Moja fabia 1,4 benzyna 2003r. po porostu nie daje znaku życia! Któregoś pięknego dnia przekręciłam kluczyk,a ona odpaliła i od razu zgasła, zaczęła również migać kontrolka auto z kluczykiem, auto na lawecie odjechało do warsztatu, panowie z warsztatu zapewniali że naprawią bo to podobno jakaś wiązka kabli do wymiany, nie wiem nie znam się na tym. Po wymianie tej niby wiązki auto jak nie paliło tak nie pali, sprawdzali kody od immobilaizera, a i tak nic. Teraz dostałam informację, że pokazują się błędy PO 606 i B 31D i że podobno komputer zepsuty. Już nie wiem co robić? to komputer do wymiany? ciekawe jakie to koszty? czy to się w ogóle da naprawić?