Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Ursus C-330M - podnośnik opada

09 Lip 2012 20:17 24223 34
  • Poziom 9  
    Witam
    Mam problem z podnośnikiem w Ursusie C-330M. Odkąd go kupiłem jest problem podnośnikiem który opadał. Napiszę więc co zrobiłem do tej pory:
    - wymieniłem olej w skrzyni
    - nowy filtr oleju
    - nowy cylinder z tłokiem i pierścionki
    - wszystkie oringi nowe
    - nowa pompa oleju wzmacniana (przy okazji jak było rozbierane)
    - dałem jedną podkładkę więcej przy zaworze bezpieczeństwa (nadciśnieniowym)
    w rozdzielaczu.
    Podnośnik dalej opada na gęstym oleju trwa to około godziny a na rozgrzanym wystarczy 5 min ;/

    Co jeszcze mogę sprawdzić ? Czy trzeba od razu wymieniać rozdzielacz (droga sprawa) może ktoś miał podobny problem. Proszę o pomoc za którą z góry dziękuję.
  • Poziom 9  
    Panowie pomóżcie bo już ręce opadają...
    Zrobiłem wszystko co piszą w innych tematach na ten temat, wymieniłem wszystko co mogłem czyli:
    cylinder + tłok (zalałem naftą cały dzień stał i nie wyciekło, sprawdzałem sprężonym powietrzem i trzyma ok)
    rozdzielacz nowiutki
    pompa oleju nowa
    wszystkie przewody, podkładki miedziane i oringi (sprawdzane dokładnie czy dobrze siadły)
    PODNOŚNIK dalej opuszcza, na zimny zajmuje mu to parę godzin od skrajnego górnego położenia na sam dół, gdy olej rozgrzany wystarczy 10-15 min. Gdzie jeszcze sprawdzać, gdzie szukać przyczyny ??
  • Poziom 24  
    Cylinder albo rozdzielacz, tak bardzo ci to przeszkadza? Niestety w tych pojazdach takie rzeczy są na porządku dziennym.

    Dodano po 3 [sekundy]:

    Cylinder albo rozdzielacz, tak bardzo ci to przeszkadza? Niestety w tych pojazdach takie rzeczy są na porządku dziennym.
  • Poziom 9  
    rozdzierlacz nowy
    cylinder + tłok + pierścienie nowe (sprawdzane czy trzymają)

    przeszkadza ponieważ gdzie kolwiek chce dojechać to cały czas muszę pinować czy nie opadnie i czy np nie oram już drogi...
  • Poziom 24  
    Nie rozumiem... zostaw włączoną pompę. Pierwszy raz się spotkałem żeby ktoś wyłączał na czas transportu:-)
  • Poziom 9  
    Cześć mam taki sam problem co ty tylko że dziś przy pokładce ścierniska stało się coś dziwnego... podniosłem pług do góry przy nawracaniu i jadąc na drugą stronę pola nagle pług opadł na sam dół trwało to około 1s... podniosłem w górę ale co dziwnego nie dochodzi do krańca górnego położenia. Strasznie nisko podnosi a na max. obniżeniu bez żadnej maszyny i popodnoszonych ramieniach cięgno znajduje się na wysokości 2cm. od ziemi. Jutro zaczynam rozkręcanie :((( .

    Piszcie sugestie na ten temat z góry dzienki
  • Poziom 9  
    Witam ponownie ściągłem dziś siedzenie i cały dekiel rozdzielacz odkręciłem co się okazało nie ma kuli w zaworze bezpieczeństwa sprężyna jest a po kuli nie ma śladu, i myślę zrobić przegląd orzy okazji tłoczyska, pierścieni,pompy itd.

    Aha mam jeszcze pytanie jaki wymiar(średnica) ma kula "śrut" w zaworze bezpieczeństwa czy jest specjalnie utwardzany czy może spasuje z jakiegoś łożyska kulowego i czy jest jakiś oring przy połączeniu rury ssącej pompy ze smokiem na dole misy??? bo u mnie nie ma i łączy się metal-metal.
    Chodzi mi o to połącznie nieco powyżej filtru oleju
  • Poziom 9  
    blazej.1994 włączona pompa w Ursusie C-330 nic nie da... tam trzyma rozdzielacz i nie jest tak jak np. w C-360. tak że nie dziw się.
  • Poziom 24  
    Wiem, dopiero teraz się zorientowałem. Przepraszam za wprowadzenie w błąd.
  • Poziom 2  
    mam pytanie jakiej klasy olej do skrzyni c330 zalecany był przez fabryke nie mam ksiązki a moze ktos z was ma i jest to podane wiem ze wiekszość leje hipol 80/90 ale ciekawi mnie jaki fabryka podawała
  • Poziom 9  
    Witam
    Co do mojego problemu... nadal jest. Wymieniłem na ten sezon jeszcze olej na taki jak zalecają w książce czyli HIPOL 6. Jest jeszcze gorzej, ponieważ jest rzadszy niż ten co miałem. Przy rozgrzany oleju glebogryzarka Unia Grudziądz 1.6 m opada koło minuty z samej góry do ziemi. Nie wiem już co mam robić. Cały podnośnik praktycznie nowy. Nie wiem czy nie lepiej kupić cały jakiś używany z korpusem...
  • Poziom 24  
    proponował bym przyjrzeć się rozdzielaczowi. Nowy nie zawsze znaczy dobry.
  • Poziom 9  
    Przyjrzeć się, czyli co sprawdzić ??
  • Poziom 24  
    Możesz zobaczyć co z zawodem przeciążeniowym. Spróbuj podnieść coś ciężkiego np. kosiarka rotacyjna(duża). Zgas ciągnik i posłuchaj czy słychać takie pukanie co parę sekund.
  • Poziom 9  
    jest takie pukanie dość głośne ale to tak oddaje z korpusu jakby
  • Poziom 24  
    Jak składałeś cylinder z tłokiem nie mierzyłeś luzu na zamku pierścieni :?:
  • Poziom 9  
    Nie sprawdzałem. W najbliższą środę ściągnę górę jeszcze raz, zmierzę luz na zamkach i sprawdzę rozdzielacz.
  • Poziom 24  
    Najpierw wyczyść zawór przeciążeniowy, później bierz się za ściąganie plecaka. Sprawdzałeś w jakiś sposób szczelność tłoczyska w cylindrze? :D :D
  • Poziom 9  
    Wsunąłem do połowy tłoczysko z pierścieniami do cylindra bez górnej pokrywy cylindra i zalałem naftą. Zostawiłem tak na 30 min i sprawdziłem czy nafty ubędzie czy nie. Tak sprawdzałem przed pierwszym montażem na nowych częściach. Wszystko było OK.
  • Poziom 24  
    30 minut to troszkę mało. Wiem że nafta jest rzadka i szybko penetruje, tylko że w cylindrze występuje wysokie ciśnienie. Nawet zawory w głowicy sprawdzałem zostawiając je co najmniej na 12 godzin. :D
  • Poziom 9  
    Czyli to mogło być lipne sprawdzenie. Ale najpierw tak jak mówisz sprawdzę zawór przeciążeniowy w rozdzielaczu i zobaczę co będzie.
  • Poziom 7  
    witam ma podobny problem z podnośnikiem w mojej emce co kolega toobek, nowa pompa, rozdzielacz po regeneracji, nowy cylinder i tłok pierścienie, podnosi dobrze lecz szybko opada z charakterystycznym pukaniem, kolego jpna100 jaka może być tego przyczyna proszę o odpowiedź
  • Poziom 7  
    kolego toobek jak tam twoj podnośnik dalej opada?
  • Poziom 9  
    Witam
    Jeszcze nic nie robiłem bo cały czas robota na ciągnik. Dziś woziłem piasek w takim zawieszanym koszu na podnośniku, to były dość spore ciężary. Zauważyłem, że jak jest bardzo duży ciężar z tyłu to pukanie podczas opadania nabiera takiej intensywności jakby ktoś młotkiem po korpusie podnośnika bił. Czuć nawet na siedzeniu. Mają taki metaliczny dźwięk. Jak się wyrobie to jutro a jak nie to dopiero w czwartek biorę się za to bo można dostać przez to nerwicy :(...
  • Poziom 7  
    witaj dzięki za odpowiedź jak rozwiążesz problem to nie zapomnij o mnie pozdrawiam