Twój opis wskazuje na typowego bricka. Aby uratować konsole musisz mieć "pandoras battery". Jest pełno opisów w internecie jak przerobić zwykłą baterię na pandrokę do baterii potrzebujesz jeszcze tzw. magicznej karty, również do stworzenia w domu. Gdy już wszystko gotowe wkładasz baterię i karte do PSP z przyciśniętym przyciskiem"R". Następnie postępujesz według instrukcji wyświetlanych na ekranie. Pozdrawiam
2s świecenia się zielonej diody POWER nie są typowe dla BRICKa - powinna się świecić ~20s.
Próbowałeś włączyć PSP na samej ładowarce (bez karty pamięci i bez baterii)? Czy przy włożonej baterii i podłączonej ładowarce świeci się pomarańczowa dioda POWER, jeśli tak to jak długo (sekundy czy minuty, czy godziny)?
Czy wcześniej konsola działała poprawnie? Jeśli tak to co było ostatnią operacją na niej i jak dawno temu to było?
Podłącz PSP pod ładowarkę i poczekać, aż pomarańczowa dioda zgaśnie (bateria naładuje się do pełna), wtedy dopiero spróbuj włączyć konsolę i napisz co się dzieje.
Najprawdopodobniej winą są niestabilne połączenia pomiędzy padami CPU, a płytą główną - czasami dobrze stykają i konsola (na chwilę) zadziała, ale przez dłuższy czas mają zbyt słaby styk/brak styku.
Co do kosztów to ekonomiczniej wychodzi kupić sprawną płytę główną i podmienić, ewentualnie kupić PSP ze zbitym LCD itp Płyta obojętnie jaka, byle by była z FATa (1k) - TA-079, TA-081, TA-082, TA-086