Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Play InternetPlay Internet
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Motorola Sunsurf 5051+ DLink 524 UP -zwieszanie routera przez modem?

08 Lip 2012 15:11 1245 6
  • Poziom 20  
    Witam serdecznie,

    mam od pewnego czasu problem z modemem Motorolla Sun Surf.
    Mam siec na trzy hosty.Każdy z nich jest adresowany dynamicznie po przez DHCP z określonej puli.Wszystko sobie ładnie śmigało,aż tu któregoś dnia na dwóch komputerach z poziomu O/S mam komunikat iż nośnik odłączono - faktycznie nie można uzyskać informacji o szczegółach połączenia z poziomu konsoli,ale okazało się że to nie kwestia okablowania bo podpinając np tester kabli okazywało się okablowanie sprawne.Po dłuższych dedukcjach wyszło iż router jest zwieszany przez modem.Sprawdziłem na zwykłym switchu i też został zawieszony.Na WireSharku nie widzę żadnych dziwności.Testowo nawet położyłem inne okablowanie,ale nie dało to efektu.Spróbowałem na innym routerze - Linksys WR54GL i też został zawieszony.Gdy byłem podpięty danym hostem bezpośrednio pod modem to nie było problemów.Co parę godzin muszę iść i resetować modem i router co mnie doprowadza mówiąc elegancko już do małej irytacji;)Tzn. diody przy danym porcie na routerze przestają migać albo gasną..Chyba nie jest to możliwe by 3 różne urządzenia były walnięte dlatego obstawiam,że to modem sieje jakimiś dziwnościami po sieci;)Dzwoniłem do obsługi Multimedia(ISP) i powiedzieli,że oni po swojej stronie nic złego nie widzą...I teraz pytanko,jak to rozwiązać?
    Może jest gdzieś jakiś nowszy firmware(mam wersję 1.01) do tego Dlinka?Mam rewizję A2;)
    Prosiłbym o pomoc;)
  • Play InternetPlay Internet
  • Poziom 1  
  • Play InternetPlay Internet
  • Poziom 20  
    Niestety nie pomogło.Technik z Multimedia stawiał na modem i wymienił na jakiś Cisco.Zaktualizowałem oprogramowanie routera na nowsze i też bez efektu.Wymieniłem jeden kabel bo nie stykał a resztę sprawdziłem testerem i jest ok.Nadal jest ta sama sytuacja,że net działa jakieś od 8h do doby a potem trzeba zmienić port na routerze i go zresetować.Brak mi pomysłu co to może być.
  • Poziom 1  
  • Poziom 20  
    Cześć;)

    Dzięki za odpowiedź;)Kabelek działa bo sprawdziłem innym kompem i nawet na połączeniu bezpośrednim każdy z kompów osobno działa.Spróbowałem na innym routerze oraz na zwykłym switchu.Może sieciówka w którymś z kompów jest walnięta?Ale chyba wtedy by menadżer urządzeń to sygnalizował?Ściągnąłem programik diagnostyczny do kart Realteka i przeprowadziłem testy i nie znaleziono błędów.
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Stawiam na walniętą kartę.
    Raczej nie będzie żadnej informacji programowej - testuj odłączając kolejno jeden komputer.
    Najprawdopodobniej po odłączeniu któregoś problem zniknie.
  • Poziom 20  
    Problem wyraźnie się tyczy jednego komputera.Najdziwniejsze jest to,że na Windowsie rozłącza mnie losowo pokazując odłączony kabel albo brak dostępu do internetu.A żeby było zabawniej na Ubuntu działa wszystko bez zarzutu.Rollback driverów na starszą wersję nie pomógł.Tak samo instalacja SP1 dla Windows 7.Karta jest zintegrowana z płytą,więc jesli by się okazało że to karta to muszę wysyłać cała płytę na gwarancję:(.Płyta główna to ASUS Sabertooth 990fx.Komp jest pod listwą i pod UPSem.Nie wiem,może się styki zakurzyły jak czyściłem kompa("rozładowałem się esd" przed czyszczeniem o kaloryfer hehe,wiem śmiesznie brzmi),może przeczyścić je alkoholem izopropylowym?Założyłem też nowy wtyk bo tamten był po przejściach.Jakoś nie mogę znaleźć nowszych sterowników niż te co są podane na stronie producenta płyty.Patrzałem też na stronie Realteka i nima:( Any ideas?

    Znalazłem jakieś nowsze sterowniki,doinstalowałem SP1.Póki co nie zrywa się połączenie.