Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Prądnica jednofazowa w motocyklu - regulator. Jaki prostownik?

c64club 09 Jul 2012 16:30 5015 7
  • #1
    c64club
    Level 18  
    Mam prądnicę w motocyklu. 1 faza, samowzbudna, oba końce wyprowadzone z obudowy przewodami, oba niepodpięte do masy, czyli mam pewną dowolność w konstruowaniu modułu regulatora-prostownika.
    Sam regulator myślę zrobić w klasycznym układzie - jedna połówka przebiegu zwierana tyrystorem po przekroczeniu określonego napięcia (napięcie ładowania + napięcie spadku na prostowniku). Nie ma po co wymyślać koła od nowa.
    Zastanawia mnie sam układ prostownika, jednopołówkowy czy pełny. Obie koncepcje przedstawiłem na schemacie.

    Prądnica jednofazowa w motocyklu - regulator. Jaki prostownik?



    Po lewej jest taki, jaki jest proponowany do tego typu prądnic, czyli jedną połówkę przebiegu regulujemy zwarciowo a drugą prostujemy i do odbiorników. Czy posłanie w odbiorniki tej drugiej, zwieranej połówki (prawy schemat) dałoby jakiś zysk mocy? Na wyjściu regulatora ma być 14.5V, dopiero w tym momencie włącza się tyrystor. Ale zanim on zadziała, możnaby to wyprostować i posłać w odbiorniki, w końcu w instalacji rzadko kiedy osiągamy ponad 14V.

    -------------
    Pytanie z sąsiedniej beczki - zwiększenie mocy. Stojan tej prądnicy składa się z 8 sekcji, ale jedna jest wykorzystana na niezależną cewkę zasilającą moduł CDI i to jest największa zaleta tej prądnicy. Gdyby wszystkie 8 cewek nawinąć identycznych, możnaby połączyć równolegle 2 szeregi po 4 i mieć sporo większą moc, tylko obroty minimalne ładowania by wzrosły. A tak mamy do dyspozycji 7 cewek. Odpięcie jednej i spięcie 2 szeregów po 3 to czysta marnacja.
    Na karaksach jest jeszcze sporo miejsca, stąd pojawiają się 2 koncepcje:
    1. odwinąć istniejący drut nawojowy i nawinąć tyle samo grubszym drutem
    2. dowinąć drugie tyle zwojów na tych 6 sekcjach i połączyć w układ 2x3, a na ten siódmy karaks nawinąć cieńszym drutem tyle samo zwojów co na 3 połączonych szeregowo i wpiąć w ten sposób:
    Prądnica jednofazowa w motocyklu - regulator. Jaki prostownik?

    Kiedyś przepiąłem w rzeczony sposób prądnicę 5-cewkową w motorowerze (2+2+1) i wycisnąłem z tego 15-20W więcej, ale czy prądnica 90W rokuje jakiekolwiek szansę na wyciśnięcie z niej trochę więcej mocy?

    Oczywiście możnaby całą tę zabawę uprościć przez wyrzucenie tej prądnicy i wstawienie alternatora z prawdziwego zdarzenia, ale wtedy tracę największą zaletę obecnego ukłądu - niezależne zasilanie zapłonu, na którym bardzo mi zależy
    Kamery 3D Time of Flight - zastosowania w przemyśle. Darmowe szkolenie 16.12.2021r. g. 10.00 Zarejestruj się
  • Helpful post
    #2
    BILGO
    Level 38  
    Witam,
    Jeśli chodzi o regulator to proponuję taki (foto), zbudowałem go koledze i działa już bez problemu ponad 2 lata. Oczywiście nie wykorzystałem dokładnie takich elementów jak na schemacie, tylko to co miałem pod ręką ;)
    Pzdr.
    Prądnica jednofazowa w motocyklu - regulator. Jaki prostownik?
  • #3
    c64club
    Level 18  
    Dzięki. Rozszerza nico mój pomysł z mostkiem Graetza :)

    Teoretycznie mostek pomaga "wycisnąć" 40% więcej niż jednopołówkowe prostowanie, ale w prądnicy z racji nieco innego charakteru pracy zachodzą zjawiska niespotykane w normalny trafo - dolna połówka okresu zostaje zwarta tyrystorem po przekroczeniu 15V, a górna "z rozpędu" nie przekracza 14 z drobnymi. W takich waunkach zastanawiam się czy warto dublować układ. Ale sam w sobie regulator przypomina mi coś. Dzięki za schemat.

    Tylko jak mu się przyjrzeć - będzie "podbierać" z akumulatora. Trzebaby mu na wyjściu diodę Schottky-ego dać i podwyższyć regulowane napięcie o spadek na rzeczonej diodzie. A to już trochę komplikuje układ i powoduje dodatkowe straty.
  • #4
    Robo24
    Level 11  
    Witam
    zamiast diody można zastosować przekaźnik załączany napięciem z kolejnego prostownika lub wstawić diodę zenera na większe napięcie zmieniając rezystor 100r na potencjometr aby dokładnie ustawić napięcie. Układ przy zgaszonym silniku nie powinien pobierać więcej niż 5mA . Może być przecież odłączany przez stacyjkę więc nie widzę powodu, dla którego należy go komplikować.
  • #5
    kybernetes
    Level 39  
    Robo24 wrote:
    zamiast diody można zastosować przekaźnik załączany napięciem z kolejnego prostownika lub wstawić diodę zenera na większe napięcie zmieniając rezystor 100r na potencjometr aby dokładnie ustawić napięcie.

    Czy mógłbyś narysować schemat, bo nie za bardzo rozumiem idei twojego pomysłu?
  • #6
    c64club
    Level 18  
    kybernetes, kol. Robo proponuje, aby odcinać układ od akumulatora przekaźnikiem zasilanym z prądnicy. Styk NO przekaźnika włączyć między aku a układ, a przekaźnik zasilić drugim Graetzem z prądnicy (która w czasie pracy jest regulowana). Zasilenie go z prostownika wbudowanego w układ powodowałoby, że raz podłaczony do akumulatora przekaźnik podtrzymywałby własne zasilanie właśnie z aku.

    Na razie zbudowałem układ na 1 tyrystorze i na graetzu (mój prawy pomysł) i testuję. Wygląda obiecująco.
  • #7
    kybernetes
    Level 39  
    Więc przekaźnik i układ też pobierałby prąd i oszczędności by nie było. A nie lepiej tak jak w ostatnim zdaniu wypowiedzi kolegi Robo24?:
    Robo24 wrote:
    Może być przecież odłączany przez stacyjkę więc nie widzę powodu, dla którego należy go komplikować.
pcbway logo