Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Układ opóźniający, ne555?

pkordys 30 Cze 2012 13:26 4245 11
  • #1 30 Cze 2012 13:26
    pkordys
    Poziom 12  

    Witajcie,

    Projektuję sobie większy układ i ostatnią brakującą rzeczą jest blok zwłoczny,
    problem wygląda tak, krańcówka (zwierająca do masy) steruje przekaźnikiem który realizuje dalsze funkcje. Układ byłby skończony gdyby nie drobny szkopuł, mianowicie: przekaźnik musi się załączać jakieś 2s po zwarciu krańcówki do masy i co najtrudniejsze (dla mnie) rozłączać również około 2s po zwolnieniu krańcówki,
    próbowałem prostego rozwiązania na tranzystorze, kondensatorze i przerzutniku schmitta opartego o TL081, problem w tym, że w praktyce czas jest mało powtarzalny, wszystko zależy czy jak długo krańcówka pozostaje w jednej pozycji (stopień naładowania/rozładowania kondensatora). Niestety potrzebuję, żeby czas był możliwie powtarzalny.

    Przeczytałem sporo na temat NE555, przejrzałem propozycje wszystkich znalezionych układów opóźniających, i wszystkie działają na zasadzie, jest sygnał następuje opóźnienie i załączenie przekaźnika, nie ma opóźnienia kiedy impuls znika.

    Naprowadźcie proszę na jakiś pomysł, jak szukać, jakieś słowa kluczowe dla googla, symbol układu scalonego na którym można to zrealizować, lub schematy które można przeanalizować.

    0 11
  • #2 30 Cze 2012 14:12
    199693
    Użytkownik usunął konto  
  • #3 30 Cze 2012 23:52
    pkordys
    Poziom 12  

    Z tego co rozumiem, zaproponowany przez Ciebie schemat, to jest dokładnie to co przerobiłem, ale powtarzalność czasów była nędzna, wszystko jest ok. jeśli przy opóźnieniu 2s załączasz i rozłączasz krancówkę nie częściej niż co 4s.

    Książkę mam i przeglądałem, jakiś konkretny pomysł który kawałek zgłębić bardziej, czy trzeba całość przejrzeć dokładniej?

    0
  • #4 01 Lip 2012 12:00
    jarek_lnx
    Poziom 43  

    Jeśli chcesz opóźniać obydwa zbocza jednym układem czasowym to potrzeba około pięciu stałych czasowych aby kondensator naładował się całkowicie, jeśli ma być szybciej trzeba zastosować różne stałe czasowe ładowania/rozładowania (to ma być duża różnica) ponieważ taki układ opóźni tylko jedno zbocze(to co znalazłeś na 555), należy zastosować dwa (oddzielne opóźnienie dla narastającego i opadającego) i połączyć je odpowiednimi funktorami logicznymi, aby uzyskać założony efekt.

    0
  • #5 02 Lip 2012 09:52
    199693
    Użytkownik usunął konto  
  • #6 02 Lip 2012 10:18
    Dar.El
    Poziom 40  

    Kiedyś zrobiłem układ wyzwalany z każdego zbocza, czas włączenia przekaźnika musisz sam wyliczyć.
    Układ opóźniający, ne555?

    0
  • #7 03 Lip 2012 02:57
    pkordys
    Poziom 12  

    Mam prośbę, mógłbyś wyjaśnić zasadę działania, bloku na wejściu 4538?

    Tego złożonego z C2,C3, R3,R4, D2,D3.

    Namalowałem ten kawałek w Yence i nijak mi nie działa.

    Wydaje mi się, że chodziło o wykorzystanie tego kawałka z tabeli:
    Układ opóźniający, ne555?

    0
  • #8 03 Lip 2012 23:01
    Dar.El
    Poziom 40  

    Być może wkradł się błąd, zamień diody i powinno być dobrze. Układ zrobiłem i działał dobrze, ale to było bardzo dawno.

    0
  • #9 04 Lip 2012 18:47
    jarek_lnx
    Poziom 43  

    ->pkordys Chyba to nie to czego szukasz, skoro musisz mieć dwa stany stabilne na wyjściu i opóźnienie obydwu zboczy.

    0
  • #10 05 Lip 2012 02:21
    pkordys
    Poziom 12  

    Tak czy inaczej dobrze wyszło, podchwyciłem pomysł z dwoma kondensatorami,
    jeden ładuje się szybko a rozładowuje wolno, a drugi na odwrót, dzięki temu nawet jeśli zmiany stanu na wejściu będą zbyt szybkie żeby kondensator się naładował/rozładował do końca nie ma to znaczenia.

    Układ opóźniający, ne555?

    Zastanawiam się tylko co z "5" czyli wyjściem "control" w książce o NE555, jest tak: W większości przypadków wyjście nr 5 można podłączyć do masy przez kondensator filtrujący około 10nF.

    Zostawić "wiszące" czy dać tam 10nF ?

    0
  • #11 05 Lip 2012 17:06
    jarek_lnx
    Poziom 43  

    Powieś tam kondensator, to jest dzielnik ustalający progi komparatorów, więc warto żeby napięcie na n. 5 było stabilne.

    0
  • #12 15 Lip 2012 18:21
    pkordys
    Poziom 12  

    jarek_lnx napisał:
    Powieś tam kondensator, to jest dzielnik ustalający progi komparatorów, więc warto żeby napięcie na n. 5 było stabilne.


    Tak zrobiłem.

    0