Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Sprężarka HS 11- ucieka powietrze.

30 Cze 2012 10:24 7854 12
  • Poziom 2  
    Witam

    Mam problem ze sprężarką HS 11 od ursusa C 330.
    Jest ona przerobiona na smarowanie rozbryzgowe taka już kupiłem i jest zrobione odpowietrzenie w miejscu gdzie jest łożysko pokazane na zdjęciu kolorem czarnym.
    Problem w tym ze tym odpowietrznikiem leci mi powietrze i wydaje mi się ze nawet więcej niż głowica.
    Zamontowałem nową głowice i pierścienie.
    Liczę na porady bo jedyne co mi przychodzi to po prostu wywalic go i wkręcić śrubę.


    Sprężarka HS 11- ucieka powietrze.
  • Poziom 15  
    To normalne że prze odpowietrznik wylatuje powietrze w końcu od tego jest. Jeżeli go zlikwidujesz to w karterze zacznie robić się przeciwciśnienie i sprężarka będzie pobierać więcej mocy.

    A jeżeli uważasz że przez odpowietrznik ucieka za dużo powietrza to winy szukał bym raczej w układzie tłok cylinder pierścienie. Pewnie nie są już pierwszej młodości i przepuszczają powietrze bokiem.
  • Poziom 33  
    Tym odpowietrznikiem powietrze powinno wylatywać kiedy tłok wykonuje suw na dół i wpadać z powrotem kiedy jest suw w górę.
    Może się tak wydaje że powietrze tylko wylatuje, bo przykładając palec nie wyczujesz podciśnienia.
    Najprościej podepnij tam jakoś np. starą dętkę (szczelną) i wtedy łatwo zaobserwujesz co naprawdę.
  • Poziom 2  
    Faktycznie nie pomyślałem o tym sprawdzę jeszcze czy podczas ruchu w dol leci a w gore ssie. Dzięki za odpowiedz bo się zmartwiłem a nie miałem jeszcze okazji jej wypróbować na kompresorze.
    Pierścienie wymienione wiec nie jest raczej możliwe żeby były nie szczelne.
  • Poziom 33  
    Gdyby kompresor był dwu-tłokowy/cylindrowy mógłbyś ten odpowietrznik zablokować.

    Dodano po 48 [minuty]:

    Jeśli więcej wydmuchuje powietrza niż wpada to:
    sm48 napisał:
    winy szukał bym raczej w układzie tłok cylinder pierścienie.

    diablo125 napisał:
    Pierścienie wymienione wiec nie jest raczej możliwe żeby były nie szczelne.

    Jeśli kompresor bardzo "spracowany" to wymiana samych pierścieni jeszcze mu zaszkodzi (to samo silniki spalinowe), do nierówno scieranych powierzchni cylindra dociera/dopasowuje się jednocześnie pierścień (ścierają się równo nawzajem).
    Dlatego jeśli robimy remont w takim pojęciu to trzeba zawsze wykonać szlif+wymiana pierścieni, w przypadku śmiesznego kompresora lepiej pozostawić jak jest, po staremu.
    Często spotykam się z wyremontowanymi silnikami w taki właśnie sposób, czyli wymiana tłoka?+pierścienie, cylindra nie ruszali bo jeszcze dobrze wyglądał.
    Jak taki kompresor pada to lepiej poszukać trochę nowszego.
  • Poziom 29  
    Przewierć śrubę małym wiertłem jeśli jej "gniazdo" ma przelot do krateru lub czołowy dekielek (jak najwyżej się da) ze zdjęcia pierwszego.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 37  
    mtracz napisał:
    Przewierć śrubę małym wiertłem jeśli jej "gniazdo" ma przelot do krateru lub czołowy dekielek (jak najwyżej się da) ze zdjęcia pierwszego.

    A co jeśli tak jak napisał kolega wyżej sprężarka ma smarowanie ciśnieniowe?
    Nie pisz głupot...
  • Poziom 29  
    Nie piszę jak to nazwałeś "głupot".
    Ta sprężarka może i mieć oryginalnie smarowanie ciśnieniowe z silnika spalinowego który ją napędzał. Po zdjęciach trudno to jednoznacznie ocenić.
    Nie zmienia to jednak faktu, że to HS11.
    Wersja ze smarowaniem rozbryzgowym(własny olej) jak i ciśnieniowym(olej z silnika) oprócz sposobu dostarczania oleju niczym się nie różniły.
    Tam są łożyska, nie panewki, smarowanie rozbryzgowe przez korbowód.
    Więc przeróbka jest śmiesznie prosta.

    bearq napisał:
    A co jeśli tak jak napisał kolega wyżej sprężarka ma smarowanie ciśnieniowe?

    Nic.

    Dowartościowałeś się?
    Pozdrawiam.
  • Moderator Samochody
    mtracz napisał:

    Tam są łożyska, nie panewki, smarowanie rozbryzgowe przez korbowód.
    Więc przeróbka jest śmiesznie prosta.

    bearq napisał:
    A co jeśli tak jak napisał kolega wyżej sprężarka ma smarowanie ciśnieniowe?

    Nic.

    Dowartościowałeś się?
    Pozdrawiam.


    No właśnie. Jeśli pluje olejem z odpowietrznika, to jest raczej do wyrzucenia - zużycie tłoka/cylindra powyżej normy, często spotykane w sprężarkach pochodzacych ze "Starów". Tłoków nadwymiarowych chyba do nich nie było, w każdym razie koszt naprawy przewyższy cenę zakupu używanej sprawnej. Można ratować się konstruując odmę z odrzutnikiem oleju, ale to bezsens - bo raz że cały czas trzeba pilnować stanu oleju, to jeszcze będzie nim powietrze zanieczyszczone.
  • Poziom 13  
    Ja zanim wyrzucę swoją sprężarkę chciałbym dorobić dobry odpowietrznik do mojego kompresora. Ma ktoś pomysł jak go wykonać ?
  • Poziom 34  
    HS 17/19 od stara przerabiane na smarowanie własne - nawiercony otwór i na wężyku zamontowany zbiorniczek na olej pełni rolę odpowietrznika i zbiorniczka na wypluwany olej który spływa do sprężarki gdy ta nie pracuje