logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Laguna II FL 1,9 dci 130 kM 2006 Kłopot z klimatyzacją?

nonono44 06 Lip 2012 21:03 1735 11
REKLAMA
  • #1 11078782
    nonono44
    Poziom 9  
    Dziś przy 30 stopniowym upale włączonej klimie, radiu i światłach nagle wyskoczył komunikat komputera o braku zasilania (symbol baterii) silnik wpadł w konwulsje i zaczął dygotać... po ponownym uruchomieniu silnika i wyłączeniu klimatyzacji problem zniknął... wygląda na to jakby klima pobierała za dużo prądu... akumulator jest nowy (ma 3 miesiące)... a wczoraj bez problemu przejechałem dobre 650 km z włączoną klimą... co to może być?
  • REKLAMA
  • REKLAMA
  • #3 11078864
    nonono44
    Poziom 9  
    kidu22 napisał:
    nonono44 napisał:
    wygląda na to jakby klima pobierała za dużo prądu

    Albo alternator daje za mało.


    co można zrobić - wymieniać alternator? czy to dużo zabawy?
  • REKLAMA
  • #5 11078930
    nonono44
    Poziom 9  
    kidu22 napisał:
    Zmierzyć ładowanie.

    do tego potrzebny jest warsztat z komputerem czy wystarczy miejscowy magik (jestem z dzieckiem "daleko od szosy")
  • REKLAMA
  • #7 11078955
    nonono44
    Poziom 9  
    Dziękuję za pomoc - jutro zapukam do miejscowego "kowala" zobaczymy co powie ;)
  • #9 11079133
    nonono44
    Poziom 9  
    Żarciki? Jestem w na południu Albanii... okolice Gjirokaster ;)
    W czwartek wracam do Polski - oby z klimatyzacją...
  • #10 11080897
    nonono44
    Poziom 9  
    dziś w miejscowym warsztacie mechanik sprawdził miernikiem i jest ładowanie w normie... wszystko gra i bucy (światła + klima + radio) na wolnych obrotach aż do momentu dodania gazu... wtedy znowu telepie i pojawia się symbol baterii... ;(
    W czwartek wracam do Polski (ponad 2000 km) a z 1,5 rocznym dzieckiem bez klimy to będzie koszmar...
    Ma ktoś jakiś pomysł co się dzieje?
  • #12 11092919
    nonono44
    Poziom 9  
    Okazało się że pasek klinowy ślizgał się po mocno zdewastowanym kole zamachowym (metalowo gumowe) i przy okazji testowania auta w końcu zerwał się definitywnie...
    po wymianie paska i koła zamachowego na nowe problem przestał występować...
REKLAMA