Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Samodzielny odczyt stanu licznika pradu

10 Lip 2012 12:24 8538 7
  • Poziom 29  
    Usłyszałem ostatnio iż można przejść na tzw. samo-rozliczenie się z dostawcą (Energa). Sęk w tym że pracownicy tej instytucji twierdzą iż jest to "kompletnie nieopłacalne" co w sumie nie dziwi gdyż boją się utraty miejsc pracy. Podobno można zgłosić taką chęć i otrzymuje się specjalną kartę którą raz na miesiąc przykłada się do licznika i ten jakoś (indukcyjnie zapewne) zapisuje swój stan na niej. Następnie idzie się do wskazanych punktów posiadających takie czytniki, (koło mnie jest sklep z takim czytnikiem) i tam reguluje się należność. Podobno zmianie, obniżeniu ulegają opłaty i jest sporo taniej przez fakt iż nie musi przychodzić inkasent tylko robimy to sami.
  • Poziom 36  
    Piasek80 napisał:
    Usłyszałem ostatnio..... Podobno zmianie, obniżeniu ulegają opłaty i jest sporo taniej przez fakt iż nie musi przychodzić inkasent tylko robimy to sami.
    W maglu się magluje a nie słucha niestworzonych historyj, to co opisałeś to kompletna bzdura.
  • Poziom 29  
    No i teraz znowu skrajność. Historię tą usłyszałem od kumpla który w wolnych chwilach para się dodatkową robótką z zamiłowania - tworzy sobie różne cuda i dziwactwa ze stali, złomu i czegokolwiek i sprzedaje to pod szyldem sztuka nowoczesna. Dotychczas płacił po 300-350zł miesięcznie a po przejściu na samorozliczenie płaci 280-290. Oświetlenie odpada bo robi to zazwyczaj nocami zatem i tak non-stop się świeci. To skąd ta różnica ?
  • Poziom 36  
    Skąd różnica to nie wiem ale jeśli (pokaż dowód a nie puste słowa) przeszedł na samorozliczenie to się go zapytaj jak to zrobił i działaj. O licznikach na karty zbliżeniowe to nawet w Warszawie nie wiedzą, może pokaż te cuda.....a nocami to też różne cuda można robić i potem o nich opowiadać.
  • Moderator - Elektryka
    Na 100% chodzi o licznik przedpłatowy. Karta jest, ale nie żadna zbliżeniowa (do licznika) tylko zwykła, magnetyczna, identyfikująca klienta w punkcie sprzedaży. Na jej podstawie wykupujesz "kwitek" z 20-cyfrowym kodem, którym "doładowujesz" licznik i dalej korzystasz z energii.

    Ale gdy zapomnisz wykupić energię przed zamknięciem punktu sprzedaży (albo tamże na terminalu wyskoczy "brak komunikacji" albo inny "error"), a kredyt na liczniku dojdzie do zera - to faktycznie masz oszczędności. Tyle, że równie dobrze możesz je uzyskać poprzez wykręcenie/wyłączenie bezpieczników. :D

    Co do oszczędności wynikających z nie-odczytywania licznika przez inkasenta, to jest to kilkadziesiąt groszy miesięcznie. Dokładniejsze dane w taryfie. Natomiast cena energii i usług przesyłowych jest dla LPP taka sama jak dla liczników tradycyjnych.
  • Poziom 12  
    Prawie wszystko się zgadza, bo może być i mniej do płacenia niż ostatnio i jest też karta do zbliżenia...

    Energa ma taką usługę Rozliczenia Rzeczywiste, tu masz opis: http://www.energa.pl/dla-domu/rozliczenia-rzeczywiste/opis-oferty polega to na tym, że samodzielnie podajesz stan licznika przez Internet i płacisz za rzeczywiste zużyte kWh, nie za prognozy...
    Stąd pewnie ta różnica u znajomego.

    Co do tej karty, to jeżeli nie masz Internetu, możesz podać swój stan licznika w różnych punktach, sklepach itp. wtedy dostajesz kartę z kodem paskowym, gdzie zapisany jest Twój ID i to on jest skanowany, a stan licznika podajesz werbalnie.
  • Poziom 10  
    Jest to licznik przedpłatowy cena prądu minimalnie mniejsza. Natomiast dla komfortu warto. Miałem i zrezygnowałem jak parę razy w nocy szukałem punktu gdzie mogę kupić prąd. A i z rachunkiem zwykłym masz jeszcze termin płatność który można lekko przeciągnąć, z przedpłatowym szans nie ma....