Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Stereofoniczna w pełni lampowa końcówka gitarowa 2x18W w racku 19"

painlust 14 Lip 2012 12:27 10034 12
  • Stereofoniczna w pełni lampowa końcówka gitarowa 2x18W w racku 19"

    Tym razem chciałbym przedstawić w pełni lampową stereofoniczną (2x18W) gitarową końcówkę mocy przystosowaną do montażu w racku 19”. Obudowa ma wysokość 2U. Zbudowałem ją dla szwagra, który ostatnimi czasy sprzedał wszystkie efekty w kostkach i podłogowe procesory aby przesiąść się na urządzenia montowane w racku 19” (Boss GT PRO i Marshall JMP1). Brakowało mu tylko stereofonicznej końcówki średniej mocy, więc chodził i suszył mi o nią głowę już jakiś czas, aż zmiękłem i zbudowałem to co widać. Nie ma ona nic wspólnego z podobnymi urządzeniami produkcji Marshalla czy Mesy. Jest dużo prostsza (brak presence i stopnia wstępnego) i bazuje na typowej aplikacji dla lamp EL84 w klasie AB oraz typowym inwerterze parafazowym ze sprzężeniem katodowym opartym na ECC83 czyli tym co można spotkać praktycznie w każdym wzmacniaczu opartym na lampach EL84. Powieliłem to tylko 2x. Każda z końcówek ma oddzielny zasilacz i może działać samodzielnie (oddzielne włączniki anodowego). Wspólny jest tylko układ żarzenia czyli wszystkie lampy żarzą się na raz bez względu czy działa jeden kanał czy oba. Wzmacniacz może współpracować z głośnikami/paczkami gitarowymi o każdej normalnie spotykanej impedancji czyli 4/8/16 Ω. Wybór impedancji odbywa się przełącznikami na tylnym panelu oddzielnie dla każdego kanału. Wszystkie gniazda (inputs/outputs) jak przystało na racka znajdują się na panelu tylnym. Na panelu przednim mamy tylko włącznik power, włączniki anodowego dla poszczególnych kanałów czyli standby’je, kontrolki dla tych przełączników oraz pokrętła Master / Volume dla każdego kanału oddzielnie. Ponieważ układ nie posiada stopnia wstępnego to pokrętła M/V regulują sygnał pomiędzy inwerterem, a lampami mocy. Umieszczony w tej pozycji M/V uniemożliwia zastosowanie typowego regulatora presence w sprzężeniu zwrotnym. Zresztą dawca obudowy nie miał takich regulatorów, a chciałem jak najmniejszej interwencji w panel przedni. Obudowa pochodzi z fabrycznego urządzenia produkcji chińskiej SPL500, który ktoś szumnie nazwał wzmacniaczem. Jest to najtańsze chyba na świecie perpetuum mobile które pobierając z sieci 120W potrafi według instrukcji oddać w głośniki 2x250W z malutkich tranzystorów przy masie własnej typowej dla odtwarzaczy CD/DVD. Blacha użyta na obudowę jest tylko trochę grubsza od blachy stosowanej w puszkach na piwo i podejrzewam, że podobnie można ją zgnieść jak wspomnianą puszkę. Cienkość tej blachy wymusiło zastosowanie widocznych na zdjęciach prostokątnych podkładek (te z napisami inputs i outputs) pod gniazda bo niemożliwością było ich przykręcenie. Gwint się kończył a gniazda się obracały. Połowa blachowkrętów na które jest skręcona obudowa po trzykrotnym wkręceniu i wykręceniu przestała trzymać. Mimo znacznej ilości otworów w oryginalnej obudowie nad lampami mocy kanału prawego nawierciłem trochę dodatkowych otworów bo lita blacha w tym miejscu znacznie się nagrzewała, a sama obudowa po tej stronie ma mniejszą ilość otworów. Nie wyszło mi to najlepiej bo cienkość blachy spowodowała jej zwichrowanie w tym miejscu i odpryśnięcie farby. Maznąłem te miejsce żaroodpornym lakierem w sprayu. I tak tego nie będzie widać więc chyba poprawiać tego nie będę. Dodatkowo na panelu tylnym zamontowałem wolnoobrotowy wentylator 12V z zasilacza komputerowego wydmuchujący ciepłe powietrze na zewnątrz bo przecież w racku może być ciasno i same otwory wentylacyjne nie wystarczą.




    Sama elektronika jest zamontowana w sposób tradycyjny (drabinkowy) na łączówkach w lustrzanym odbiciu względem tradycyjnej (dla mnie) szyny masy z zasilaniem pociągniętym pod płytką.
    Koszt wykonania:
    1. SPL500 jako dawca obudowy – 130PLN z przesyłką zakupiony na allegro z uszkodzonym jednym kanałem.
    2. kwartet EL84 + 2x ECC83S firmy JJ – ok. 220PLN z przesyłką zakupione na WWW.lampyelektronowe.pl
    3. Trafa wyjściowe (kopie Radio Spares z lat 60-tych) i zasilające (zrobione na zamówienie 6,3/270/270/9 - 300PLN z przesyłką od kolegi Kaka z forum triody.
    3. drobnice albo miałem albo zakupiłem kilka elementów w sklepach elektronicznych lub na WWW.amptone.pl (sprężyny do lamp, pokrętła M/V, przełączniki impedancji, potencjometry, gniazda) – wszystko około 100PLN
    Czyli całość wyszło około 750PLN - znacznie mniej niż urządzenie fabryczne.

    Stereofoniczna w pełni lampowa końcówka gitarowa 2x18W w racku 19" Stereofoniczna w pełni lampowa końcówka gitarowa 2x18W w racku 19" Stereofoniczna w pełni lampowa końcówka gitarowa 2x18W w racku 19" Stereofoniczna w pełni lampowa końcówka gitarowa 2x18W w racku 19" Stereofoniczna w pełni lampowa końcówka gitarowa 2x18W w racku 19" Stereofoniczna w pełni lampowa końcówka gitarowa 2x18W w racku 19" Stereofoniczna w pełni lampowa końcówka gitarowa 2x18W w racku 19" Stereofoniczna w pełni lampowa końcówka gitarowa 2x18W w racku 19"

    no i oczywiście schemat:

    Stereofoniczna w pełni lampowa końcówka gitarowa 2x18W w racku 19"


    Fajne!
  • #2 14 Lip 2012 15:20
    Urgon
    Poziom 36  

    AVE...

    Jedno pytanie: czy nie szkoda grzać nieużywane lampy i ich włókna zużywać, gdy nie gra jeden kanał?
    Co do konstrukcji to przyczepię się jednej rzeczy: obudowa ma otwory rozmieszczone symetrycznie: dlaczego końcówek nie rozmieściłeś symetrycznie? W ten sposób nie musiałbyś jej oszpecać borowaniem dziur dla dodatkowej wentylacji...

  • #3 14 Lip 2012 15:53
    painlust
    Specjalista - wzmacniacze gitarowe

    Zależy jak na to patrzeć. Wymagało by to jakichś dodatkowych pstryczków na panelu przednim, a ja nie chciałem go szpecić. I tak dobrze że udało mi się bezstresowo zamontować dwa standby'je w miejsce selektora wejść i wejścia na odtwarzacz MP3 który ten wzmacniacz posiadał z przodu. Teraz chodzi z paczką stereo, więc oba kanały działają na raz. Oddzielne włączniki anodowego chciał szwagier bo pewnie ja zrobiłbym tylko jeden, ale jak chciał to ma. Co do ustawienia płytki to w zamyśle miała być na środku (ale wtedy lampy też by nie sięgały otworów, a dodatkowo lampy kanału lewego schowały by się pod blachę), ale niestety pióra na których mocowane są lampy opierały by się o potencjometry co przesuwało by całą płytkę do tyłu i uniemożliwiałoby zamontowanie wejść w istniejących otworach oraz wiatraka. to był po prosotu kompromis.

  • #4 14 Lip 2012 19:13
    kiczi
    Poziom 14  

    ciekawy jestem jakie jest odsłuch tej konstrukcji. może mały opis i zdanie szwagra

  • #5 14 Lip 2012 19:28
    painlust
    Specjalista - wzmacniacze gitarowe

    Generalnie współpracuje to z paczką 2x12" (po głośniku na kanał). Jeden głośnik to Legend GB12 a drugi to mój pożyczony Legend V12. Docelowo mają być 2 paczki 2x12 na GB12. Ciśnienie jest takie, że głośniki wypchnęły tylną ściankę którą szwagier zapomniał dokręcić. Trudno mówić o brzmieniu samej końcówki, kiedy do tego jest podpięty procesor Bossa GT PRO, który symuluje większość klasycznych wzmacniaczy. Gra i to całkiem głośno. Nie wiem tylko dlaczego jeden z głośników musi być podpięty w przeciwfazie bo inaczej znika bas.

  • #6 15 Lip 2012 09:51
    redliniak1996
    Poziom 15  

    Dlaczego lamp nie dałeś na wierzch? Moim zdaniem ładniej by wyglądało. Z lewej strony masz chyba transformatory obudowa chyba nie wyważona. Trochę mi się nie podoba ;/ (to tylko moje zdanie ;))

  • #7 15 Lip 2012 10:16
    Urgon
    Poziom 36  

    AVE...

    Bo to obudowa do racka, a nie do wystawiania na półce. Wysokość jest ograniczona. Mi się nie podoba tylko miejsce montażu lamp - widać trochę brak przemyślenia konstrukcji mechanicznej. Przykładowo pióra z lampami nie muszą być takie długie, więc o potencjometry by nie zawadzały. Dalej, płytka i lampy nie muszą być obok siebie, możnaby nawet pokusić się o montaż bez płytki lub za pomocą pasków laminatu, do których przylutowane są przewody i elementy. Obudowa jest dostosowana pod rozstaw symetryczny. A wentylację można pokierować za pomocą plastikowej lub metalowej kształtki...

  • #8 15 Lip 2012 16:41
    painlust
    Specjalista - wzmacniacze gitarowe

    Wybaczcie, można wszystko, a ja zrobiłem właśnie tak i inaczej nie będzie. Gra? Gra, bo ma grać. Będziecie robić sami to zrobicie po swojemu.

    Dodano po 4 [minuty]:

    redliniak1996 napisał:
    Dlaczego lamp nie dałeś na wierzch? Moim zdaniem ładniej by wyglądało. Z lewej strony masz chyba transformatory obudowa chyba nie wyważona. Trochę mi się nie podoba ;/ (to tylko moje zdanie ;))


    Zapytaj się Mesy dlaczego nie dali lamp na wierzch w:

    http://www.mesaboogie.com/Product_Info/Stereo_Power/Simul_2_Ninety/simul_2_ninety.html

    Mam nadzieję, że odpowiedź cię usatysfakcjonuje.

  • #9 15 Lip 2012 18:44
    seba70838
    Poziom 12  

    A dałeś "zabezpieczenie" w formie układu czasowego do wygrzania lamp przed użytkowaniem (emisja na zimno) czy po prostu odczekujesz po włączeniu?

  • #10 15 Lip 2012 21:54
    painlust
    Specjalista - wzmacniacze gitarowe

    A jak myślisz? Jeśli na panelu przednim sa dwa standby'je to chyba odpowiedź jest jednoznaczna...

  • #11 16 Lip 2012 12:37
    Exploboy
    Poziom 15  

    Myślę że taki włącznik załatwiłby sprawę.
    http://www.cbelektron.pl/images/8578.JPG
    Szkoda zużywać włókna żarzenia, jeśli końcówka nie jest używana w stereo (bo założę się, że nie zawsze będzie) Lampy swoje też kosztują, a taki włącznik to nie jest mega hiper turbo ingerencja w panel przedni, żeby naprawdę tego nie wstawiać. Poza tym, wszystko jest konkretne. Chciałbym mieć porównanie takiej końcówki mocy z tranzystorową (i pod względem brzmienia i głośności) bo ostatnimi czasy też zastanawiam się nad wymienieniem mojej tranzystorówki w racku na coś takiego.

  • #12 16 Lip 2012 12:51
    painlust
    Specjalista - wzmacniacze gitarowe

    Włókno żarzenia się nie zużywa w taki stopniu jak żarzona a nie wykorzystywana katoda. A wzmacniacz będzie chodził 95% czasu w stereo, więc generalnie nie ma nad czym płakać.

  • #13 27 Lip 2012 12:47
    painlust
    Specjalista - wzmacniacze gitarowe

    No i filmik z udziałem tej końcówki:


    Link

    Paka na Legendach GB12+V12. Nagranie wykonane Samsungiem Wave II

 Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME