Witam, ostatnio naczytałem się troche o tym jak to łatwo otworzyć VW Golfa, Golfa II oraz Golfa III. Dziś rano wychodząc do pracy, postanowiłem zobaczyć ile w tym prawdy, włożyłem kluczyk od wlewu paliwa do drzwi kierowcy, oczywiście przekręcić się nie dało, aczkolwiek delikatne ruchy kluczykiem w lewo podnosiły stopniowo rygiel, po chwili drzwi były otwarte. Dodam, że przy włożonym kluczyku przy lekkim dociśnięciu w dół całego kluczyka, rygiel sam się podnosi. Drzwi pasażera są okej, żadne ruchy kluczykiem, czy do ciskanie w dół lub górę nie powodują najmniejszego ruchu rygla. Z bagażnikiem jest jeszcze gorzej - byłem w szoku, nie da się przekręcić żadnego kluczyka, jedynie ten od drzwi i stacyjki można obrócić - ok. Ale problem jest gorszy, nie muszę wsuwać kluczyka aby otworzyć bagażnik, wystarczy jakim kolwiek kluczykiem wsuniętym na dosłownie 2-3mm obrócić tą taką osłonkę i bagażnik zostaje otwarty :/
Czy jest jakiś skuteczny sposób, aby poprawić działanie tych zamków? Przy okazji zajrzałbym i przesmarował wszystkie, bo drzwi szczególnie tylne prawe cięzko się otwierają (tzn trzeba wręcz mega mocno wcisnąć klamkę z zewnątrz, aby otworzyć drzwi natomiast wewnętrzne klamki chodzą lekko i delikatnie) może i na to ktoś ma jakiś sprawdzony sposób?
Czy jest jakiś skuteczny sposób, aby poprawić działanie tych zamków? Przy okazji zajrzałbym i przesmarował wszystkie, bo drzwi szczególnie tylne prawe cięzko się otwierają (tzn trzeba wręcz mega mocno wcisnąć klamkę z zewnątrz, aby otworzyć drzwi natomiast wewnętrzne klamki chodzą lekko i delikatnie) może i na to ktoś ma jakiś sprawdzony sposób?