Mam avrprog-a mkII (od and-tech) i próbuję odpalić go pod ubuntu.
Zainstalowałem
- avrdude (5.11.1) z biblioteką lib-usb
- usbpog 0.2.0
Oba pobrane z repozytorium ubuntu.
podpinam programator, odpalam usbproga a tu... nie odnaleziono urządzenia.
odpalam avrdude a ten twierdzi że dla avrispmkII nie można otworzyć portu.
Cały czas świeci tylko czerwony led.
Odruchowo więc wklepuję lsusb i nie widzę żadnego urządzenia.
W manualu jest wzmianka o tym że w programatorze mam wsad pod avrdude i bascoma, a dla avrstudio należy wymienić wsad.
Popełniam jakiś prosty błąd który eliminuje mnie "od drzwi" i go nie widzę.
Jakieś propozycje czego nie zauważyłem?
Dodano po 3 [godziny] 50 [minuty]:
Problem rozwiązany.
Błąd był w kablu łączącym programator z komputerem.
Kabelek był ekonomiczy (tylko do zasilania....)
Zainstalowałem
- avrdude (5.11.1) z biblioteką lib-usb
- usbpog 0.2.0
Oba pobrane z repozytorium ubuntu.
podpinam programator, odpalam usbproga a tu... nie odnaleziono urządzenia.
odpalam avrdude a ten twierdzi że dla avrispmkII nie można otworzyć portu.
Cały czas świeci tylko czerwony led.
Odruchowo więc wklepuję lsusb i nie widzę żadnego urządzenia.
W manualu jest wzmianka o tym że w programatorze mam wsad pod avrdude i bascoma, a dla avrstudio należy wymienić wsad.
Popełniam jakiś prosty błąd który eliminuje mnie "od drzwi" i go nie widzę.
Jakieś propozycje czego nie zauważyłem?
Dodano po 3 [godziny] 50 [minuty]:
Problem rozwiązany.
Błąd był w kablu łączącym programator z komputerem.
Kabelek był ekonomiczy (tylko do zasilania....)