Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Prostownik samochodowy EXIDE 12/7

ktr-tbg 08 Lip 2012 13:38 6953 14
  • #1 08 Lip 2012 13:38
    ktr-tbg
    Poziom 7  

    Na wstępie witam serdecznie wszystkich Forumowiczów! :)

    Mam do Was pytanie, a zarazem prośbę w rozstrzygnięciu wątpliwości. Potrzebuję prostownika, który naładuje bateryjkę w Daewoo Matiz i akumulatorów o pojemności: 77Ah i 92Ah.

    Zainteresowałem się prostownikiem samochodowym EXIDE 12/7. Prześledziłem Forum ale nie znalazłem wielu postów na temat tego prostownika.

    Śledząc tematy zauważyłem wpisy dotyczące innego urządzenia: CTEK MXS 5.0. Z ciekawych rozwiązań należy wymienić:
    - brak potrzeby wyjmowania akumulatora podczas ładowania,
    - w pełni automatyczny: podłączamy i nie musimy martwić się, tzn. nadzorować procesu ładowania (pilnować momentu naładowania - gdy akumulator jest w pełni naładowany prostownik utrzymuje stan jego naładowania za pomocą programu pulsacyjnego),
    - funkcja odsiarczania,
    - program rekondycjonowania (regenaracji akumulatora).

    Czy prostownik samochodowym EXIDE 12/7 będzie dobrym rozwiązaniem w przypadku ładowania akumulatorów o takiej rozpiętości Ah i czy realizuje podobne funkcje jak CTEK MXS 5.0?

    Próbowałem bezskutecznie dotrzeć do instrukcji obsługi EXIDE 12/7, która wyjaśniłaby jego funkcje. Nie wiem, co to jest ładowanie konserwacyjne i automatyczna kompensacja temperatury? Nie potrafię też zinterpretować wyników szwedzkiego testu prostowników:
    http://www.tudor.se/wp/wp-content/uploads/2011/09/Exide_Tabell_SV1.pdf

    Będę wdzięczny za rady. Mile widziane opinie użytkowników wymienionego sprzętu.

    Z góry dziękuję za pomoc.

    0 14
  • Pomocny post
    #2 11 Lip 2012 17:18
    tzok
    Moderator Samochody

    Generalnie jestem zwolennikiem takich ładowarek ale trzeba pamiętać o ich ograniczeniach - głównym jest to, że praktycznie uniemożliwiają naładowanie głęboko wyładowanego akumulatora.

    Automatyczna kompensacja temperatury to dostosowywanie prądu ładowania i progu napięcia końca ładowania do temperatury akumulatora.

    Max. prąd tej ładowarki to 7A, więc naładowanie akumulatora 96Ah trochę czasu jej zajmie...

    1
  • #3 12 Lip 2012 11:37
    ktr-tbg
    Poziom 7  

    tzok napisał:

    Automatyczna kompensacja temperatury to dostosowywanie prądu ładowania i progu napięcia końca ładowania do temperatury akumulatora.


    tzok dziękuję za odpowiedź na moje pytanie i cenne uwagi.

    Ładowarka zamówiona. Oczywiście podzielę się swoimi spostrzeżeniami z eksploatacji.

    Serdecznie pozdrawiam :D

    1
  • Pomocny post
    #4 13 Lip 2012 15:02
    BeneVaco
    Poziom 18  

    Starsze akumulatory szybko osiągają zadane napięcie a nadal nie są naładowane
    Ładowarki automatyczne wyłączają ładowanie po osiągnięciu zadanego napięcia kiedy akumulator potrzebuje jeszcze tego prądu... Ogólnie jestem za pilnowaniem czasu ładowania i prądu lądowania

    0
  • #5 13 Lip 2012 23:08
    tzok
    Moderator Samochody

    ...ogólnie to nie widzę sensu w dążeniu do ładowania "do pełna" akumulatora rozruchowego. Jeśli samochód jest sprawny to alternator podczas jazdy doładuje akumulator. Z drugiej strony mając ładowarkę elektroniczną, podpinasz ją w garażu do samochodu, nie musisz nic rozłączać ani pilnować. Jak masz auto którym np. w zimie nie jeździsz to możesz zostawić podpiętą ładowarkę na całą zimę.

    BeneVaco napisał:
    Starsze akumulatory szybko osiągają zadane napięcie a nadal nie są naładowane
    Nie starsze lesz zużyte - takie akumulatory należy oddać do utylizacji, a nie próbować je naładować.

    0
  • #6 14 Lip 2012 23:40
    ktr-tbg
    Poziom 7  

    Witam,

    zgodnie z obietnicą dzielę się swoimi spostrzeżeniami. Prostownik dotarł do mnie 12 lipca. Od razu pojechałem do garażu, by naładować "niedomagający" akumulator: pojemność akumulatora: 72 Ah, prąd rozruchowy: 640 A.
    O godzinie: 20:00 podłączyłem prostownik do akumulatora, którego nie odłączałem od instalacji. Ustawiłem zakres: 60-150 standard. Prostownik wskazał, że rozpoczął ładowanie. Następnego dnia o 14:00 (wcześniej nie mogłem) byłem w garażu. Prostownik wskazywał stan naładowania akumulatora (dioda informująca o ładowaniu zmieniła kolor z żółtego na zielony). Schowałem prostownik i odpaliłem 2.0 TDI...
    Nie napiszę nic odkrywczego ale nie pamiętam żeby samochód lepiej palił za mojej kadencji (jestem 2 właścicielem - samochód mam od 14 miesięcy). Jestem bardzo zadowolony z zakupu.

    Wkrótce spróbuję uratować bateryjkę z Daewoo Matiz... napiszę o efektach.

    Dodano po 10 [minuty]:

    tzok napisał:
    Z drugiej strony mając ładowarkę elektroniczną, podpinasz ją w garażu do samochodu, nie musisz nic rozłączać ani pilnować... .


    To jest duży atut. Zwłaszcza gdy ktoś nie ma garażu pod nosem tylko 15 minut od swojego mieszkania. Muszę jeszcze tylko podpiąć do akumulatora dodatkowe przewody do połączenia stałego (standard wyposażenia większości prostowników). Jest to bardzo wygodne rozwiązanie.

    0
  • #7 15 Lip 2012 14:12
    BeneVaco
    Poziom 18  

    tzok napisał:


    BeneVaco napisał:
    Starsze akumulatory szybko osiągają zadane napięcie a nadal nie są naładowane
    Nie starsze lesz zużyte - takie akumulatory należy oddać do utylizacji, a nie próbować je naładować.


    A to dziwne bo w wózku widłowym takie akumulatory jeżdżą do dziś i ładowane ładowarką automatyczną padają po godzinie pracy a naładowane prostownikiem rozruchowym latają często nawet 6-8 godzin. Dla mnie takie akumulatory nie są zużyte tym bardziej że zakup kolejnej baterii będzie mnie kosztował ~1500-2500zł

    0
  • #8 15 Lip 2012 23:35
    tzok
    Moderator Samochody

    Akumulatory w wózku widłowym to nie są akumulatory rozruchowe tylko trakcyjne i charakterystyka ładowania takich akumulatorów jest całkiem inna. Ładowarka automatyczna przeznaczona do ładowania akumulatorów rozruchowych nie nadaje się do ładowania akumulatorów trakcyjnych, do nich są specjalne ładowarki.

    0
  • #9 16 Lip 2012 23:47
    BeneVaco
    Poziom 18  

    I niestety te specjalne ładowarki automatyczne (oryginalna od wózka widłowego) przedwcześnie skazuje akumulatory na śmietnik tak jak powiedziałem ładowane prostownikiem rozruchowym trzymają kilka razy dłużej niż naładowane oryginalną ładowarką od wózka.

    Czym tak bardzo różni się akumulator trakcyjny od rozruchowego że wymaga innej ładowarki ?
    Akumulatory trakcyjne to akumulatory głębokiego rozładowania, nie szkodzi im to natomiast rozruchowym wręcz przeciwnie czy są jeszcze jakieś istotne różnice miedzy tymi dwoma rodzajami akumulatorów ?

    0
  • #10 17 Lip 2012 10:00
    tzok
    Moderator Samochody

    Tak, różnią się rezystancją wewnętrzną (co się przekłada na znacznie niższy prąd "rozruchowy"/zwarcia) i co za tym idzie mają inną charakterystykę ładowania, mają też inne napięcie jałowe.
    Najprostsze ładowarki automatyczne bazują wyłącznie na napięciu ale już te trochę bardziej skomplikowane analizują szybkość wzrostu tego napięcia w czasie, te najlepsze podczas ładowania wykonują dodatkowe testy - okresowo przerywają ładowanie i mierzą szybkość opadania napięcia.
    Można też spotkać specjalizowane ładowarki, które dobrze współpracują jedynie z akumulatorami np. jednego producenta - ładują te akumulatory optymalnie bo dokładnie "znają" ich charakterystyki.

    0
  • #11 17 Lip 2012 20:22
    BeneVaco
    Poziom 18  

    Kolego chyba mylisz akumulatory akumulatory trakcyjne jak i akumulatory rozruchowe mają duży prąd rozruchowy tylko akumulatory żelowe mają ten prąd znacznie niższy ze względu na duży opór wewnętrzny...


    Możesz podać przykład takiej ładowarki która spełnia takie funkcje jak opisałeś i podstawowa sprawa czy jest ona w zasięgu zwykłego zjadacza chleba ?
    Bo chyba ładowarka automatyczna za 2000zł którą będę używał 2-lub 3 razy w roku nie jest tego warta tym bardziej jeśli zwykły prostownik rozruchowy za 500zł daje mi ten sam efekt z możliwością ładowania akumulatorów 200 i więcej Ah

    0
  • #12 17 Lip 2012 22:21
    tzok
    Moderator Samochody

    Proszę:
    http://www.inelco.com.pl/keepower.html

    Czy są w zasięgu "zwykłego zjadacza chleba" trudno mi powiedzieć - tanie nie są (ok 700zł za wersję LARGE, czyli 15A).

    0
  • #13 18 Lip 2012 10:57
    BeneVaco
    Poziom 18  

    700zł i nie spełnia funkcji o których pisałeś

    Nie widzę zarządzania prądem ładowania zależnym od temperatury by zapobiec gazowaniu

    Nie ma programu analizy szybkości narastania napięcia
    Nie ma okresowego badania stanu baterii

    Jest to jedynie ładowarka kilku etapowa realizująca z góry zaprogramowany algorytm.


    "Ładowanie pełne kończy się, gdy napięcie na zaciskach akumulatora osiągnie 14.0V w trybie Ładowanie normalne lub 14.4V w trybie Ładowanie zimne."

    A koniec ładowania i tak zależy od napięcia...

    0
  • #14 18 Lip 2012 11:35
    tzok
    Moderator Samochody

    BeneVaco napisał:
    Nie widzę zarządzania prądem ładowania zależnym od temperatury by zapobiec gazowaniu
    To ma dopiero wyższy model.
    BeneVaco napisał:
    Nie ma programu analizy szybkości narastania napięcia
    Poniekąd jest - w fazach ładowania końcowego i nasycającego.
    BeneVaco napisał:
    Nie ma okresowego badania stanu baterii
    Jest - testowanie i ładowanie zachowawcze, choć akurat ta ładowarka realizuje te etapy już po wstępnym naładowaniu akumulatora, a nie w trakcie.
    BeneVaco napisał:
    A koniec ładowania i tak zależy od napięcia...
    ...a od czego miałby w/g Ciebie zależeć. Współczesne akumulatory rozruchowe mają żywotność ok 3-4 lat i w większości przypadków przy pełnym naładowaniu mają napięcie 13,8V-14V, jeśli do pełnego naładowania potrzebują wyższego napięcia to znaczy, że są zasiarczone i wzrosła ich rezystancja.

    Ja akurat mam dwie ładowarki automatyczne ale jakieś no-name, jedna z Lidla (3.8A), drugą kupioną na Allegro (10A), obie spisują się dobrze jeśli chodzi o akumulatory w samochodach ale do ładowania akumulatora typu deep-cycle się nie nadają (ta z Allegro w trybie COLD jeszcze w miarę go naładuje).

    Dla mnie zaletą takiej ładowarki jest to, że jest niewrażliwa na wahania napięcia w sieci, nie wymaga odłączania akumulatora od instalacji samochodu i nie wymaga pilnowania. Do garażu mam 15min na piechotę więc nie uśmiecha mi się chodzenie co 2-3h tylko po to, żeby skontrolować i ew. skorygować prąd ładowania na tradycyjnym prostowniku. Jak drugie auto stoi nie używane przez zimę to mogę podpiąć prostownik choćby na tydzień albo i na całą zimę i nie muszę się martwić, że przeładuję akumulator. Samochody mam sprawne i nie muszę się specjalnie przejmować czy ta ładowarka naładuje akumulator do 98% czy 70% - ważne żeby silnik zapalił, w trasie akumulator się doładuje do normalnego poziomu.

    0
  • #15 18 Lip 2012 13:31
    BeneVaco
    Poziom 18  

    Jak podłączysz prostownik przez zegar na którym ustawisz sobie ile czasu ma się ładować akumulator a sam zbudujesz sobie prostownik ze stabilizacją to nie będzie ci potrzebna taka ładowarka...

    Tak jak mówisz dobra ładowarka automatyczna to duży wydatek a ładowarek bez kluczowych funkcji nie ma sensu kupować takie moje zdanie.

    0