowiska przez innych Użytkowników forum. Tytuł wpisu powinien zawierać markę, model oraz skrótowy opis usterki.

    0