Witam,
Pozwolę sobie skopiować wątek z forum, gdzie niestety dużo koledzy nie są w stanie pomóc.
Mocny spadek ładowania aku po włączaniu odbiorników.
Kilka faktów:
- nowy aku
- na włączonym silniku ładowanie 13,8 V (już z miejsca trochę słabo...)
- włączenie świateł, to już 13,6 V
- włączenie klimy, to już 12,8 V
- włączenie się wiatraków to 12,2 V
Na aku i alternatorze takie same odczyty, zatem wykluczam kable. Po przygazowaniu, brak zmian napięcia.
Alternator zrobiony (sprawdzany w 3 warsztatach). Piszczało na dodatek łożysko alternatora - zostało wymienione i jest już ok. Co mogło popsuć łożysko, że zaczęło piszczeć? Podobno alternator był wymieniony na nowy ok. do 20 000 km temu - dziś (10/07) sprawdzono pod obciążeniem - przy poborze 70A dawał 14,2 V
Włączenie wiatraków powoduje wg. pomiaru prawie 30A poboru prądu (sam bezpiecznik to 30A).
Zastanawiam się, czy alternator w tym aucie jest za słaby ?! Czy może warto nadal szukać przyczyny ? W takiej sytuacji, to mi oryginalne audio (DSP) nawet nie chce się zawsze włączyć
Może ktoś zna dobrego elektryka w Warszawie, który mógłby obadać problem? Jednak nie chciałbym zostawiać autka - wiem, że jest z tym problem, no ale takie życie
w ostateczności mogę zostawić na dzień.
Chyba, że możecie potwierdzić, że ten typ tak ma ?!
Pozdrowienia,
Grzesiek
Pozwolę sobie skopiować wątek z forum, gdzie niestety dużo koledzy nie są w stanie pomóc.
Mocny spadek ładowania aku po włączaniu odbiorników.
Kilka faktów:
- nowy aku
- na włączonym silniku ładowanie 13,8 V (już z miejsca trochę słabo...)
- włączenie świateł, to już 13,6 V
- włączenie klimy, to już 12,8 V
- włączenie się wiatraków to 12,2 V
Na aku i alternatorze takie same odczyty, zatem wykluczam kable. Po przygazowaniu, brak zmian napięcia.
Alternator zrobiony (sprawdzany w 3 warsztatach). Piszczało na dodatek łożysko alternatora - zostało wymienione i jest już ok. Co mogło popsuć łożysko, że zaczęło piszczeć? Podobno alternator był wymieniony na nowy ok. do 20 000 km temu - dziś (10/07) sprawdzono pod obciążeniem - przy poborze 70A dawał 14,2 V
Włączenie wiatraków powoduje wg. pomiaru prawie 30A poboru prądu (sam bezpiecznik to 30A).
Zastanawiam się, czy alternator w tym aucie jest za słaby ?! Czy może warto nadal szukać przyczyny ? W takiej sytuacji, to mi oryginalne audio (DSP) nawet nie chce się zawsze włączyć
Może ktoś zna dobrego elektryka w Warszawie, który mógłby obadać problem? Jednak nie chciałbym zostawiać autka - wiem, że jest z tym problem, no ale takie życie
Chyba, że możecie potwierdzić, że ten typ tak ma ?!
Pozdrowienia,
Grzesiek