Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
TermopastyTermopasty
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Co kupić: Mikroskop USB, Mikroskop czy lampę z lupą?

10 Lip 2012 22:26 12437 14
  • Poziom 18  
    Witam,
    Mam pytanie, bo stoję przed wyborem kupna jednej pozycji z trzech. Chciał bym zapoznać się z waszą opinią. Ma to mi słurzyć jako przyrząd do lutowania SMD typu rezystor SMD obudowa 0805 jakąś atmege w SMD. Mój budżet to ok 200zł nie dużo ale jest. Na znanym portalu aukcyjnym można kupić mikroskop usb o kamerze 1.3 do 2 Mpix. Jedynie co mnie martwi to mała odległość od płytki lutowanej. Potem lampa ze stojakiem tylko tam powiększenie 3-5 raza. Plus to dobre oświetlenie jak i odległość robocza. ostatni to mikroskop zwykły. Poniżej przykładowe linki co byście polecili do takiej pracy.

    1. http://www.proline.pl/?p=MIKROSKOP+USB
    2. http://sklep.avt.pl/p/pl/2509/lampa+warsztatowa+z+lupa.html
    3. http://www.teleskopy.pl/Mikroskop-Bresser-Biolux-ICD-20x-dla-GSM-teleskopy-541.html
  • TermopastyTermopasty
  • Poziom 40  
    Mikroskopy są dobre, ale do kontroli przed i po lutowaniu.
    Lampa ze szkłem powiększającym jest pomocna podczas mocowania elementów.
    Pomyśl jednak o lupach nagłownych.

    przykład
  • Poziom 31  
    Nie da się lutować pod tym mikroskopem. Za mała ogniskowa. Kamera za blisko płytki. Ale do kontroli jak najbardziej.
  • TermopastyTermopasty
  • Poziom 18  
    pewnie głównie będę to używać do pozycjonowania układu na PCB i sprawdzać czy jest prosto. Chyba skłaniam się głównie do lampy z lupą.
  • Poziom 2  
    Mam taki mikroskop USB i... się jednak dość słabo (moim zdaniem, może u kogoś lepiej "chodzi"?) sprawdza.

    Ma tylko bardzo duże powiększenie które może się przydać jedynie do odczytywania parametrów (np malutkich opisów na układach) lub do oglądania bardzo małych układów (coś w stylu układy z telefonów kom gdzie na prawdę już prawie nie widać ścieżki lub nóżki). W praktyce 10 razy to minimum jakie można ustawić, a powiększać 100 razy to nie ma sensu w elektronice, w każdym razie, raczej nie na poziomie "amatorskim".
    Niestety, powiększenie 2 i 4 razy było by odpowiednie którego tutaj się nie da ustawić (tak na oko około 7 jest minimum).
    Efekt jest taki, że jeden zwykły rezystor jest na całym ekranie.
    Aby ustawić obraz ostry czasem trzeba bardzo dokładnie ustawić odległość od elementu - w praktyce trzeba ustawić wysokość na 1 poziomie a potem przesuwać części - układ, tak aby były na tym samym poziomie. Odległość przy minimalnym powiększeniu nie jest taka mała jak w normalnych mikroskopach (w praktyce około 2cm od czarnej obudowy - lub tylko 1 cm jak się ma założone zabezpieczenie - czasem to przeszkadza) - natomiast, przy większych powiększeniach wychodzi z tego "takie coś" ;) i już jest soczewka bardzo blisko preparatu.

    Dużo tego mikroskopu nie używałem, ale problem jest również z kolorami. W praktyce może być inny kolor niż jest rzeczywistości (może nie wiele, ale trochę). Zależy to od automatycznie ustawianego poziomów jasności, balansu bieli tła np kolor "miedzi" często nie jest żółty a jedynie biały/srebrny. Bardzo utrudnia to oglądanie zimnych lutów (niby są jakieś możliwości ustawień wszystkich parametrów ręcznie, ale wydaje mi się to mało praktyczne). Światło od diod, mimo że jest wystarczające, jeżeli chodzi o jasność, to niepotrzebnie zabarwia kolor, do tego w częściach elektronicznych często się tak odbija mocno, że jest obraz "prześwietlony" w miejscach, gdzie się te kilkanaście diod odbija.

    Nóżka od mikroskopu jest co najmniej niewygodna - często się przesuwa do tego jak położy się np płytkę jest za krótka i mikroskop trzeba ustawić pod kontem. Nie wiem, czy komuś się by dało to ustawić na jakimś wysięgniku... ciekaw jestem efektu.

    Najgorsza w tym wszystkim jednak jest głębokość ostrości - w praktyce można obejrzeć w całości może rezystor, ale już niewielki układ scalony jest za duży, a ustawiając pod kątem, obraz jest ostry tylko w połowie.
    Obraz u mnie ma ogromne "lagi" - w praktyce po około 1 sekundzie obraz się wyświetla na monitorze. Nie wiem nawet czy jest sens kupować 2 Mpix - u mnie akurat na wolniejszym kompie się ledwo odświeża (ale to może wina dość starego laptopa) 1024 to max a później to tylko są jakby "zdjęcia", no ale rozdzielczość jest ponad 2 razy większa.
    W praktyce używam go od odczytywania na prawdę małych części lub np oznaczeń rezystorów (co ciekawe na niebieskim tle w miarę dobrze się odczytuje) kodów paskowych lub oznaczeń smd lub... gdy wieczorem mam już na prawdę wzrok bardzo mocno zmęczony (wtedy, mi się na prawdę przydaje).

    Ma funkcję zrobienia "screena" naciskając na przycisk na obudowie - mi się to przydaje do odczytania wszystkich układów a później na komputerze sprawdzam co to za układ itp.

    Inna ciekawostka, to taka, że wydaje mi się to odbiera światło podczerwone (tzn jak jest bardzo słabe oświetlenie, mikroskop i tak sobie radzi z wyświetlaniem, ale obraz staje się czarno-biały). U mnie jeszcze po pewnym czasie pojawiło się sporo bad pixeli (około 10 fakt, ze raczej nie przeszkadzają w elektronice i są czarne).
    Jak by ktoś miał wyczucie to mógłby być stosowany do szukania zimnych lutów (chyba tylko u mnie raczej - na małej np rozdzielczości np 800x600 - wtedy nie ma aż takich lagów). Moim zdaniem, jednak jest to dość ciężkie i czasochłonne no ale można powiększyć na prawdę porządnie... może kogoś to interesuje.
    Nie można podobno go narażać na duże naświetlenie np słoneczne... co to oznacza, do końca nie wiem, ale może przez to mam te bad pixele.

    Niestety, nie jest to kamera makro, a mikroskop do oglądania raczej niteczk itp bo wątpię, aby można było na tym zobaczyć jakąś "bakterie" nawet na prawdę dużą... :(
    Wydaje mi się, że czasem lepiej wychodzą zdjęcia układów z mojego telefonu...

    Do sprawdzenia "malutkich" rezystorów SMD... się "względnie" nadaje, ale i tak dobra lupa będzie o wiele lepsza.

    ps. jako zabawka jest nawet ciekawy :)
  • Poziom 21  
    Tą drugą mam, nie kupuj jej !! Trzeba bardzo blisko patrzeć na tym powiększeniu z tą dodatkową lupką, tak że na lutownicę to już miejsca nie ma, a bez tego powiększenia to tylko oczy bolą, wolę używać zwykłej ręcznej lupki niż tego szajsu. Ciekawi mnie natomiast jakaś lupa na podstawce z podświetlaniem, jak się sprawuje ??

  • Poziom 30  
    Miałem kiedyś mikroskop na USB Delta Optical Smart 2MP - szajs!!!! Nigdy nie kupuj mikroskopów na USB. To jedyna rzecz, jaką zwróciłem do sklepu.

    Statyw, a właściwie "statywik" to trzy plastikowe leciuteńkie rurki, wszystko lata i nie ma możliwości uzyskania stabilnego obrazu, jeżeli coś się będzie przesuwać pod mikroskopem. Przez nieuwagę stukniesz go palcem, a mikroskop się przewróci. Nie da się regulować wysokości mikroskopu (a tym samym powiększenia), tak jak w normalnym mikroskopie, czyli przez przekręcanie pokrętła - tutaj trzeba rozciągać teleskopowe nóżki statywu. Nie nadaje się też do oglądania gotowych płytek, bo przy przesuwaniu obraz się smuży. Ustawienie ostrości to niezła męczarnia - pierścień chodzi tępo i trudno go obracać.

    A teraz najlepsze - w mikroskopie matryca jest zamontowana do góry nogami! Na kompie obraz jest odwrócony :D śmiech na sali!!! Jak się obróci mikroskop o 180 stopni, to wtedy jest ok, ale wtedy statyw zasłania przestrzeń roboczą. Jak można zrobić tak trywialny błąd?!?!

    No i do tego wszechobecna tandeta... tani plastik, sprawia wrażenie jakby miało się rozpaść na kawałki. Absolutnie odradzam wszelkie mikroskopy na USB.
  • Poziom 30  
    Wszystko zależy od tego jaki masz wzrok i jak małe elementy chcesz lutować. Do rezystorów 0805 większości przypadków wystarczy lupa.
    Do bardzo precyzyjnego lutowania lepszy będzie mikroskop stereoskopowy. Ten z trzeciego linku nie jest dobry. Trzeba patrzeć przez niego pionowo w dół. Przez dłuższy czas będzie to dość trudne.
    Bardzo istotna jest odległość płytki od obiektywu. Musi być ona na tyle duża aby swobodnie operować lutownicą. Jeśli chcesz coś sensownego kupić to raczej zainteresuj się tego typu modelami: http://teleskopy.pl/product_info.php?cPath=72_269&products_id=1816
  • Poziom 15  
    Witam,używam takiej lupy od jakiegoś czasu i jestem zadowolony ale trzeba oglądać z bliska więc mało miejsca na lutownice.
  • Poziom 1  
    Witam, drogi Użytkowniku Leonow32!

    Chcielibyśmy ustosunkować się do trzech poruszonych kwestii:

    1.Trójnożny statyw dołączony do zestawu – Wywołał on chyba najwięcej irytacji i negatywnych emocji. Ponieważ w pewnych zastosowaniach faktycznie nie sprawdza się za dobrze, dlatego też wprowadzona została możliwość, aby mikroskop Smart można było wyposażyć w dodatkowe statywy z dużą podstawą oraz kolumną z uchwytem na mikroskop i pokrętłami przesuwu w pionie. Takie statywy są znacznie stabilniejsze i wygodniejsze w pracy. Ułatwiają wykonywanie pomiarów.

    2.Umiejscowienie matrycy światłoczułej - Trzymając mikroskop w ręku i kierując na obiekt uznaliśmy, iż wygodniej jest, gdy pokrętło do regulacji i przycisk do fotografowania mamy na wierzchu (tak, jak w aparatach fotograficznych), wtedy wszystkie kierunki się zgadzają – „góra” jest „górą”, strony - lewa i prawa - są tam, gdzie trzeba, to samo z dołem obrazu. Gdy trzymamy mikroskop (mikroskop skierowany prostopadle do badanej powierzchni) w ręku, wtedy pokrętło do regulacji ostrości i ustawienia powiększenia powinno być z drugiej strony (nie skierowane w naszą stronę) wtedy pokręcamy pokrętłem palcem wskazującym – jest to pozycja wygodniejsza. Przezroczysta tulejka dystansowa pozwala na łatwe ustawienie ostrości dla określonego minimalnego i maksymalnego powiększenia (przykładamy do obserwowanej powierzchni). Jeżeli ustawiamy na statywie pod kątem, wtedy też raczej nie mamy problemu. Problem zaczyna się wtedy, gdy ustawimy tak, jak na zdjęciu http://deltaoptical.pl/upload/files/20101028_105826_785157.jpg i skierujemy mikroskop w swoją stronę (statyw za mikroskopem), wtedy przesuwając szalkę widzimy ruchy na ekranie odwrotnie (jeżeli dla użytkownika jest to bardzo istotne). To samo dotyczy sytuacji, gdy skorzystamy z opcjonalnego statywu (stosowanego zwłaszcza w pomiarach) z mocowaniem na gwint. Problemów z kierunkiem obrazu nie ma w przypadku zastosowania statywu opcjonalnego z uchwytem pierścieniowym. Wtedy mikroskop zamocowany w uchwycie pierścieniowym ustawiamy tak, by również pokrętło było od strony statywu (w podobnej pozycji, gdy trzymamy w ręku). Ponieważ do tej pory nikt nie zgłaszał tego typu zastrzeżeń, nie traktowaliśmy tego, jako dużej przeszkody w użytkowaniu. Postaramy się jednak zmienić oprogramowanie tak, aby można było dowolnie odwracać obrazy widziane na żywo. Wtedy użytkownik nie będzie miał problemów z ukierunkowaniem sensora i obrazu widzianego na ekranie dla dowolnego ustawienia.

    3.Materiały użyte w konstrukcji - Zgadzamy się, że jest to lekki i delikatny mikroskop. Dążyliśmy do tego, aby był jak najlżejszy a jednocześnie najtańszy w produkcji, przy zachowaniu funkcjonalności. Waga jest istotna ze względu na to, iż jest to mikroskop terenowy do podłączenia do laptopa do rejestracji fotograficznej i filmowej obiektów mikroskopowych jak i makroskopowych.

    Mikroskop DO Smart ma bardzo szerokie zastosowanie, jednak należy pamiętać, że jest to urządzenie podręczne, przenośne. Do profesjonalnych zastosowań (np. w pracowni zajmującej się elektroniką), należałoby raczej zastanowić się nad mikroskopem stereoskopowym na wysięgniku i z płynną zmianą powiększenia. Dzięki niemu obserwowany obraz widziany jest trójwymiarowo, przestrzennie, można określić co jest bliżej nas, a co dalej. Jest to znacznie lepsze rozwiązanie (co prawda zdecydowanie droższe). Ważną cechą jest duży obszar roboczy oraz odpowiednio duża głębia ostrości. Duża wygoda w pracach montażowych (obraz nie jest odwrócony jak np. w mikroskopach biologicznych). Dodatkowo można wykorzystać oświetlacz pierścieniowy montowany na obiektywie i przesuwający się wraz z głowicą mikroskopu. Można taki mikroskop wykorzystać również do rejestracji obrazu. Wówczas należy wybrać wersję z nasadką trinokularową, w której montowana jest cyfrowa kamera USB. Tańszym rozwiązaniem, ale mniej wygodnym, jest zamontowanie kamery w tubusie okularowym, po uprzednim wyjęciu okularu. Oczywiście nie podajemy tutaj konkretnych nazw produktów, aby moderator nie potraktował naszej wypowiedzi jako kryptoreklamy. Polecamy się Państwa uwadze.


    Z poważaniem,
    Zespół Delta Optical
  • Poziom 1  
    Ja mam np.; cyfrowy mikroskop USB Celestron, który się sprawdza. Oczywiście nie jest to jakaś górna półka ale swoje podstwowe zadania sepłnia. Gdzieś tutaj maja taki jak ja kupiłem na edutop.pl/25-Mikroskopy ale pewnie i taniej na allegro się znajdzie.