Witam
Jakiś czas temu zamontowałem światła dzienne NSSC, które mają moduł załączający te światła po skoku napięcia powyżej 13,8 V. Jeździłem tak kilka tygodni , ale zdarzało się że światła gasły samoczynnie w trakcie jazdy (prawdopodobnie spadek napięcia albo moduł lipny). Wymieniłem moduł na zakupiony na allegro polskiej "produkcji" bez kontroli napięcia. Problem polega na tym że na nowym module lampy wyraźnie słabiej świecą przy tym samym napięciu co poprzednio, np. kiedy podłączyłem bezpośrednio pod aku to lampy ledwo się żarzą, natomiast na starym module przekręcając kluczyk przed odpaleniem lampy mocno rozbłyskały. Nowy moduł ma jedna parę +- do lamp co musiałem razem polutować, w oryginale z modułu wychodziły 2 pary, próbowałem tez podłączyć tylko 1 lampę - efekt ten sam. Co jest nie tak? Dodam jeszcze że montując nowy moduł musiałem uciąć kable i polutować.
Jakiś czas temu zamontowałem światła dzienne NSSC, które mają moduł załączający te światła po skoku napięcia powyżej 13,8 V. Jeździłem tak kilka tygodni , ale zdarzało się że światła gasły samoczynnie w trakcie jazdy (prawdopodobnie spadek napięcia albo moduł lipny). Wymieniłem moduł na zakupiony na allegro polskiej "produkcji" bez kontroli napięcia. Problem polega na tym że na nowym module lampy wyraźnie słabiej świecą przy tym samym napięciu co poprzednio, np. kiedy podłączyłem bezpośrednio pod aku to lampy ledwo się żarzą, natomiast na starym module przekręcając kluczyk przed odpaleniem lampy mocno rozbłyskały. Nowy moduł ma jedna parę +- do lamp co musiałem razem polutować, w oryginale z modułu wychodziły 2 pary, próbowałem tez podłączyć tylko 1 lampę - efekt ten sam. Co jest nie tak? Dodam jeszcze że montując nowy moduł musiałem uciąć kable i polutować.