Witam,
Mam poskładany subwoofer na głośniku jak w temacie. Wszystkie fajnie, ale dzisiaj zauważyłem, że klej wokół kopułki się miękki zrobił - prawie rozlał - przez co trochę się ona odkleiła.
Podejrzewam, że jest to spowodowane wysoką temperatura w środku auta, a dokładnie w bagażniku. Niestety nie zawsze da zaparkować się w cieniu.
Mam wrażenie, że głośnik przez to zaczął trochę inaczej grać (gorzej) - jak klej troche stwardnieje to przetestuje przetwornik.
Zapewne klej w koło cewki też rozmiękł....
Wszystko do sprawdzenia, ale na razie mam do Was pytanie.
Głośnik a w szczególności samochodowy nie powinien się przecież rozklejać od temp. ~50°C.
Ktoś miał taki przypadek?
Jeśli się okaże, że klej rozmiękł to będę pisał na serwis STX'a, ale najpierw chciałbym usłyszeć Wasze opinie na ten temat.
W razie pytań wzmacniacz to: Crunch PZ200.2 spięty na 2Ω.
Potencjometr od gainu na jakieś ~1/3 wiec dużo Watów pewnie nie dostaje.
Pozdrawiam
Mrozik91
Mam poskładany subwoofer na głośniku jak w temacie. Wszystkie fajnie, ale dzisiaj zauważyłem, że klej wokół kopułki się miękki zrobił - prawie rozlał - przez co trochę się ona odkleiła.
Podejrzewam, że jest to spowodowane wysoką temperatura w środku auta, a dokładnie w bagażniku. Niestety nie zawsze da zaparkować się w cieniu.
Mam wrażenie, że głośnik przez to zaczął trochę inaczej grać (gorzej) - jak klej troche stwardnieje to przetestuje przetwornik.
Zapewne klej w koło cewki też rozmiękł....
Wszystko do sprawdzenia, ale na razie mam do Was pytanie.
Głośnik a w szczególności samochodowy nie powinien się przecież rozklejać od temp. ~50°C.
Ktoś miał taki przypadek?
Jeśli się okaże, że klej rozmiękł to będę pisał na serwis STX'a, ale najpierw chciałbym usłyszeć Wasze opinie na ten temat.
W razie pytań wzmacniacz to: Crunch PZ200.2 spięty na 2Ω.
Potencjometr od gainu na jakieś ~1/3 wiec dużo Watów pewnie nie dostaje.
Pozdrawiam
Mrozik91