Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Testo
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Łódź zdalnie sterowana - zasieg, modyfikacje, budowa...

04 Lip 2012 15:04 13974 34
  • Poziom 11  
    Witam,

    Kupilem niedawno chrzesniakowi lodz zdalnie sterowana. Jest to bardziej zabawka niz powazny model (chrzesniak ma 11 lat). Wyglada to tak:

    Łódź zdalnie sterowana - zasieg, modyfikacje, budowa...
    Łódź zdalnie sterowana - zasieg, modyfikacje, budowa...
    Łódź zdalnie sterowana - zasieg, modyfikacje, budowa...

    Lodz zasilana jest dwoma silnikami klasy 380, nie posiada serwomechanizmu do steru.

    Zabawa lodzia spodobala mi sie na tyle, ze sam chcialbym kupic sobie podobna i troche ja zmodyfikowac :) Mam na oku model bardzo podobny, ale z jednym silnikiem 540 i serwomechanizmem do steru. Zanim jednak dojdzie do zakupu mam pewne rozmyslania:

    1. Zabawka, ktora kupilem plywa na max 50 m. Chcialbym aby moja lodz plywala min. na 500 m. Czy w tym celu powinienem kupic odpowiednia aparature z odbiornikiem? Ceny aparatury bywaja bardzo wysokie - co polecilibysci mi w rozsadnej cenie?

    2. Lodz nie plywa do tylu. Czy da sie cos w tej sprawie zmienic? Jak sie do tego zabrac?

    3. Nie jestem pewien czy jacht, ktory chce kupic ma proporcjonalne sterowanie predkoscia. Gdyby nie to potrzebuje regulator obrotów?

    Pozdrawiam
  • Testo
  • Moderator Robotyka
    1 - Zależy co uważasz za rozsądną cenę. Wybór jest dość szeroki i zależy od twoich oczekiwań. Do tej łodzi aparatura jest słaba, bo to sprzęt zabawkarski - bardzo prymitywny i produkowany masowo pod kątem niskich kosztów.
    Sensowną aparaturę kupisz za ok. 200zł. Będzie to jakaś budżetówka, też dość prosta, ale i tak kilka klas wyżej niż to, co siedzi tam w tej chwili w tej łódce.

    Do łódek potrzebna jest aparatura pistoletowa, taka jak do samochodów, przynajmniej 2-kanałowa. Częstotliwości 40MHz (analogowe z kwarcem lub syntezą - stare) lub 2,4GHz (cyfrowe - nowe i modne).

    Optymalna jest 3 kanałowa z wbudowanym komputerem. To już spory wydatek ponad 300zł, ale sprzęt będzie bardzo uniwersalny i przyszłościowy. Komputer umożliwia złożone konfigurowanie kanałów i funkcji aparatury. To się bardzo przydaje, bo jeżeli chcesz mieć sterowanie za pomocą silników, musisz "zmiksować" w odpowiedni sposób kanały silników w zależności od ruchów manipulatora.

    2 - Łódź będzie pływać do tyłu, jeżeli silnik lub silniki będą sterowane przez regulator dwukierunkowy. Jest to typowy typ regulatora, stosowany w samochodach. Regulatory jednokierunkowe są stosowane głównie w modelach latających.

    3 - Regulator jest potrzebny zawsze. Nawet jeżeli ma tylko start-stop. To tez jest jakiś rodzaj regulatora. Sterowanie włącz-wyłącz jest stosowane wyłącznie w prostych zabawkach lub w prostych funkcjach modeli (np. włączanie oświetlenia). Jeżeli chcesz żeby łódka bawiła dłużej niż tydzień, to sterowanie proporcjonalne będzie potrzebne.

    Sugeruję wybrać się osobiście do stacjonarnego sklepu modelarskiego, specjalizującego się w modelach pływających i osobiste obejrzenie wybranych zestawów. Najlepszym wyjściem dla ciebie będzie właśnie zakup gotowego zestawu (model z wyposażeniem, aparatura, ładowarka). Dzięki temu nie musisz się zastanawiać jak skompletować cały zestaw, tak, by działał ze sobą. Jeżeli cię temat wciągnie (a wciąga ;) ), wejdź na jakieś forum modeli pływających, zacznij czytać tematy o podstawach. Z czasem może zaczniesz modyfikować swój zestaw, ale już mając pewną wiedzę i będąc świadomym czego oczekujesz.
  • Poziom 11  
    Hej,

    Dzieki za odpowiedz. Bylem w 2 sklepach modelarskich - na razie tak na szybko. W jednym nie bylo lodzi wcale, a w drugim byly, ale nie takie jakich szukam. Wszedzie sprzedawcy przywiazuja najwieksza wage do szybkosci (SUPER szybka, MEGA szybka itd), a mi wcale nie na tym zalezy najbardziej. Albo znow sprzedaja chinskie zabawki, ktore na Allegro mozna kupic za polowe ceny.

    Chcialbym lodz - jacht, ktora plywa jak na tym filmie (jacht): http://www.youtube.com/watch?v=zpQtOHPyvWA

    To model Atlantio 600 firmy Kyoshio - juz nie produkowana. Dlatego kombinuje z kupnem podroby, ktora jest na Allegro. Niestety 99% tych lodzi to modele z 2 silnikami = 2 srubami napedowymi i silniki chlodzone sa powietrzem. Przerabianie tego wymagaloby wiekszego nakladu pracy w tym ingerencje w kadlub. Chyba ze... No wlasnie - czy w przypadku jak na srodkowym zdjeciu z mojego pierwszego posta (czyli 2 sruby i ster pomiedzy nimi) mozna uzyskac dobra swrotnosc lodzi dodajac sewomechanizm do steru?

    PS. Czy moglbys mi polecic jakies forum dotyczace wlasnie modeli plywajacych? Bo to co znalazlem to glownie fora o samochodach i samolotach.
  • Testo
  • Poziom 11  
    Witam

    Pracuje juz nad modyfikacja lodzi, o ktorej mowa w poscie 1. Mam pewna watpliwosc i prosze Was o pomoc.

    Na silnikach oryginalnie umieszczone sa kondensatory: 2 ceramiczne i jeden elektrolit dla zniwelowania zaklocen:

    Proszę o zamieszczanie grafiki wg regulaminu forum.

    Po zakupie ta lodz plywa tylko do przodu. Zastanawiam sie czy zostawic te kondensatory po wymianie regulatora na dwukierunkowy? Czy zmiana obrotow silnika nie spowoduje, ze kondensatory (a szczegolnie ten elektrolityczny) beda szkodliwe?
  • Poziom 15  
    martinii napisał:

    ...Po zakupie ta lodz plywa tylko do przodu. Zastanawiam sie czy zostawic te kondensatory po wymianie regulatora na dwukierunkowy? Czy zmiana obrotow silnika nie spowoduje, ze kondensatory (a szczegolnie ten elektrolityczny) beda szkodliwe?


    Ceramiczne zostaw a elektrolityczny zamień na jakiś niepolaryzowany 200-470nF
  • Poziom 11  
    Witam

    Jestem po pierwszym pływaniu. Łudka spisywała sie super! Tu filmik: http://www.youtube.com/watch?v=gVNjlzilzOQ&feature=youtu.be
    Sorry za jakosc - siedzielismy akurat pod sloncze.

    Niestety moj zachwyt nie trwal dlugo... W pewnym momencie lodz przestala reagowac na sterowanie. Po prostu plynela. Wylaczylem aparature - nic. Plynela prosto w szuwary... Wlaczylem ape i probowalem wlaczyc wsteczny bieg i udalo sie. Ale pozniej znow na nic nie reagowala. Obroty zaczely spadac i zatrzymala sie jakies 3 m od brzegu. Pomyslalem, ze spalily sie silniki... Zona przynosila jakies wieksze patyki i udalo sie wywolac taka fale, ze lodka podplynela do brzegu. Po otwarciu zauwazylem dym z pudelka - pewnie regulator... W domu potwierdzilo sie - spalil sie regiel, a obudowa sie stopila:
    Łódź zdalnie sterowana - zasieg, modyfikacje, budowa... Łódź zdalnie sterowana - zasieg, modyfikacje, budowa... Łódź zdalnie sterowana - zasieg, modyfikacje, budowa... Łódź zdalnie sterowana - zasieg, modyfikacje, budowa...

    Nie wiem teraz czy odeslac go na gwarancje - czy w ogole mi ja uznaja, czy kupic inny regiel...?

    Mysle, ze parametry tego regulatora sa chyba przesadzone. Nie wiem czy warto wierzyc w 110A pradu ciaglego w reglu kosztujacym niecale 100 zl...?

    Mysle teraz nad innym regulatorem - jaki moglibyscie mi polecic?
  • Moderator Robotyka
    To raczej nie regulator zawiódł, tylko sposób jego umieszczenia w modelu.
    Zamknąłeś regulator, przeznaczony do chłodzenia powietrzem, w zamkniętej przestrzeni i do tego pewnie jeszcze szczelnej. Nie mając chłodzenia po prostu się przegrzał.

    W modelach łódek przeważnie stosuje się radiatory z chłodzeniem wodnym.
    Woda jest pobierana z dna łodzi przez rurkę z tworzywa, w czasie ruchu, przepływa przez radiatory regulatorów oraz silników i wypływa drugą rurką przez dziurkę w tyle kadłuba.

    Zakupiłeś regulator samochodowy, a one pracują w pół otwartej przestrzeni.
    Albo umieść go na zewnątrz modelu, albo zakup chłodzenie wodne do silników i regulatora (silniki też wymagają chłodzenia).
  • Poziom 11  
    Hmm na stronie klepu jest napisane "Zastosowanie: Łodzie, samochody". Zastanawiam sie teraz nad regulatorem NOSRAM Magnum Power Reverse. Ewentualnie jaki regulator kupic o podobnych parametrach i z chlodzeniem woda?
  • Poziom 11  
    Witam,

    Dostalem z reklamacji nowy regulator. Podlaczylem (z pakietem NiCd) i nic - zero reakcji. Nawet dioda na odbiorniku sie nie pali. Pakiet robi sie natychmiast cieply i kable pakietu takze... Sprawdzalem z innym pakietem (NiCd) i takze nic. W stosunku do poprzedniego stanu dodalem kontendatory ceramiczne miedzy + i - silnikow. Teraz tylko sie tak zastanawiam, ze ze wzgledu na to, ze silniki kreca sie w przeciwnych kierunkach odwrocilem ich polaryzacje: w kostce elektrycznej + jednego silnika polaczylem z - drugiego i + od regulatora i analogicznie drugi biegun. Czy w zwiazku z takim polaczeniem i dodaniem kondensatorow miedzy + i - silnikow moglo dojsc do jakiegos zwarcia?

    Tak to wyglada:
    Łódź zdalnie sterowana - zasieg, modyfikacje, budowa...
  • Poziom 15  
    Jeżeli tylko zamieniłeś podłączenie jednego silnika i dodałeś kondensatory to nie mogło sie nic spalić. Odłącz oba silniki i zobacz czy odbiornik działa, jeśli tak podłącz silniki po kolei, może któryś się spalił.
  • Poziom 11  
    Z odpietymi silnikami odbiornik nie dziala...
  • Poziom 15  
    martinii napisał:
    Z odpietymi silnikami odbiornik nie dziala...


    A z odpiętym regulatorem? Zakładam że sprawdziłeś napięcie na pakiecie ;)
  • Poziom 11  
    Napiecie na pakiecie 7,3V. Jak mam sprawdzic czy dziala odbiornik bez regulatora? Podpiac koszyk z 4xAA?
  • Poziom 15  
    martinii napisał:
    Napiecie na pakiecie 7,3V. Jak mam sprawdzic czy dziala odbiornik bez regulatora? Podpiac koszyk z 4xAA?


    Jakikolwiek zasilacz 5V, albo koszyk 4xAA, ale lepiej z diodą prostowniczą w szereg. Do 5.5V raczej się odbiornikowi nic nie stanie.

    Jeszcze można sprawdzić czy z regulatora idzie napięcie zasilające na odbiornik (właściwie najpierw należałoby to zrobić ;) )

    Polaryzacja zasilania regulatora jest poprawna? One najczęściej nie mają zabezpieczenia i odwrotne włączenie może go uszkodzić.
  • Poziom 11  
    Chyba mam pecha do tego regulatora - napiecia nie ma na wtyczce dochodzacej do odbiornika.

    Polaryzacja zasilania regulatora jest poprawna.

    Jeszcze jedno: po podlaczeniu pakietu pod regulator sprzawdzilem napiecie na przewodach zasilajacych (od pakietu) na plytce drukowanej regulatora i jest 0.
  • Poziom 15  
    martinii napisał:
    Chyba mam pecha do tego regulatora - napiecia nie ma na wtyczce dochodzacej do odbiornika.


    To faktycznie pech, i jeszcze przed weekendem.
    A swoją drogą sprawdziłbym sam odbiornik, żeby się nie okazało że przy okazji spalenia regulatora też dostał po głowie.
  • Poziom 11  
    Sprzawdzilem odbiornik: koszyk 4xAA + podpialem serwomechanizm i dziala. Zatem odbiornik dziala, a regulator drugi raz odesle :[
  • Pomocny post
    Moderator Robotyka
    A sprawdziłeś ciągłość przewodów i poprawność polutowania złączek?

    Skoro pakiet jest dobry, a do regulatora nie dochodzi napięcie, to tylko przewody lub wtyczka.
  • Poziom 11  
    Sytuacja byla taka, ze podlaczylem pakiet (s, ktory mial 7,3 V i po 30 sekundach jak go odpialem od feralnego regla to mial juz 5,3 V... Do regulatora podlaczony byl tylko pakiet (uzywany wczesniej tylko 1 raz). Naladowalem pakiet, podlaczylem i w regulatorze cos syknelo, polecial dymek i odlaczylem szybko wtyczki... Koniec zabawy. Jutro odsylam drugi raz na reklamacje.
  • Poziom 11  
    Witam,

    Chcac zalozyc chlodzenie wodne na silniki w moim modelu zmuszony bylem zastosowac nowe loza. Stare wycialem, a nowe jedno loze dla obu silnikow zrobilem z aluminiowego katownika. Silniki przykrecone sa do loza czlolowo. Wszystko zlozylem, ale tak patrze na to i wzialem miernik chcac sprawdzic czy nie ma jakis niechcianych przejsc pomiedzy biegunami. Z odpietym pakietem przykladalem sondy miernika w rozne miejsca i okazuje sie, ze przejscie jest wszedzie - miedzy kazdym elementem zespolu napedowego: miedzy + i - jednego silnika, miedzy + jednego silnika i - drugiego silnika, pomiedzy + i + obu silnikow i - i - obu silnikow, pomiedzy obudowami obu silnikow... Troche sie przestraszylem zeby po podlaczeniu pakietu (lipo, 5000mAh, 7,4V) nie zrobic zwarcia. Poprzednio silniki byly oddzielone do siebie elektrycznie - byly osadzone na dwoch osobnych plastikowych lozach, a teraz wszystko jest przykrecone do jednego kawalka blachy.
    Zamieszczam zdjecia:
    Łódź zdalnie sterowana - zasieg, modyfikacje, budowa... Łódź zdalnie sterowana - zasieg, modyfikacje, budowa... Łódź zdalnie sterowana - zasieg, modyfikacje, budowa...

    Co o tym sadzicie? Czy moge spokojnie podlaczyc pakiet bez obawy o zwarcia czy wybuchy? :)
  • Pomocny post
    Moderator Robotyka
    Ustaw miernik na najmniejszy zakres pomiaru oporności. Tylko nie na ten z oznaczoną diodą.
    Zmierz jeszcze raz. Zanotuj wartości. Mogą być dość małe.
  • Poziom 11  
    Ok, miernik ustawiony na zakres 200 Ω i wyniki:

    Silnik 1: pomiar miedzy +/-: 7,5 Ω
    Silnik 2: pomiar miedzy +/-: 6,5 Ω
    Silnik 1/2: pomiar miedzy -/-: 0,5 Ω
    Silnik 1/2: pomiar miedzy +/+: 0,5 Ω
    Silnik 1/2: pomiar miedzy +/-: 7,5 Ω
    Silnik 1/2: pomiar miedzy -/+: 7,8 Ω
    Silnik 1/2: pomiar miedzy obudowa/obudowa: 0,5 Ω
    Silnik 1/2: pomiar miedzy obudowa / jakikolwiek biegun: brak wyniku

    PS. Pomiary robione z otpietym pakietem w stanie jak na 3-cim zdjeciu z mojego poprzedniego postu.
  • Poziom 11  
    Odpialem wszystkie przewody z kostki - zaden przewod niczego nie dotyka. Miernik ustawiony na zakres 200 Ω i wyniki:

    Silnik 1: pomiar miedzy +/-: 28,5 Ω
    Silnik 2: pomiar miedzy +/-: 17,5 Ω
    Silnik 1/2: pomiar miedzy -/-: brak wyniku
    Silnik 1/2: pomiar miedzy +/+: brak wyniku
    Silnik 1/2: pomiar miedzy +/-: brak wyniku
    Silnik 1/2: pomiar miedzy -/+: brak wyniku
    Silnik 1/2: pomiar miedzy obudowa/obudowa: 0,5 Ω
    Silnik 1/2: pomiar miedzy obudowa / jakikolwiek biegun: brak wyniku.
  • Pomocny post
    Moderator Robotyka
    Poprzedni pomiar był poprawny. Niestety silniki są w różnej kondycji lub wykonaniu i najprawdopodobniej mają zupełnie inne charakterystyki pracy. Jeden będzie szybszy od drugiego. Duża jest różnica w oporności uzwojenia.

    Wartości są prawidłowe. 0,5 w tak niedokładnym mierniku (przypuszczam że masz typowy multimetr ze sklepu, jakąś odmianę M830, a nie laboratoryjny.), oznacza jakąś minimalną rezystancję przewodów.
    Najważniejszy jest brak przejścia między obudowami i częściami czynnymi.
    Wygląda, że możesz podpiąć zasilanie

    Silniki można by było jeszcze sprawdzić mostkiem Wheatstone'a, ale taki przyrząd nie jest łatwo dostępny poza pracowniami elektrycznymi, laboratoriami lub zakładami serwisowymi.

    Dwa silniki tego samego typu powinny mieć niemal identyczną rezystancję.
    Tak duża zmiana (ponad 13%) to bardzo dużo.
  • Poziom 11  
    Podlaczylem i zyje! :) Nic nie wybuchlo.
    Przy okazji dobrze ze wyszla ta sprawa z silnikami... Lodz juz od jakiegos czasu skrecala mi w prawo. Myslalem, ze to sprawa wywazenia lub dokladniejszego wyregulowania steru... Po prawej stronie jest silnik o wiekszej rezystancji. Co wiecej ten silnik obraca sie bardzo skokowo - czuc bardzo wyraznie kroki silnika. Przez to halasuje. Silnik lewy (o mniejszej resystancji) obraca sie zupelnie gladko i dziala cichutko. Czy wieksza rezystancja i gorsza kultura pracy silnika prawego oznacza ze jest on w gorszym stanie niz silnik lewy?
  • Moderator Robotyka
    Raczej jest w lepszym. On powinien się obracać skokowo. To działa pole magnetyczne magnesów w środku, zatrzymując wirnik gdy znajduje się w osi danej pary.

    Widocznie ten prawy, został kiedyś przegrzany i magnesy dostały w ... litery cztery, a uzwojenie dostało przebicia między zwojowego.

    To są dość tanie silniki. Można sobie pozwolić na ich wymianę, na nowe.
  • Poziom 11  
    Witam,

    Kupilem nowe silniki - Graupner SPEED 400. Cos jest jednak nie tak... Jak mierze rezystancje +/- kazdego z nowych silnikow to jeden ma 15,5 Ω a drugi 3,8 Ω 8-O
    Wzialem lodz i zmierzylem jeszcze raz rezystancje starych silnikow (klasy 380 noname) i wychodzi 3,9 Ω jeden (wg poprzedniego pomiaru 28,5) i 7,6 Ω drugi (wg poprzedniego pomiaru 17,5)... O co chodzi?

    PS. Przy okazji czy moglbym prosic o krotki wyklad dotyczacy silnikow?
    Okazuje sie, ze silniki ktore mam to RS-380SH firmy Mabuchi Motor - link do specyfikacji: LINK
    Silniki, ktore kupilem to Graupner Speed 400 i jak czytam w internecie to wlasciwie te same silniki co RS-380SH robione przez Mabuchi, ale sprzedawane Graupnerowi, ktory oferuje je pod wlansa marka. Link do specyfikacji silnikow ktore kupilem: LINK

    Teraz mi sie wszystko pomieszalo, bo RS-380SH, ma wieksza predkosc obrotowa, nominalne napiecie ma 6 V, ale jest bardziej prodozerny i jego sprawnosci wynosi okolo 60%. Graupner ma mniejsza predkosc obrotowa, napiecie nominalne 7,2, jest mniej pradozerny i jego sprawnosc wynosi 72%. Ktory lepiej zainstalowac w modelu? Ktory np bedzie sie mniej grzac? Czy roznica 1600 obr/min to bedzie duza strata na predkosci?
  • Moderator Robotyka
    Graupner będzie lepszy pod kątem wydajności.
    Im wyższa sprawność, tym więcej mocy pobranej jest oddawane na wale, a nie jako ciepło (straty).
    Dlatego popularne stały silniczki bezszczotkowe, bo one nawet w marnej kondycji mają sprawność ponad 90%.

    Różnica w prędkości to niecałe 9%. Czyli nie dużo.
  • Poziom 11  
    Witam,

    Kupilem nowe silniki Graupnera Speed 400. Okazalo sie, ze tez pracuja z rozna predkoscia obrotowa, ale o dziwo tak samo jak poprzednie silniki czyli: prawy kreci sie szybciej niz lewy. Az mi sie nie chce wierzyc zeby to byl taki zbieg okolicznosci... Czy roznica predkosci moze wynikac z roznej dlugosci kabli zasilajacych? W prawym silniku mam dluzsze kable, a w lewym o polowe krotsze.