Samochód nie odpala bardzo losowo. Np. raz na miesiąc nie odpali lub raz na tydzień. Zawszę to się dzieje od rana, niezależnie od pogody, zimą tak się stało tylko raz i teraz tylko 3 razy jak jest ciepło. Kontrolki palą się i gasną tak jak zawsze. Silnik kręci i nie odpala. Samochód jest przerobiony (9 lat temu) na gaz. Odpala zawsze na benzynie. Gdy kolejny raz nie chciał odpalić wykręciłem jedną świecę-była sucha, iskry nie sprawdzałem.
Zauważyłem (już dwukrotnie), gdy nie chce odpalić dźwięk pompki z baku paliwa jest trochę inny, niż przy bezproblemowym odpaleniu, czas trwania dźwięku jest taki sam przez ok sekundę czy dwie. Ciężko opisać jaki to dźwięk, tak jakby trochę głośniejszy o innej częstotliwości, być może obroty pompki są inne.
Próbuję przekręcać kluczyk wiele razy, aż w końcu się udaje odpalić, za 20 razem. Jak już odpali to działa bez problemowo, nawet jak go zgaszę po problemowym odpaleniu i od razu ponownie próbuję odpalić to odpala natychmiast bez problemu.
Czytałem już różne tematy-z czujnikiem wału korbowego, zbyt niskim napięciem pompki-ale jakoś mi nie pasują, mam już schemat elektryczny. Mechanik, który instalował gaz wielopunktowy powiedział, że nie ma po drodze żadnych zaworów do benzyny, aby mogły się zaciąć.
Proszę o jakieś porady od czego zacząć sprawdzenie czy wymianę? Czy to może być przyczyna zapchanego filtru (ale na dużych obrotach/prędkości nie ma żadnego problemu na benzynie i na gazie), czy trzeba wymienić pompkę? Czy to może paliwo gdzieś się cofa przez noc i czy można to sprawdzić, że się cofa?
Zauważyłem (już dwukrotnie), gdy nie chce odpalić dźwięk pompki z baku paliwa jest trochę inny, niż przy bezproblemowym odpaleniu, czas trwania dźwięku jest taki sam przez ok sekundę czy dwie. Ciężko opisać jaki to dźwięk, tak jakby trochę głośniejszy o innej częstotliwości, być może obroty pompki są inne.
Próbuję przekręcać kluczyk wiele razy, aż w końcu się udaje odpalić, za 20 razem. Jak już odpali to działa bez problemowo, nawet jak go zgaszę po problemowym odpaleniu i od razu ponownie próbuję odpalić to odpala natychmiast bez problemu.
Czytałem już różne tematy-z czujnikiem wału korbowego, zbyt niskim napięciem pompki-ale jakoś mi nie pasują, mam już schemat elektryczny. Mechanik, który instalował gaz wielopunktowy powiedział, że nie ma po drodze żadnych zaworów do benzyny, aby mogły się zaciąć.
Proszę o jakieś porady od czego zacząć sprawdzenie czy wymianę? Czy to może być przyczyna zapchanego filtru (ale na dużych obrotach/prędkości nie ma żadnego problemu na benzynie i na gazie), czy trzeba wymienić pompkę? Czy to może paliwo gdzieś się cofa przez noc i czy można to sprawdzić, że się cofa?