Witam,
Po kilku latach bezawaryjnej pracy, alarm w moim aucie chyba się zepsuł. Dziś postanowiłem przetestować sobie funkcję przywoływania kierowcy. Jako, że oryginalny przetwornik piezo gdzieś się zawieruszył podłączyłem sobie pierwszy lepszy jaki znalazłem w swoim magazynie części. Funkcja zadziałała, popróbowałem sobie jeszcze z kilkoma przetwornikami podłączonymi równolegle i nic nie zapowiadało problemów. Jednak po skończonej zabawie zamykam auto i od razu włącza się alarm. Rzut okiem na pilota i widzę, że to z czujnika maski silnika. Posprawdzałem wszystko i połączeniowo jest ok. Dziwne jest to, że alarm włącza się natychmiast po uzbrojeniu, nie mam nawet możliwości uzbrojenia z pominięciem czujników. Z tego co pamiętam, jak kiedyś nie domknąłem maski to najpierw ostrzegał i to też po kilku sekundach od uzbrojenia a teraz zaczyna wyć natychmiast. Pozostałe funkcje takie jak sterowanie centralnym, otwieranie bagażnika czy dioda led działają prawidłowo. Na przewodzie od czujnika maski jest napięcie 4,6V.
Macie Koledzy jakieś sugestie?
pozdrawiam
Po kilku latach bezawaryjnej pracy, alarm w moim aucie chyba się zepsuł. Dziś postanowiłem przetestować sobie funkcję przywoływania kierowcy. Jako, że oryginalny przetwornik piezo gdzieś się zawieruszył podłączyłem sobie pierwszy lepszy jaki znalazłem w swoim magazynie części. Funkcja zadziałała, popróbowałem sobie jeszcze z kilkoma przetwornikami podłączonymi równolegle i nic nie zapowiadało problemów. Jednak po skończonej zabawie zamykam auto i od razu włącza się alarm. Rzut okiem na pilota i widzę, że to z czujnika maski silnika. Posprawdzałem wszystko i połączeniowo jest ok. Dziwne jest to, że alarm włącza się natychmiast po uzbrojeniu, nie mam nawet możliwości uzbrojenia z pominięciem czujników. Z tego co pamiętam, jak kiedyś nie domknąłem maski to najpierw ostrzegał i to też po kilku sekundach od uzbrojenia a teraz zaczyna wyć natychmiast. Pozostałe funkcje takie jak sterowanie centralnym, otwieranie bagażnika czy dioda led działają prawidłowo. Na przewodzie od czujnika maski jest napięcie 4,6V.
Macie Koledzy jakieś sugestie?
pozdrawiam