Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Zasilacz z serwera a odpalanie samochodu

BeneVaco 13 Lip 2012 11:18 2887 12
  • #1 13 Lip 2012 11:18
    BeneVaco
    Poziom 18  

    Sprzątając garaż z całego nie potrzebnego majdanu rzucił mi się w oczy zasilacz serwerowy o parametrach 12V - 121A i 3,3V - 5A czy ten zasilacz może posłużyć jako prostownik rozruchowy na zimę ?

    0 12
  • #2 13 Lip 2012 12:27
    pawel-jwe
    Poziom 30  

    BeneVaco napisał:
    o parametrach 12V - 121A

    Ładny zasilacz... prawie jak spawarka. Wydajnościowo powinien wyrobić bez problemu, tylko pewnie trzeba by go nieco przerobić.

    0
  • #3 13 Lip 2012 12:42
    BeneVaco
    Poziom 18  

    Przerobić ? w jaki sposób ?

    Z tego co zdążyłem obadać wyjście 12V ma wyprowadzone z tyłu w postaci mosiężnych bolców tak że bez problemu da się na nie założyć klemy od akumulatora. Zastanawiam się tylko czy nie trzeba dać wydajniejszego chłodzenia niż 2 małe wiatraczki i czy przy próbie rozruchu gdy prąd nagle skoczy nie zadziała zabezpieczenie przeciwzwarciowe...

    0
  • #4 13 Lip 2012 13:01
    cirrostrato
    Poziom 36  

    BeneVaco napisał:
    Zastanawiam się tylko....czy przy próbie rozruchu gdy prąd nagle skoczy nie zadziała zabezpieczenie przeciwzwarciowe...
    Podłącz, odpal (lub nie) i będziesz wiedział, żaden czarodziej Merlin na to nie odpowie. A wielkość prądu 120A to nadzwyczajna nie jest, może być trochę mało.

    0
  • #5 13 Lip 2012 13:12
    BeneVaco
    Poziom 18  

    Mówisz podłącz sprawdź.... Gdyby mi w tym momencie samochód nie chciał odpalić pewnie bym tak zrobił ale jeśli mam naładowany akumulator to samochód tak czy siak odpali.

    120A To może być mało ? Rozrusznik w momencie startu bierze około 70A dorzućmy do tego jakąś elektronikę 30A wiec te 120A powinno starczyć z zapasem

    0
  • #6 13 Lip 2012 13:43
    kkknc
    Poziom 42  

    BeneVaco napisał:

    120A To może być mało ? Rozrusznik w momencie startu bierze około 70A dorzućmy do tego jakąś elektronikę 30A wiec te 120A powinno starczyć z zapasem

    Można wiedzieć skąd ta złota myśl że rozrusznik w momencie startu pobiera 70A? Gwarantuje ci że jest 10x więcej.
    Przy przeciążeniu taki zasilacz się wyłączy nie dając nic. Chcąc nim ładować akumulator należ podnieść napięcie do 14V.

    0
  • #7 13 Lip 2012 14:30
    BeneVaco
    Poziom 18  

    Złota myśl stąd że prąd został zmierzony cęgowym miernikiem Fluke 337 a druga sprawa mój akumulatora da max 450A chwilowego prądu rozruchowego więc skąd twoja złota myśl że rozrusznik pobiera 700A skoro przewody łączące akumulatora i rozrusznik nie mają nawet 16mm2 przy prądzie 700A to 240mm2...

    Druga sprawa gdzie przeczytałeś że chcę ładować tym zasilaczem akumulator od samochodu temat mówi o odpaleniu samochodu nie o ładowaniu.

    Kolejna sprawa zasilacz ma wspomóc rozruch nie odpalić samochód bez akumulatora to chyba jasne ? Proszę czytać ze zrozumieniem i nie wypowiadać się na temat nie związany z pytaniem.

    Gdzie jest mowa o przeciążeniu jeśli akumulatora będzie robił za bufor a zasilacz da mu 120A... Jeśli aku był by całkowicie padnięty zgodzę się zasilacz będzie przeciążony i faktycznie się nie włączy. Ale moje pytanie brzmi czy zabezpieczenie przeciwzwarciowe nie będzie nadgorliwe i przy nagłym skoku z 0A do np. 80A nie wyłączy zasilacza.

    0
  • #8 13 Lip 2012 15:15
    cirrostrato
    Poziom 36  

    Do wspomagania wystarczy, jak mi siadał akumulator w Poldku (zima) to rano ładowałem (w sumie to było raczej ,,podgrzewanie'' zimnego akumulatora) kilkanaście minut i odpalałem z włączoną ładowarką (samoróbka dająca jakieś 20A max, całość to mocny transformator i cztery diody ze starego alternatora).

    0
  • #9 13 Lip 2012 18:06
    kkknc
    Poziom 42  

    BeneVaco napisał:
    120A To może być mało ? Rozrusznik w momencie startu bierze około 70A dorzućmy do tego jakąś elektronikę 30A wiec te 120A powinno starczyć z zapasem.

    Rozrusznik w momencie startu pobiera znacznie więcej. Zobacz tu
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.ph...ghlight=&sid=4d56b9c71c0546406e6e5439f263a321

    BeneVaco napisał:
    Złota myśl stąd że prąd został zmierzony cęgowym miernikiem Fluke 337 a druga sprawa mój akumulatora da max 450A chwilowego prądu rozruchowego więc skąd twoja złota myśl że rozrusznik pobiera 700A skoro przewody łączące akumulatora i rozrusznik nie mają nawet 16mm2 przy prądzie 700A to 240mm2...


    Coś źle mierzyłeś popatrz na te wykresy w 15 poście. To, że akumulator ma prąd rozruchu 450A to nie znaczy ze da tylko tyle, bo da znacznie więcej. Proponuje zapoznać się z normami prądu rozruch akumulatora, DIN, EN. Bo nawet kolega nie podał, według jakiej normy ten prąd na akumulatorze. Rozrusznik jest przeznaczony do pracy dorywczej a nie ciągłej, dlatego też nie ma w samochodzie tak grubych przewodów, kolejna sprawa, że są one krótkie, więc nie ma tak dużych spadków napięcie i nagrzewania się przewodów.
    A rozruszniki projektuje się na napięcie pracy 9-10,5V, aby uwzględnić te drobne spadki napięcia i ułomność akumulatora jako zródła prądu.

    BeneVaco napisał:

    Druga sprawa gdzie przeczytałeś że chcę ładować tym zasilaczem akumulator od samochodu temat mówi o odpaleniu samochodu nie o ładowaniu.


    Wskaż mi miejsce gdzie napisałem że tak masz robić? Napisałem tylko że gdybyś chciał podładować akumulator.....
    BeneVaco napisał:

    Kolejna sprawa zasilacz ma wspomóc rozruch nie odpalić samochód bez akumulatora to chyba jasne ? Proszę czytać ze zrozumieniem i nie wypowiadać się na temat nie związany z pytaniem.

    O tym ci napisałem widzę że kolega nie bardzo się orientuje w sprawach samochodowych.

    BeneVaco napisał:

    Gdzie jest mowa o przeciążeniu jeśli akumulatora będzie robił za bufor a zasilacz da mu 120A... Jeśli aku był by całkowicie padnięty zgodzę się zasilacz będzie przeciążony i faktycznie się nie włączy. Ale moje pytanie brzmi czy zabezpieczenie przeciwzwarciowe nie będzie nadgorliwe i przy nagłym skoku z 0A do np. 80A nie wyłączy zasilacza.


    Spójrz jeszcze raz na wykres z tego linku i podaj czasy reakcji tego zasilacz.

    0
  • #10 13 Lip 2012 21:47
    BeneVaco
    Poziom 18  

    Też chętnie wrzucę link na który powinieneś rzucić okiem silnik 2.0 HDI w peugeocie
    nie bierze więcej niż 100A to w Polówce z silnikiem benzynowym 1,4 70A wydaje się bardziej prawdopodobne niż 700A w czasach gdy akumulatory produkowane są w Chinach i nalepki z parametrami akumulatorów mają mało wspólnego ze stanem faktycznym. Domyślam się żę prąd rozruchowym mojego aku nie przekroczy 350A nawet jeśli by by nowy i pracował w idealnych warunkach...

    http://www.peugeot-klub.pl/index.php?topic=22765.15


    700A przy 16mm2 nawet przez chwilę puści ją z dymem toż to 40A/milimetr

    Kolejna sprawa istnieją obciążeniowe testery do akumulatorów które testują akumulator obciążając go prądem 100A czyli takim jakim normalnie obciąża go sprawny rozrusznik.

    Z twojego linku wynika że rozrusznik przy ciągłej pracy bierze 300A

    Nie żartujmy sobie że rozrusznik przy dłuższym kręceniu bierze 300A bo to nie ma najmniejszego sensu i nie trzyma się kupy przewody 16mm2 nawet przy takim obciążeniu poszły by z dymem a ci co jeżdżą na gazie i na gazie odpalają wiedzą jak długo trzeba kręcić żeby odpalić.

    0
  • #11 14 Lip 2012 09:13
    kkknc
    Poziom 42  

    Kolego rozrusznik w chwili startu pobiera bardzo dużo, co ci już pokazałem wykresach. Ponieważ jest to silnik szeregowy im mniejsze obroty tym większa moc, a tym samym pobór prądu, wiec ten zasilacz może się wyłączyć. Nowsze rozruszniki są z magnesami trwałymi i przekładnią, więc pobierają troszkę mniej prądu. A wspomniane przez ciebie Polo ma trwały pobór prądu 120-150A. To, że ktoś ma gaz to nie znaczy, że ma kręcić przez minutę, bo nie zapali. Stan techniczny samochodu świadczy o właścicielu, bo rozrusznik nie powinien pracować dłużej jak 5s poczytaj instrukcje do samochodu. Teraz policz z prawa Ohma, jaką moc generuje rozrusznik przy 70A i porówna to z danymi producenta. Miej też na uwadze to, co mówiłem ze to silnik szeregowy.

    0
  • #12 15 Lip 2012 13:59
    BeneVaco
    Poziom 18  

    Wszystko w porządku miernik fluk być może jest zbyt wolny do tego pomiaru oscyloskop by by lepszy ale nadal nie wiem skąd ci się wzięło to 700A i z jakiej racji na twoim wykresie ciągły prąd rozrusznika to 300A jeśli zaglądałeś do mojego linku to chyba wiesz że jest bardziej wiarygodny. Styki elektromagnesu rozrusznika raczej długo by nie wytrzymały nawet przy chwilowym prądzie 700A w chwili łączenia.

    To kto i jak odpala swój samochód dowodzi tylko temu że 300A prądu ciągłego przy tak małym przekroju przewodów dało by pożar pod maską a jednak przewody wytrzymują więc prąd musi być niższy.

    0
  • #13 16 Lip 2012 00:31
    kkknc
    Poziom 42  

    Zerknij na wykres ( czas) i pamiętaj, że to silnik szeregowy, dlatego jest 700A a nawet więcej na starcie. Wykres dal 300A może być poprawny, bo autor nie podął temperatury i gęstości oleju. Znowu ci przypominam, że rozrusznik to silnik szeregowy.Wykres, który pokazałeś nie objął całego cyklu pracy tylko drobny wycinek. W silnikach HDI wał jest schowany w bloku i przeciwwagi nie uderzają w lustro olejowe, co daje spore zmniejszenie prądu rozruch. Parę innych silników o takim rozwiązaniu lub o suchej misce olejowej też bym jeszcze wyliczył. A styki w elektromagnes maja ogromna powierzchnie rozbierz jakiegoś to się przekonasz, że przeciętnie jest to kawał miedzi o wymiarach 1cm x 1 cm. A przy długim kręceniu przewody zrobią się gorące, ale się nie zapalą szybciej skończy się rozrusznik, spalisz wirnik lub rozlutują się przewodu z komutatora.

    0