Witam, to mój pierwszy post więc proszę nie skakać po mnie jak coś nie tak.
Korzystamy w domu z trzech różnych telefonów w jednej sieci i jak do tej pory nigdy nie było problemów, zawsze zasięg na maks.
Od dwóch dni pojawiła się nietypowa usterka, otóż nie możemy wykonywać połączeń i nie można się do nas dodzwonić ale tylko wtedy jeśli przebywamy w domu. Wszystkie telefony pokazują maksymalny zasięg, wyświetlają poprawnie nazwę sieci operatora, jednak przy próbie wykonania połączenia, czyli po wystukaniu numeru w głośniku następuje głucha cisza po czym telefon przerywa połączenie.
Doszło do tego że aby zadzwonić musimy wyjść na spacer:) a konkretnie to zmienić lokalizację i powiedzmy gdzieś w okolicy kilometra od domu można już normalnie z telefonów korzystać.
Zadzwoniłem do operatora, powiedzieli że może to być problem z karta SIM, i wysłali trzy nowe karty które mają dojść po weekendzie. Tylko ja sobie tak myślę, jakie jest prawdopodobieństwo że trzy karty SIM padły tego samego dnia?
Czy spotkał się już ktoś z podobnym problemem? I co o tym myślicie?
Jeśli to pomoże to kilka dodatkowych informacji:
-Telefony to: HTC Wildfire, Samsung Galaxy Mini S5570 i SE K530i.
-przez okno widzę maszt na którym zamontowane są różne dziwne anteny, maszt znajduje się W odległości ok 500 metrów na budynku.
Z góry dziękuję za sugestie i pomysły dotyczące dalszej diagnostyki.
Korzystamy w domu z trzech różnych telefonów w jednej sieci i jak do tej pory nigdy nie było problemów, zawsze zasięg na maks.
Od dwóch dni pojawiła się nietypowa usterka, otóż nie możemy wykonywać połączeń i nie można się do nas dodzwonić ale tylko wtedy jeśli przebywamy w domu. Wszystkie telefony pokazują maksymalny zasięg, wyświetlają poprawnie nazwę sieci operatora, jednak przy próbie wykonania połączenia, czyli po wystukaniu numeru w głośniku następuje głucha cisza po czym telefon przerywa połączenie.
Doszło do tego że aby zadzwonić musimy wyjść na spacer:) a konkretnie to zmienić lokalizację i powiedzmy gdzieś w okolicy kilometra od domu można już normalnie z telefonów korzystać.
Zadzwoniłem do operatora, powiedzieli że może to być problem z karta SIM, i wysłali trzy nowe karty które mają dojść po weekendzie. Tylko ja sobie tak myślę, jakie jest prawdopodobieństwo że trzy karty SIM padły tego samego dnia?
Czy spotkał się już ktoś z podobnym problemem? I co o tym myślicie?
Jeśli to pomoże to kilka dodatkowych informacji:
-Telefony to: HTC Wildfire, Samsung Galaxy Mini S5570 i SE K530i.
-przez okno widzę maszt na którym zamontowane są różne dziwne anteny, maszt znajduje się W odległości ok 500 metrów na budynku.
Z góry dziękuję za sugestie i pomysły dotyczące dalszej diagnostyki.