Witajcie,
Mam problem, który od kilku dni spędza mi sen z powiek.
Ale od początku.
Wymieniłem w Opelku głowicę (oczywiście na używaną). Po wymianie okazało się, że nowa głowica ma otwór na EGR. Stara nie miała i w związku z tym pozostał mi niezaślepiony otwór. Auto chodziło trochę jak po tuningu
.
Nadszedł czas na wymianę kolektora ssącego. Też z kupionego wcześniej kompletu. Wszystko przebiegło pomyślnie... do momentu odpalenia. Po odpaleniu auto od razu wskoczyło na maksymalne obroty (czerwony zakres). Rozpocząłem poszukiwanie przyczyny. Na początek silniczek krokowy (wypróbowałem obydwa jakie miałem). uszczelka pod wtryskiwaczem. We wtryskiwaczu wymieniłem co się dało, nic nie pomogło. Nie sprawdziłem elektryki, bo nie bardzo umiem. Przed wymianą zrobiłem zdjęcia aby prawidłowo zmontować z powrotem.
Mam jeszcze podejrzenie, że jakimś sposobem podaje mi za dużo palia ale jak to ocenić.
Może macie jakieś sugestie.
Z góry dziękuję.
Mam problem, który od kilku dni spędza mi sen z powiek.
Ale od początku.
Wymieniłem w Opelku głowicę (oczywiście na używaną). Po wymianie okazało się, że nowa głowica ma otwór na EGR. Stara nie miała i w związku z tym pozostał mi niezaślepiony otwór. Auto chodziło trochę jak po tuningu
Nadszedł czas na wymianę kolektora ssącego. Też z kupionego wcześniej kompletu. Wszystko przebiegło pomyślnie... do momentu odpalenia. Po odpaleniu auto od razu wskoczyło na maksymalne obroty (czerwony zakres). Rozpocząłem poszukiwanie przyczyny. Na początek silniczek krokowy (wypróbowałem obydwa jakie miałem). uszczelka pod wtryskiwaczem. We wtryskiwaczu wymieniłem co się dało, nic nie pomogło. Nie sprawdziłem elektryki, bo nie bardzo umiem. Przed wymianą zrobiłem zdjęcia aby prawidłowo zmontować z powrotem.
Mam jeszcze podejrzenie, że jakimś sposobem podaje mi za dużo palia ale jak to ocenić.
Może macie jakieś sugestie.
Z góry dziękuję.