Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Zasilacze UPS
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Ukraina z napędem elektrycznym

mechanik34 08 Lip 2012 23:31 3067 8
  • #1 08 Lip 2012 23:31
    mechanik34
    Poziom 12  

    Witam.
    Planuje założenie na przednie koło w rowerze Ukraina napędu elektrycznego.Mam pomysł by z przodu założyć drugie tylne koło z dużą zębatką dospawaną do małej taka jak przy pedałach i rozpiłować widełki.Bagażnik przedni własnej roboty z rurek i na nim silnik z zębatką małą lub zębatką na przekładni silnika połączony łańcuchem z kołem .Czy wykorzystać silnik z układu kierowniczego toyoty? jest dość mocny bo ręką trudno zatrzymać, albo wykorzystać silnik z dmuchawy od opla omegi z przekładnią ze szlifierki kątowej? ma spore obroty i porządny zryw aż z ręki wyrywa.Do hamowania ze stromej góry chce wykonać układ spowalniania który będzie ładował akumulatory czyli poprzyklejane magnesy na feldze dookoła z obu stron i 4 cewki z rdzeniem który był by wzbudzany przez te magnesy dając opór przy zjeżdżaniu z góry i przez układ Greca podawać z nich prąd z powrotem do akumulatorów.Do jazdy w przód był by osobny przycisk.Prędkość jaka mi odpowiada to 30-40 km/h by spokojnie dojechać do pracy.Mała bateria słoneczna 10 wat i turbinka zrobiona dookoła lusterka 4W i zbudowana prądnica na przedniej części lusterka 16 v przez 8 godzin ładowały by energie na powrót do domu.Krótko mówiąc rower na każda porę roku, prosty w budowie, szybki w naprawieniu i trwały na lata.
    Proszę o rady doświadczonych w tym kierunku co i jak mogło by się sprawdzić.
    Z góry dziękuję

    0 8
  • Zasilacze Ups
  • #2 09 Lip 2012 00:09
    Błażej
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Toż to się nawet do "na wesoło" nie nadaje...
    Oczywiście wziąłeś pod uwagę takie parametry, jak docisk przedniego koła do podłoża, wzrost masy przedniego, kierowanego koła... Do tego chcesz stosować magnesy i cewki, jako sprzęg magnetyczny w czasie hamowania. A jak to ma pracować w czasie jazdy? I czemu akurat magnesy i cewki, a nie silnik, który już będziesz mieć zainstalowany, a który to, pewnie cię zdziwię, zbudowany jest z magnesu i cewek. Podajesz fantastyczne wręcz jednostki mocy - "ręką trudno zatrzymać", "ma spore obroty i porządny zryw aż z ręki wyrywa". no po prostu konkretnie i rzeczowo... Aż strach czytać...

    0
  • Zasilacze Ups
  • #3 09 Lip 2012 06:43
    mechanik34
    Poziom 12  

    na początek silnik i napęd na przód.Z cewkami pomyśle później nic od razu.Nie wiem ile mocy mają te silniki skoro nic na nich nie pisze.Ruszanie z miejsca też nie wymagam by sam ruszał.Ważne żeby się nie męczyć i podtrzymać prędkość.

    0
  • #4 09 Lip 2012 08:37
    Artur k.
    Admin grupy audio

    mechanik34 napisał:
    Prędkość jaka mi odpowiada to 30-40 km/h by spokojnie dojechać do pracy.

    A co na to kodeks drogowy?

    Cytat:
    Art.2 p.47 rower - pojazd o szerokości nieprzekraczającej 0,9 m poruszany siłą mięśni osoby jadącej tym pojazdem; rower może być wyposażony w uruchamiany naciskiem na pedały pomocniczy napęd elektryczny zasilany prądem o napięciu nie wyższym niż 48 V o znamionowej mocy ciągłej nie większej niż 250 W, którego moc wyjściowa zmniejsza się stopniowo i spada do zera po przekroczeniu prędkości 25 km/h;

    0
  • #5 09 Lip 2012 09:30
    kybernetes
    Poziom 39  

    mechanik34 napisał:
    Mam pomysł by z przodu założyć drugie tylne koło z dużą zębatką dospawaną do małej taka jak przy pedałach

    To nie jest dobry pomysł. Jazda takim rowerem z ciężkim przodem nie będzie przyjemna. Optymalne umiejscowienie silnika to środek lub tylne koło.

    mechanik34 napisał:
    i rozpiłować widełki.

    Nie próbuj! Nie dość, że obciążasz nadmiernie przód to jeszcze chcesz osłabić widelec?

    mechanik34 napisał:
    Do hamowania ze stromej góry chce wykonać układ spowalniania który będzie ładował akumulatory czyli poprzyklejane magnesy na feldze dookoła z obu stron i 4 cewki z rdzeniem który był by wzbudzany przez te magnesy dając opór przy zjeżdżaniu z góry i przez układ Greca podawać z nich prąd z powrotem do akumulatorów.

    To też nie jest dobry pomysł - rozwiązanie awaryjne, mało wydajne i trudno sobie wyobrazić jak wyglądałaby jazda na takim ciężkim kole. Tak jak Błażej wyżej pisze - silniki elektryczne, które zamierzasz użyć do napędu mogą pracować jako prądnice (z niższym napięciem).

    mechanik34 napisał:
    Prędkość jaka mi odpowiada to 30-40 km/h by spokojnie dojechać do pracy.

    Do czego potrzebny jest silnik o mocy ciągłej 300-600W. Zastanowiłeś się już czym to zamierzasz zasilić?

    mechanik34 napisał:
    Mała bateria słoneczna 10 wat i turbinka zrobiona dookoła lusterka 4W i zbudowana prądnica na przedniej części lusterka 16 v przez 8 godzin ładowały by energie na powrót do domu.

    Czyli dostarczyłyby w idealnych warunkach jakieś 50-60 Wh mocy możliwej do wykorzystania w silniku. W normalnych warunkach natomiast dałyby najwyżej 1/5 -1/3 tej ilości, czyli 10-20 Wh.

    mechanik34 napisał:
    trwały na lata.

    Mam poważne wątpliwości co do trwałości takiej konstrukcji.

    0
  • #6 09 Lip 2012 17:46
    mechanik34
    Poziom 12  

    z rozpiłowanymi widełkami jeżdżę na co dzień bo już tylne koło z przodu i wszystko gra bo wystarczyło poszerzyć otwór na oś.
    Dlatego na przód napęd bo w chwili utraty zasilania nie chce problemów z ciągnięciem silnika.
    Komfort jazdy zależy od wyważenia przedniej osi, z tylnym kołem z przodu jeździ mi się dobrze.
    Doładowywanie z baterii słonecznej około 20 wat , nie wiem dokładnie bo wymiar 25cm kwadratowych są takie na allegro

    0
  • #7 31 Lip 2012 21:50
    phanick
    Poziom 28  

    Apropo rozpiłowywania widełków - dawno, dawno temu koledze z gimnazjum pękł widelec z przodu. Jako jeden z nielicznych jeździł on zawsze w kasku. Miał połamane 3/4 zębów, złamaną szczękę, itp.

    A teraz z milszych aspektów - napęd powinien być na tył, a nie przód - raz, że przód masz mieć lekki i manewrowny podczas skrętów (ja jeżdżąc z obciążeniem 10 kg z przodu nie mogę skręcać z łatwością), a dwa, że podczas przyspieszania przednie koło będzie się unosić do góry i silnik nie będzie przekazywał całej swojej mocy przez koło na podłoże.

    0
  • #8 31 Lip 2012 21:58
    robokop
    Moderator Samochody

    phanick napisał:
    Apropo rozpiłowywania widełków - dawno, dawno temu koledze z gimnazjum pękł widelec z przodu. Jako jeden z nielicznych jeździł on zawsze w kasku. Miał połamane 3/4 zębów, złamaną szczękę, itp.

    A teraz z milszych aspektów - napęd powinien być na tył, a nie przód -[...] podczas przyspieszania przednie koło będzie się unosić do góry i silnik nie będzie przekazywał całej swojej mocy przez koło na podłoże.


    Nieprawda. Poczytaj - hasło "transfer masy".

    0
  • #9 31 Lip 2012 22:42
    mechanik34
    Poziom 12  

    jak sie kupuje rupiecie z byle czego to widełki pękają.5 lat jeżdżę mając tylne koło z przodu od innego roweru.Rozpiłowanie 3mm nic nie osłabiło.Bagażnik z przodu własnej konstrukcji wytrzymał test 80 kg

    1