Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Europejski lider sprzedaży techniki i elektroniki.
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Opel Corsa – słabe ogrzewanie

Jap 17 Sty 2005 09:45 15590 26
  • #1 17 Sty 2005 09:45
    Jap
    Poziom 28  

    Mam taki problem – wydaje mi się, że mój pojazd (Opel Corsa 1.2 i z 91r) bardzo słabo grzeje. Przy temperaturach na zewnątrz –3st ciężko nagrzać go w środku powyżej 16 – 18st. Termostat jest wymieniony na nowy, układ chłodzenia jest odpowietrzony, nagrzewnica nie jest zatkana. Ogrzewanie jest co prawda lepsze niż w „maluchu” ale w porównaniu z VW Golfem jest tragiczne. W VW można wręcz poparzyć się nadmuchiwanym powietrzem, w Corsie przy włączonym wentylatorze na poziom 2 powietrze jest ledwie ciepłe. Czy ktoś ma możliwość porównania ogrzewania Corsy z np. VW? Pytałem się posiadaczy Cors, którzy wcześniej na nieszczęście jeździli „Malasami” i wg nich Corsa grzeje.
    I jeszcze jedno: czy może być taka sytuacja, że skoro moje auto jest sprowadzone z Hiszpanii to ma przystosowany układ chłodzący do wyższych temperatur otoczenia? Chłodnica w tej Corsie jest większa niż w Golfie 1.9TDI!!!

  • #2 17 Sty 2005 10:23
    tomekb
    Poziom 25  

    witam
    jaka jest temperatura silnika podczas jazdy?
    czy auto ma klime?
    sprawdz filtr przeciwpyłowy jezeli w ogóle jest bo może byc zapchany
    jezeli silnik osiąga podczas jazdy zbyt małą temperature to zasłoń pół chłodnicy jakąś tekturą i przejedż jakieś 10 km
    temperatura silnika powinna znacznie wzrosnąć a co za tym idzie poprawi sie ogrzewanie wewnątrz auta
    pozdro
    T

  • #3 17 Sty 2005 15:51
    Jap
    Poziom 28  

    Co to temperatury to nie jestem pewien – wskaźnik nie jest wyskalowany, ale temp nie dochodzi nawet do połowy (tak jest w VW). Wcześniej też miałem taką Corsę (ale tylko przez miesiąc) i w niej też wskaźnik temp. nie wychylał się poza połowę (przypominam mam nowiuśki termostat). Ale nie wiem jak tamta grzała, bo miałem ją w wakacje... Co do klimy to niestety w obecny modelu jej nie ma. Czy jeśli byłby zatkany filtr to wentylator dmuchałby przez nawiewy? Bo nadmuch ciepłego (czyt. letniego) jak i zimnego powietrza jest bdb. Zeszłej zimy próbowałem przykrywać nawet całą chłodnicę. Wyobraźcie sobie, że wskaźnik dochodził do tego samego miejsca co zawsze! Doszedłem do wniosku, że te auto nie potrzebuje chłodnicy!

  • #4 17 Sty 2005 17:00
    tomekb
    Poziom 25  

    moze ktos zrobił podmianke z chłodnica?
    założył z diesla do benzyny?

  • #5 17 Sty 2005 21:17
    zbyslaw
    Poziom 13  

    Jap masz gaz w aucie? Bo jeśli tak, to więcej wody płynie przez parownik, a nie przez nagrzewnicę. Kolejne pytanie - skąt wiesz, że nagrzewnica nie jest zamulona? Jeśli silnik jet nagrzany to powrót z nagrzewnicy powinien być gorący na wolnych obrotach. Pozrawiam.

  • #6 18 Sty 2005 11:16
    Jap
    Poziom 28  

    Nie jestem pewien, czy ktoś nie zrobił podmiany, ale wtedy i tak termostat „trzymałby” do optymalnej temperatury i dopiero później puszczał. Nie posiadam, gazu...
    Nagrzewnicę przedmuchiwałem – ale szło bardzo lekko. Przepuściłem także przez nią strumień wody pod ciśnieniem. A temperatura wody wypływającej z nagrzewnicy jest niższa niż np. temp pozostałych gumowych rur (na moje wyczucie).
    Może te typy tak mają? Czy ktoś z Was jeździ takim pojazdem? Czy idzie w nich „napalić” ? chyba pozostanie mi założyć ogrzewanie gazowe :-)

  • #7 18 Sty 2005 11:40
    KZ
    Poziom 20  

    miałem podobną sytuacje w moim Reno Clio; niby wszystko OK : wymieniony termostat, drożna nagrzewnica - tak przynajmniej wyglądało. Dopiero przepłukanie nagrzewnicy preparatem do czyszczenia chłodnc zmieniło postać rzeczy. Proponuje Ci odpiąć nagrzewnice z układu i przy zastosowniu pompki (np. od pralki automatycznej) przepłukać nagrzewnice środkiem do czyszczenia chłodnic. Jeżeli wszystko jest ok jak piszesz (nie ma załamanych węży) to pownieneś mieć małą "saune" w samochodzie

  • #8 19 Sty 2005 14:40
    avatar25
    Poziom 2  

    Witam

    Czy mozesz mi napisac gdzie dokladnie znajduje sie termostat w Corcie 1.2 rocznik 1992 ????
    Bo szukalem i nie moge znalezc.

    Dziekuje

  • #9 26 Sty 2005 12:52
    virus_lx
    Poziom 17  

    Mam podobny problem.
    Corsa 91r silnik 1,2 instalacja gazowa.
    Rozwiązałeś ten problem?

  • #10 27 Sty 2005 20:52
    KZ
    Poziom 20  

    jak masz wpięty parownik w system chłodzenia?: równolegle z centralką grzewczą czy szeregowo ???

  • #11 28 Sty 2005 14:41
    virus_lx
    Poziom 17  

    Mam zastosowane trójniki wiec na 100% równolegle.
    Ale jak podłacze szeregowo to po wyłączeniu ogrzewania nie będzie obiegu?

  • #12 28 Sty 2005 14:56
    KZ
    Poziom 20  

    jeśli masz elektroniczną regulacje lub zawór odcinający centralke to napewno się tak stanie. Zobacz bo jeżeli jest regulacja ogrzewnia polegająca na zmianie strumienia powietrza to można bez problemu dać szeregowo bo jest większa skuteczność (stwierdziłem tak po przeróbce u siebie - przy szeregowym większa skuteczność i szybkość nagrzewania)

  • #14 31 Sty 2005 11:58
    MarcinMxa
    Poziom 10  

    Witam. Mam podobny problem ze swoją corsą z 91 roku. Nie mam już fantazji co z tym zrobić. Mam jeszcze jedno pytanie.
    U mnie pomimo ustawionego pokrętła na najwyższą temperaturę, ciepłe powietrze wieje tylko na drzwi i na podszybie, natomiast z centralnego wywiewu na środku deski rozdzielczej wjeje lodowate, pomomo ze na te dwa już ciepłe. Czy to normalne, czy coś tu nie gra?

  • #15 31 Sty 2005 21:11
    tomekb
    Poziom 25  

    witam
    to normalne u zasranego opla
    maiłem kilka astr i w kazdej było to samo
    pozdro
    T

  • #16 31 Sty 2005 23:08
    DARIUSZ MORAWSKI
    Poziom 10  

    tomekb napisał:
    witam
    to normalne u zasranego opla
    maiłem kilka astr i w kazdej było to samo
    pozdro
    T


    Zgadzam się. Ja mam Kadetta i ten sam patent z ogrzewaniem: po bokach gorące, ze środka zima. Też zastanawiałem sie swego czasu, czy to tak ma być, czy jest coś skopane, ale podczas jazdy zimą doszedłem do wniosku, że ciepłe nawiewy na boki w zupełności wystarczą, więc chyba tak ma być. Z drugiej strony: po cholerę w takim razie tyle tych nadmuchów??? Żeby więcej nakurzyć?
    pozdrawiam

  • #17 01 Lut 2005 00:20
    Morpheus
    Poziom 13  

    Potwierdzam zdanie kolegów powyżej. Mam Astre z 95r i jest to samo, na początku wieje zimnym ze środka, a cieplejszym po bokach ... śmieszne ale prawdziwe. Ale jedno dobre, że po jakimś czasie potrafi nagrzać w środku, że można spokojnie jechać nie dygotając z zimna. Ogrzewanie w oplach nie należy do najlepszych, ale lepsze to niż to z malucha ... W nowych Oplach jest o epokę lepiej.

    Przepłukiwanie nagrzewnicy może znacznie pomóc w starszych autach, a czasami wystarczy wszystko rozebrać i poskładać na nowo i działa. takie są uroki starszych samochodów ;-)

  • #18 01 Lut 2005 09:45
    satgal
    Poziom 40  

    Myślę że najlepiej odkamienić układ wsypując do układu chłodzenia środek
    kupiony w sklepach AGD kosztuje groszę jest nie agresywny bo jest stosowany do czyszczenia czajników i można zobaczyć efekt w czajniku
    jak działa po minucie w moim plastykowym elektrycznym środek czajniką
    wyglądał jak by nigdy nie był używany. Użyłem go kiedyś w starym Polonezie bo słabo grzał i trochę pomogło. Myślę że można z tym środkiem jeżdzic bo szkoda spuszczać Borygo.

  • #19 01 Lut 2005 11:55
    bonuss
    Poziom 10  

    Witam!
    Mam Forda i również występował problem z ogrzew.
    Wymiana termostatu pomagła ale w komplecie z uszczelką gumową ,która nie przylegała prawidłowo do nowego termostatu i przepuszczała.

  • #20 09 Lut 2005 08:51
    MarcinMxa
    Poziom 10  

    Czy można dodać taki środek do odkamieniania układu chłodniczego do istniejąego płynu i na nim jeździć, czy nleży go dość szybko wylać (jak szybko)?

  • #21 09 Lut 2005 12:39
    KZ
    Poziom 20  

    trzeba wylać, bo się rozszczelni układ chłodzenia, ucierpi reparaturaka na pompie obiegowej !!!!

  • #22 03 Mar 2005 22:51
    su
    Poziom 12  

    witam
    Zobacz czy uszczelnienie nagrzewnicy jest w dobrym stanie,
    Możliwe że nie i część powietrza omija ją bokiem. (usterka z corsy 1.4 16v)
    Lub gruba warstwa kamienia na nagrzewnicy +.mocno zabrudzona po wierzchu(usterka z vw golf)

    Dodano po 36 [sekundy]:

    witam
    Zobacz czy uszczelnienie nagrzewnicy jest w dobrym stanie,
    Możliwe że nie i część powietrza omija ją bokiem. (usterka z corsy 1.4 16v)
    Lub gruba warstwa kamienia na nagrzewnicy +.mocno zabrudzona po wierzchu(usterka z vw golf)

  • #23 12 Mar 2005 16:27
    keiv
    Poziom 10  

    nieczytałem wszystkich podpowiedzi ale tego chyba nikt nie dodał mam taka corse jak ty i moj problem był podobny polegał on natym ze na pokrętle regulacji ciepła była poluzniona linka otwierająca przepustnice ciepłego lub zimnego powietrza sprawdz czy u ciebie pokretło to chodzi bez oporu jezeli tak to najprawdopodobniej to pozdro keiv!

  • #24 12 Mar 2005 23:43
    Pre100n
    Poziom 16  

    nie rozumiem jednego stwierdzenia ... kto mowi ze ogrzewanie w maluchu jest kiepskie ten nigdy nie jezdzil zima maluchem ... smiem stwierdzic ze jest ono jednym z lepszych sposobow nagrzewania pojazdu (po dokonaniu jednej malutekiej przerobki) ... a co do nagrzewania auta poprzez nagrzewnice ... dziwna sprawa ... u mnie w renault 11 jest to samo o czym pisali koledzy wczesniej ... w nawiewach po bokach cieple powietrze ... w srodkowym lodowka ... to samo jest w BMW 316 mojego ojca ... zastanawiam sie z czego to wynika bo to dosc dziwne

  • #25 13 Mar 2005 01:25
    BIELINEK
    Poziom 11  

    Zimne powietrze ze środkowego nawiewu jest jak najbardziej dobrym pomysłem tym bardziej, że można regulować natężenie nadmuchu lub go całkowicie zamknąć. Polecam docenienie tego nawiewu gdy jedziecie nocą i kleją się wam oczy - nawiew w kierunku na twarz działa jak wiadro zimnej wody na łeb , a w nóżki ciepełko.

  • #26 15 Mar 2005 00:00
    batorejro
    Poziom 10  

    termostat masz w glowicy ponizej kola pasowego walka rozrzadu.tam jest taki krociec przykrecony dwoma srubami m8.jak go zdejmiesz to pod nim jest termostat.moze wymien go na taki ktory sie otwiera przy 92°C.przeplucz caly uklad chlodniczy.sprawdz czy przewody od nagrzewcy nie sa zaminione kolejnosia.jeden ,ten ktorym woda ma wchodzic do nagrzewnicy ma byc dolaczony w poblirzu pompy wody(trojnik) a drugi ma isc do kololektora dolotowego.sprawdz czy kanaly powietrzne nie sa zapchane czyms.nawet jakby tobie ktos chlodnice z diesla zalozyl to nic by sie nie stalo.tym rzadzi termostat.

  • #27 15 Mar 2005 18:43
    MarcinMxa
    Poziom 10  

    Czy aby wymienić termostat w corsie z 91 roku koniecznie trzeba zdjąć pasek rozrządu, czy jest szansa dobrania się do tego bez ruszania rozrządu?

TME logo Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
TME Logo