Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Golf IV immobilizer Proxima

figurel 05 Lip 2012 12:37 2090 5
  • #1 05 Lip 2012 12:37
    figurel
    Poziom 22  

    Lata temu spełniał swoją funkcję o tyle, że należało przytrzymać wciśnięty ukryty włącznik by móc jechać. Lata temu coś się zepsuło i teraz jest tak, że włącznika nie ma wcale, kabelki idące do niego rozłączone, przewód do buzzera rozciety bo w przeciwnym wypadku buzzer cały czas wydaje ciche dźwięki.
    Mam też dokładany alarm Langeford, który działa prawidłowo.
    W liczniku mam (tak sądzę) fabryczne immo2, licznik !J0919860D, golf TDI 98.

    Mam dwie opcje:

    1. Doprowadzić Proximę do stanu sprzed wielu lat, z działającym przyciskiem autoryzacji. Jakieś wskazówki od czego zacząć?

    2. Usunąć Proximę ale w sposób, który nie gryzłby się i z alarmem i z fabrycznym immo. Są te trzy elementy w jakiś sposób od siebie zależne? Pod deską straszny mętlik w kabelkach trudno dojść co z czym połączone. Mógłbym wyciąć puszkę, wysupłać kabelki ale czy ta operacja nie wprowadzi zamętu?

    Który wariant wybrać?

    0 5
  • #2 05 Lip 2012 13:07
    tomjed
    Poziom 27  

    [/quote]

    figurel napisał:
    i z fabrycznym immo


    Immo jest w liczniku...

    figurel napisał:
    Pod deską straszny mętlik w kabelkach trudno dojść co z czym połączone.


    :-)

    figurel napisał:
    Mógłbym wyciąć puszkę, wysupłać kabelki ale czy ta operacja nie wprowadzi zamętu?


    Zapewne...

    Reasumując jeśli nie robiłeś nigdy żadnego alarmu, to sobie odpuść. Żeby było jasne nie jestem specjalistą w tej kwestii. Też mam Golfa IV i zakładałem w nim alarm osobiście...

    Niespodzianek może być wiele... Ja zacząłbym od tego, aby doprowadzić instalację do stanu "fabrycznego" a potem "pobawić się w jakieś "odcięcia" Nie wiesz nawet jak i co ktoś kiedyś podłączał, co zostało "odcięte"...

    Miłego "grzebania"
    :D

    0
  • #3 05 Lip 2012 20:48
    252257
    Użytkownik usunął konto  
  • #4 05 Lip 2012 23:30
    figurel
    Poziom 22  

    norbert.s. napisał:
    Wariant znalezienia montażysty, który będzie wiedział, co z tym zrobić i jak to zrobić.


    Jak mniemam rada ta podyktowana jest jedynie troską o moją własności. Wielokrotnie już zadziwiał mnie i bez mała wzruszał fakt, że nieznani mi ludzie tak dbają abym nie daj Boże swojego nie spaskudził. Niby nie powinno ich to obchodzić a tu proszę...
    A ja tylko chciałbym wiedzieć, czy mogę odciąć puszkę Proximy bez negatywnych efektów dla samochodu. W instrukcji pisze, że w razie awarii można przeciąć pętlę co skutkuje dezaktywacją urządzenia. Kilka przewodów i tak już jest odciętych. Jakbym odciął całą wiązkę to i pętlę tez.
    Czy dwa immobilizery w aucie to nie przerost formy nad treścią? Tym bardziej, że przycisk autoryzacji nie działa. To po co mi Proxima?
    A może jak pisałem wcześniej jakieś wskazówki odnośnie przywrócenia do stanu pierwotnego. Kabelków dużo ale przecież do rozszyfrowania.

    0
  • #5 05 Lip 2012 23:34
    Błażej
    VIP Zasłużony dla elektroda

    figurel napisał:
    A ja tylko chciałbym wiedzieć, czy mogę odciąć puszkę Proximy

    To zaopatrz się w schemat do tej proximy, rozpoznaj przewody i wytnij, co trzeba.
    To samo z dokładanym alarmem.
    A jeśli jest totalny bałagan, to wywal wszystko, doprowadzając instalację do stanu wyjściowego i porządnie podłącz, co uważasz za stosowne.

    0
  • #6 06 Lip 2012 11:35
    252257
    Użytkownik usunął konto