Averian1 napisał: Pytanie dotyczy czy da się podkrecić podzespoły przy takiej konfiguracji.
Tak, instrukcja dot. podkręcania procesora, znaleziona na innym forum:
1. Najpierw wchodzimy do biosu i obnizamy takty ramu z 800 na 667.
2. nastepnie odnajdujemy opcje "HTT Frequency" albo FSB itp. i zwiekszamy z wartosci 200MHz na 205MHz.
3. Zapisujemy ustawienia i wlaczamy kompa.
4. Testujemy stabilność programem "Orthos" i kontrolujemy temp. Oczywiscie powinny byc "normalne".
5. Jesli po 10min. testu orthosem bedzie ok restart kompa i zwiekszamy FSB na 210MHz.
6. Powtarzamy kroki 3 i 4.
7. I az do momentu w ktorym:
a) komp Ci sie nie wlaczy
b) bedzie sie restartował sam
c) wystapi blad w orthosie
Wtedy obnizamy FSB na poprzednia wartosc na ktorej komp byl stabilny i zapisujemy.
Teraz nalezy bardzo kontrolowac temp. oponiewaz zaczynamy zabawe z napieciami !
8. Wchodzimy do biosu i zwiekszamy FSb na wartosc przy ktorej byly problemy (opisane w pkt. 7) i zwiekszamy napiecie o najmniejsza mozliwa wartosc (np. z 1,30v na 1,325v).
Zapisujemy, restart - orthos i sprawdzamy temp. i stabilnosc. jesli nie jest stabilnie to zwiekszamy jeszcze napiecie o najmniejsza wartosc (np. o 0,025v)
Takim sposobem powinieneś wykręcić go na jakieś 2,4GHz.
Jeżeli chodzi natomiast o grafikę, to ściągnij, np. msi afterburner i podnoś zegary stopniowo co 10mHz najpierw na rdzeniu, testując stabilność jakimś programem np. FurMark, 3D Mark lub grą.
Gdy zaczną się problemy ( artefakty, zwiechy) zmniejsz zegar. W taki sam sposób podkręcaj shadery i pamięć.
Ile możesz podkręcić, tego Ci już nikt nie powie, poniżej przedstawiam mój wynik na tej karcie:
Kolejną sprawą jest zasilacz, tak jak stwierdził użytkownik
karolark, Twój PSU nie jest najwyższych lotów i warto by go wymienić, chociaż na używanego Fortrona 400W z allegro (50zł). Oczywiście możesz też na nim podkręcać, nikt Ci tego nie zabroni jednak nie zdziw się jeżeli komputer będzie się wyłączał, będą występować restarty lub też się spali zasilacz.