Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Europejski lider sprzedaży techniki i elektroniki.
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Laguna II - Niska żywotność akumulatorów i wysoki pobór prądu na postoju.

ziax 14 Lip 2012 22:02 7148 23
  • #1 14 Lip 2012 22:02
    ziax
    Poziom 8  

    Witam, chciałbym się upewnić, czy mój tok myślenia jest prawidłowy.

    Problem, jaki mam, wiąże się z szybkim (wg. mnie) zużywaniem się akumulatorów, właśnie kupiłem nowy, poprzedni przetrwał dwa lata i kilka miesięcy, tyle samo, ile wcześniejszy. Już dwa lata temu zwracałem uwagę w sklepie-zakładzie na szybką "śmierć" akumulatora, zmierzono prąd ładowania, pobór prądu na postoju i wszystko podobno było w porządku. Obecnie pomiary wykonałem sam i uzyskałem nastepujące wartości:

    1. 40 mA - sterownik LPG.
    2. 120 mA - komputer samochodu, przez pierwsze 30-50 minut od zamknięcia, potem około 40 mA.
    3. 70 mA - oświetlenie wnętrza (zgaszone).
    4. 30 mA - gdzieś przed bezpiecznikami, taki pobór występuje po odłączeniu wszystkiego.
    5. 10 mA - radio.
    6. 100 mA - czujniki otwarcia drzwi.

    Jak widać, ustalony pobór prądu wynosi około 290 mA, pytanie, czy takie stałe obciążenie może powodować nadmierną eksploatację akumulatorów?

    Problem numer 6 rozwiązałem, obecnie obciążenie to 180-190 mA, czy tyle może zostać, czy to nadal za dużo?

    Niepokoi mnie zwłaszcza te gubione 70 mA na oświetleniu wnętrza, po wyjęciu bezpiecznika pobór ustaje, wyjęcie żarówek nie pomaga. Sugeruje to wg. mnie lekkie zwarcie instalacji, czy jest jakiś sposób na chociaż zgrubne określenie wiązki, w której występuje, czy po prostu muszę rozebrać całe wnętrze i obejrzeć przewody? Nie chciałbym kiedyś znaleźć spalonego samochodu (zwłaszcza, jeśli te 30 mA przed bezpiecznikami zmieni się nagle w jakiś większy prąd). Czy może taki ubytek prądu jest w normie i nie ma czym się przejmować, a dwuletni okres eksploatacji współczesnych akumulatorów to norma?

  • #2 14 Lip 2012 22:51
    vodiczka
    Poziom 42  

    ziax napisał:
    dwuletni okres eksploatacji współczesnych akumulatorów to norma?

    Tanich raczej tak.
    ziax napisał:
    Jak widać, ustalony pobór prądu wynosi około 290 mA,

    Przyjmijmy 0,3 A co daje około 7 Ah/dobę, moim zdaniem za dużo. Nie wiem jak mają laguny ale generalnie (bez sterownika LPG i innych dodatkowych elementów, nie będących fabrycznym wyposażeniem) powinno być poniżej 2Ah/dobę czyli około 80 mA.
    ziax napisał:
    Problem numer 6 rozwiązałem

    W jaki sposób?

  • #3 14 Lip 2012 23:05
    DUDAŚ
    Poziom 14  

    No właśnie w jaki sposób jeżeli pobierało 100mA a pobiera 160-180mA

    Dodano po 1 [minuty]:

    180mA- 190mA

  • #4 14 Lip 2012 23:07
    vodiczka
    Poziom 42  

    DUDAŚ napisał:
    No właśnie w jaki sposób jeżeli pobierało 100mA a pobiera 160-180mA

    Pobierało ok 290 mA a pobiera około 100 mA mniej czyli teraz czujnik otwarcia drzwi pobiera w stanie spoczynku 0 mA

  • #5 14 Lip 2012 23:27
    ziax
    Poziom 8  

    vodiczka napisał:
    Tanich raczej tak.


    To była dwa razy Centra Futura.

    vodiczka napisał:
    Przyjmijmy 0,3 A co daje około 7 Ah/dobę, moim zdaniem za dużo. Nie wiem jak mają laguny ale generalnie (bez sterownika LPG i innych dodatkowych elementów, nie będących fabrycznym wyposażeniem) powinno być poniżej 2Ah/dobę czyli około 80 mA.


    Zjadło mi tam "ł", teraz zmniejszyłem to o jedną trzecią. Gdyby zostawić to, co jest niezbędne, czyli komputer samochodu, byłoby tylko 40 mA, nawet jeśli te 30 mA, których nie mogę namierzyć jest potrzebne, to dawałoby to nadal tylko 70 mA., z radiem 80 mA. Czyli w takim razie muszę namierzyć te ubytki.

    Powstaje tu również pytanie, czy sterownik od LPG może być regularnie odłączany od zasilania? Pomijam na razie wykonalność takiej przeróbki, ale gdyby zmodyfikować instalację, aby dostawał napięcie np. tylko przy rozbrojonym alarmie?

    vodiczka napisał:
    W jaki sposób?


    Użyłem raczej złego słowa, gdyż nie pozbyłem się przyczyn, a tylko zlikwidowałem objawy, niejako przez przypadek. Miałem też problem z działającymi z opóźnieniem czujnikami (a czasami nie reagującymi wcale) otwarcia drzwi, doszedłem do wniosku, że przyczyną mogą być zaśniedziałe styki (problem występował we wszystkich drzwiach poza tymi kierowcy), w związku z czym układ ma problem z zareagowaniem i zaświeceniem żarówki 5W. Zamieniłem je na diody o mniejszej mocy i krańcówka zaczęła działać sprawnie, a do tego zniknęły problemy z ubytkiem prądu. Przepraszam za nietechniczny opis, ale nie jestem elektrykiem, inaczej zresztą nie szukałbym tu pomocy w takiej sprawie przecież.

    Czy obecne niecałe 200 mA może mieć jakiś znaczny wpływ na żywotność akumulatora a także stwarzać jakieś realne zagrożenie ze względu na "uciekający" prąd? Wymiana akumulatorów nawet co dwa lata nie jest czymś strasznym dla mnie, bardziej obawiam się jakichś problemów z elektryką (nawet, jeśli nie zapalenie się czegoś, to chociażby zaburzenia pracy jakichś układów), od pewnego czasu noszę się z rozebraniem całości i zabezpieczeniem przewodów, ale to dość dużo pracy.

  • #6 15 Lip 2012 09:53
    vodiczka
    Poziom 42  

    ziax napisał:
    To była dwa razy Centra Futura.

    Mam w Fabii Futurę 64Ah ponad dwa lata. Wcześniej miałem Boscha 60Ah (wyposażenie fabryczne) który po trzech latach wykazywał zimą trwałe niedoładowanie (zielone oczko pokazywało się tylko latem) ale odpalał bez problemu, bez problemu wytrzymał też ostatnią zimę w swoim życiu (przy -18 odpalał w ciągu 1-2 s) padł nagle w kwietniu 2010r po 6,5 latach użytkowania. Dokładnie padła ta cela w której było zielone oczko czyli właściwie przez trzy lata uprzedzał że coś jest nie tak, mimo że trzymał parametry.
    ziax napisał:
    Czy obecne niecałe 200 mA może mieć jakiś znaczny wpływ na żywotność akumulatora a także stwarzać jakieś realne zagrożenie ze względu na "uciekający" prąd?

    Jeżeli jeździsz prawie codziennie i nie odstawiasz auta na dłużej niż 1-2 dni taki prąd nie jest
    groźny dla aku bo w czasie jazdy zdąży się doładować. Przy dłuższym postoju dobrze byłoby doładować przed odpaleniem bo przez tydzień stracisz ponad 30 Ah. Nawet sprawny i odłączony akumulator ma prąd samorozładowania kilka/kilkanaście mA.

  • #7 15 Lip 2012 10:04
    Przemo9826
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Ciekawy temat.

    Powiedz mi ile powinien wytrzymać akumulator? Gwarancję przetrwał? To jest tak jak ze spalaniem - każdy chce się pochwalić że jego auto pali najmniej, a mój akumulator przetrwał najdłużej.

    Jaki jest sens aby wytrzymał 6 lat? Skoro w tym czasie możesz kupić i zapłacić za trzy? ;)

    Na jednym bezpieczniku (od radia, oświetlenia) wisi kilka rzeczy. Poszukaj rozpiskę i sprawdź.

    Zresztą co to za laguna? Parametry akumulatora zgodne z zaleceniem producenta?

    To też ciekawe:

    ziax napisał:
    Sugeruje to wg. mnie lekkie zwarcie instalacji,


    Jaka jest różnica między lekkim a ciężkim zwarciem?

  • #8 15 Lip 2012 10:24
    vodiczka
    Poziom 42  

    Przemo9826 napisał:
    Powiedz mi ile powinien wytrzymać akumulator?

    Tyle aby stosunek ceny do żywotności był korzystny.
    Jeżeli akumulator za 160 PLN wymieniasz co dwa lata a za 480 PLN co sześć lat to oba amortyzują się w tempie 80PLN/rok.
    Oczywiście jeżeli ktoś nie potrafi wymienić aku i zleca to serwisowi bardziej opłaca się kupić ten za 480.

    Dodano po 3 [minuty]:

    Przemo9826 napisał:
    Jaka jest różnica między lekkim a ciężkim zwarciem?

    Przy ciężkim auto pali się szybciej i jaśniej :D

  • #9 15 Lip 2012 12:12
    kidu22
    Poziom 35  

    vodiczka napisał:
    Przemo9826 napisał:
    Powiedz mi ile powinien wytrzymać akumulator?

    Tyle aby stosunek ceny do żywotności był korzystny.


    Tutaj trzeba dodać cenę naprawy instalacji, bo co chwilę będzie wydatek i nie ważne jaki ale zbyteczny i bezustanny


    A teraz pytanie podstawowe jaki jest sumaryczny prąd pobierany z akumulatora!
    Bo Twój cząstkowy pomiar jest nic nie wart. Auto jest to całość instalacji .

  • #10 15 Lip 2012 16:26
    vodiczka
    Poziom 42  

    kidu22 napisał:
    Tutaj trzeba dodać cenę naprawy instalacji,

    Co ma do tego instalacja? Jeżeli instalacja jest niesprawna to trzeba ją naprawić niezależnie od tego jaki akumulator się kupi.
    kidu22 napisał:
    A teraz pytanie podstawowe jaki jest sumaryczny prąd pobierany z akumulatora! Bo Twój cząstkowy pomiar jest nic nie wart. Auto jest to całość instalacji .

    Jaki cząstowy pomiar masz na myśli? Autor wyraźnie napisał że przy wyłączonym zapłonie i odbiornikach auto pobierało około 290 mA a obecnie pobiera nieco poniżej 200mA, nadal za dużo.

  • #11 15 Lip 2012 18:28
    markslew
    Poziom 27  

    0,2 A to sporo. Ale im więcej osprzętu elektronicznego w stanie czuwania tym większy ubytek. Zwarcia nie masz, gdyby było poszły by bezpieczniki albo czuł byś smród ;)

    Weź schemat instalacji elektrycznej, odłączaj po kolei przewody i mierz zarazem a dojdziesz do wszystkiego ;)

  • #12 15 Lip 2012 23:47
    ziax
    Poziom 8  

    vodiczka napisał:
    Mam w Fabii Futurę 64Ah ponad dwa lata. Wcześniej miałem Boscha 60Ah (wyposażenie fabryczne) który po trzech latach wykazywał zimą trwałe niedoładowanie (zielone oczko pokazywało się tylko latem) ale odpalał bez problemu, bez problemu wytrzymał też ostatnią zimę w swoim życiu (przy -18 odpalał w ciągu 1-2 s) padł nagle w kwietniu 2010r po 6,5 latach użytkowania. Dokładnie padła ta cela w której było zielone oczko czyli właściwie przez trzy lata uprzedzał że coś jest nie tak, mimo że trzymał parametry.


    Problemów z odpalaniem też nie miałem, obydwa kończyły żywot nagle, na szczęście za każdym razem w garażu. Co ciekawe, w tym ostatnim nigdy nie widziałem tego zielonego oczka, po kupnie nie było go widać, ale sprzedawca powiedział mi, że to norma, trzeba go najpierw podładować, podładowałem prostownikiem (PHE-831), ale nadal go nie było widać, wróciłem następnego dnia do sklepu, ale podobno to o niczym nie świadczy, może niepotrzebnie uwierzyłem sprzedawcy.

    vodiczka napisał:
    Jeżeli jeździsz prawie codziennie i nie odstawiasz auta na dłużej niż 1-2 dni taki prąd nie jest
    groźny dla aku bo w czasie jazdy zdąży się doładować. Przy dłuższym postoju dobrze byłoby doładować przed odpaleniem bo przez tydzień stracisz ponad 30 Ah.


    O tym wiem, jeśli nie jeżdżę dłużej niż tydzień, to doładowuję akumulator (przy odpiętych klemach).

    vodiczka napisał:
    Nawet sprawny i odłączony akumulator ma prąd samorozładowania kilka/kilkanaście mA.


    A o tym nie wiedziałem, tzn. wiedziałem, ale jakoś nie brałem pod uwagę, dzięki za przypomnienie.

    Przemo9826 napisał:
    Powiedz mi ile powinien wytrzymać akumulator? Gwarancję przetrwał?


    Wydawało mi się, że standardem będzie tyle, ile wytrzymuje np. mojemu ojcu, czyli do tej pory 5 lat, we wcześniejszym samochodzie miał jeden akumulator przez 8 lat, ale tam nie było prawie wcale elektryki, fakt. Gwarancji nie przetrwał, ale właśnie sobie uświadomiłem, że Futura ma 3 lata gwarancji, a nie dwa, więc spróbuje, ale w powodzenie takiej akcji wątpię, nie słyszałem jeszcze o pozytywnym przypadku (da klienta) postępowania gwarancyjnego w przypadku akumulatora, a dochodzenie swoich praw innymi kanałami wiąże się z kosztami przewyższającymi wartość akumulatora, o czym pewnie doskonale wiedza producenci.

    Przemo9826 napisał:
    Na jednym bezpieczniku (od radia, oświetlenia) wisi kilka rzeczy. Poszukaj rozpiskę i sprawdź.


    Mam rozpiskę, na tym wisi tylko czasowe oświetlenie wnętrza.

    Przemo9826 napisał:
    Zresztą co to za laguna? Parametry akumulatora zgodne z zaleceniem producenta?






    Laguna II V6, o ile dobrze pamiętam, to powinien być właśnie taki, jaki był (72 Ah, 720A).

    Przemo9826 napisał:
    Jaka jest różnica między lekkim a ciężkim zwarciem?


    No dobra, nie ma lekkiego ani ciężkiego zwarcia, chodzi mi o ubytek prądu w instalacji.

    vodiczka napisał:
    Tyle aby stosunek ceny do żywotności był korzystny.
    Jeżeli akumulator za 160 PLN wymieniasz co dwa lata a za 480 PLN co sześć lat to oba amortyzują się w tempie 80PLN/rok.
    Oczywiście jeżeli ktoś nie potrafi wymienić aku i zleca to serwisowi bardziej opłaca się kupić ten za 480.


    Akurat amortyzację czegokolwiek umiem dość dobrze policzyć, ale nie wiem, czy tu nie wchodzą w grę również dodatkowe czynniki, czyli np. uszkodzenie instalacji.

    kidu22 napisał:
    A teraz pytanie podstawowe jaki jest sumaryczny prąd pobierany z akumulatora!
    Bo Twój cząstkowy pomiar jest nic nie wart. Auto jest to całość instalacji .


    Wydawało mi się, że napisałem to w pierwszym poście. Jeśli to nie to, to poproszę o instrukcję poprawnego mierzenia. Teraz robiłem to następująco:

    1. Wpięcie amperomierza szeregowo w obwód.
    2. Wyłączenie wszystkich odbiorników prądu, zapłon wyłączony.
    3. Wypinanie kolejno bezpieczników, jeśli któryś wywołuje spadek mierzonej wartości, to zapisanie różnicy jako prądu przypadającego na dany obwód.

    Przyznam, że nie jestem w stanie wymyślić innego (sensownego dla mnie) sposobu pomiaru, dlatego chętnie dowiem się jak to robić prawidłowo.

    vodiczka napisał:
    Co ma do tego instalacja? Jeżeli instalacja jest niesprawna to trzeba ją naprawić niezależnie od tego jaki akumulator się kupi.


    No właśnie, czy moja instalacja jest sprawna, czy nie? Zakładam, że alternator jest sprawny, chociaż teraz akurat go nie mierzyłem, przyznaję, ostatnio jakieś pół roku temu i było w porządku (14-14,2V).

    vodiczka napisał:
    Jaki cząstowy pomiar masz na myśli? Autor wyraźnie napisał że przy wyłączonym zapłonie i odbiornikach auto pobierało około 290 mA a obecnie pobiera nieco poniżej 200mA, nadal za dużo.


    Czyli jeśli mój pomiar był prawidłowy (opisałem go wyżej), to oznacza, że pobór jest za duży, w takim razie czy da się jakoś namierzyć miejsce "wycieku" prądu? Nie wiem, porównanie oporności?

    markslew napisał:
    Weź schemat instalacji elektrycznej, odłączaj po kolei przewody i mierz zarazem a dojdziesz do wszystkiego


    Tak właśnie zrobiłem, rozpisałem w pierwszym poście co ile pobiera. Czyli chyba nie pozostaje mi nic innego jak rozebrać całą podsufitkę i pewnie deskę. W takim razie, czym najlepiej zabezpieczyć przewody, żebym przynajmniej przez te kilka lat nie musiał się martwić? Koszulki termokurczliwe na przewody? Czy jeśli dany obwód działa, to jest sens w przelutowywaniu wtyków, itp.? Taka operacja to sporo pracy i chcę w takim razie zrobić to na tyle porządnie, na ile mogę.

    Edit: I przepraszam za zły dział, tak się zastanawiałem przy tworzeniu tematu, czy nie umieścić go właśnie tutaj ;)

  • #13 16 Lip 2012 10:47
    vodiczka
    Poziom 42  

    ziax napisał:
    Co ciekawe, w tym ostatnim nigdy nie widziałem tego zielonego oczka, po kupnie nie było go widać, ale sprzedawca powiedział mi, że to norma, trzeba go najpierw podładować, podładowałem prostownikiem (PHE-831), ale nadal go nie było widać, wróciłem następnego dnia do sklepu, ale podobno to o niczym nie świadczy, może niepotrzebnie uwierzyłem sprzedawcy.

    Jeżeli od początku ( po doładowaniu) nie widać oczka to jest podstawa do reklamacji na niezgodność towaru z umową i żądania wymiany na nowy ze sprawnym oczkiem. To oczko nie jest atrapą tylko ma wskazywać czy akumulator jest naładowany czy nie. Jeżeli nie działa, aku jest niesprawny. Nie jest rzeczą klienta badać czy niesprawna jest cela czy oczko.

    Dodano po 5 [minuty]:

    ziax napisał:
    Wydawało mi się, że standardem będzie tyle, ile wytrzymuje np. mojemu ojcu, czyli do tej pory 5 lat,

    Pomierz dla porównania jaki prąd "ucieka" w samochodzie Twojego ojca. Ja w swoim nigdy nie mierzyłem ale przy okazji zmierzę. Wyczytałem w necie że przy projektowaniu samochodów przyjmuje się maksymalny pobór prądu 50 mA łącznie przez wszystkie fabrycznie montowane odbiorniki w stanie czuwania. Przejrzyj "Podobne tematy" na tej stronie, dowiesz się paru rzeczy.

  • #14 16 Lip 2012 12:05
    mike_pi
    Poziom 12  

    wg mnie kolega trochę szukasz dziury w całym. ja na twoim miejscu jeszcze wziąłbym pod uwagę w jakim cyklu auto użytkujesz i na jakich odcinkach - wiadomo, ze w mieści na krótkich odcinkach akumulator będzie raczej niedoładowany.

    zawsze mi powtarzano - jak coś działa, to k***a tego nie ruszaj :)

    Ja z jakieś 2 miesiące temu w mojej LII 1.8 wymieniłem akumulator po niecałym 1,5 roku użytkowania - zrobiło się jakieś zwarcie w aku, a komputer chciał cały czas kręcić silnikiem bez żadnej reakcji na wyciągnięcie karty z czytnika. dopiero odpięcie klemy uspokoiło auto. niestety po ok minucie takich działań aku się wygotował i reklamacja została odrzucona

  • #15 16 Lip 2012 12:49
    ziax
    Poziom 8  

    vodiczka napisał:
    Jeżeli od początku ( po doładowaniu) nie widać oczka to jest podstawa do reklamacji na niezgodność towaru z umową i żądania wymiany na nowy ze sprawnym oczkiem. To oczko nie jest atrapą tylko ma wskazywać czy akumulator jest naładowany czy nie. Jeżeli nie działa, aku jest niesprawny. Nie jest rzeczą klienta badać czy niesprawna jest cela czy oczko.


    Czyli kolejny raz dałem się nabrać sprzedawcy, nadal mam w sobie za dużo wiary w uczciwość ludzi, ehh ;) Spróbuję go oddać na gwarancji, ale raczej tylko z ciekawości, jaki będzie powód jej odrzucenia.

    vodiczka napisał:
    Pomierz dla porównania jaki prąd "ucieka" w samochodzie Twojego ojca.


    Przy otwartym zamku i wyłączonych wszystkich odbiornikach 200 mA, przy zamkniętym 60 mA.

    vodiczka napisał:
    Wyczytałem w necie że przy projektowaniu samochodów przyjmuje się maksymalny pobór prądu 50 mA łącznie przez wszystkie fabrycznie montowane odbiorniki w stanie czuwania.


    A ja wyczytałem, że:

    1. 50 mA - tak jak Ty.
    2. 50 mA + do 50mA "gubione" (nie na zwarcie, ok, ale nie wiem, jak to określić, wszędzie nazywają to po prostu ubytkiem prądu).
    3. 200 mA - jeśli samochód jest "naładowany elektroniką" (pytanie, co oznacza "naładowanie elektroniką").

    mike_pi napisał:
    ja na twoim miejscu jeszcze wziąłbym pod uwagę w jakim cyklu auto użytkujesz i na jakich odcinkach - wiadomo, ze w mieści na krótkich odcinkach akumulator będzie raczej niedoładowany.


    Najkrótsza trasa, którą pokonuję jednorazowo to 18 km. Jakieś 95% to 60-100 km na jednym odpaleniu. Problemów z odpalaniem nie mam, a obydwa akumulatory padły latem, ich pogarszającą kondycję widziałem po tym, ile prądu przyjmowały po np. tygodniowym postoju. Wiem, że to mocno nieprecyzyjna metoda, tym bardziej, że nie pozwalałem im się nigdy rozładować do końca (chyba nie powinno się zresztą), ale widać jednak różnicę pomiędzy akumulatorem, który ma powiedzmy 20 Ah pojemności a takim, który ma 60 Ah.

    mike_pi napisał:
    wg mnie kolega trochę szukasz dziury w całym.


    Może i tak, ale ponawiam pytanie, czy instalacja w tym samochodzie pobierająca obecnie na postoju 0,2A jest sprawna, czy nie :) Może po prostu mam takiego pecha do akumulatorów i niepotrzebnie szukam problemu tam, gdzie go nie ma.

  • #16 16 Lip 2012 17:44
    vodiczka
    Poziom 42  

    ziax napisał:
    1. 50 mA - tak jak Ty.
    2. 50 mA + do 50mA "gubione" (nie na zwarcie, ok, ale nie wiem, jak to określić, wszędzie nazywają to po prostu ubytkiem prądu).
    3. 200 mA - jeśli samochód jest "naładowany elektroniką" (pytanie, co oznacza "naładowanie elektroniką").

    Ad 1. jesteśmy zgodni.
    Ad 2. można przyjąć że ubytek wskutek samorozładowania aku do 30mA a ubytek w przewodach do 20 mA, razem do 50 mA
    Ad 3. wszystko poza standartowym fabrycznym wyposażeniem. Dodatkowa elektronika szczególnie tanich firm może charakteryzować się relatywnie dużym poborem prądu w stanie czuwania.

    ziax napisał:
    Może i tak, ale ponawiam pytanie, czy instalacja w tym samochodzie pobierająca obecnie na postoju 0,2A jest sprawna, czy nie

    Niewątpliwie instalacja pobiera za dużo, conajmniej dwukrotnie. Dziwi mnie dlaczego wyłączone oświetlenie wnętrza pobiera jakikolwiek prąd. Może jest tam podpięte coś jeszcze?

    W poście z dn. 14 lipca 2012 napisałem:
    vodiczka napisał:
    Nie wiem jak mają laguny ale generalnie (bez sterownika LPG i innych dodatkowych elementów, nie będących fabrycznym wyposażeniem) powinno być poniżej 2Ah/dobę czyli około 80 mA.

    W samochodzie ojca masz 60 mA i to jest dobry wynik.

  • #17 16 Lip 2012 17:56
    ziax
    Poziom 8  

    vodiczka napisał:
    co do 3. Wszystko poza standartowym fabrycznym wyposażeniem. Dodatkowa elektronika szczególnie tanich firm może charakteryzować się relatywnie dużym poborem prądu w stanie czuwania


    A mi z kolei wydawało się, że chodzi tylko o fabryczne instalacje, coś typu czujniki ciśnienia w kołach, lusterko elektrochromowe, itp. No ale nie ma co na ten temat deliberować, też mi się wydaje, że powinno to być do mniej więcej 100 mA. Niezbędny jest właściwie tylko prąd na podtrzymanie UCH, wtedy byłoby to zaledwie 40 mA. Nawet zostawiając sterownik LPG, radio, ale pozbywając się tych w sumie 110 mA niepotrzebnego (chyba) poboru, i tak byłoby tylko 90 mA.

    vodiczka napisał:
    Dziwi mnie dlaczego wyłączone oświetlenie wnętrza pobiera jakikolwiek prąd. Może jest tam podpięte coś jeszcze?


    Według wszelkich schematów, które znalazłem, jest tam tylko oświetlenie wnętrza, prąd taki jest pobierany niezależnie od tego, czy wpięte są jakiekolwiek żarówki (w sumie znalazłem ich 11), po odpięciu tego bezpiecznika wszystko poza oświetleniem działa.

  • #18 16 Lip 2012 17:58
    vodiczka
    Poziom 42  

    mike_pi napisał:
    zrobiło się jakieś zwarcie w aku, a komputer chciał cały czas kręcić silnikiem bez żadnej reakcji na wyciągnięcie karty z czytnika.

    Prawdopodobnie zwarcie w jednej celi, zbyt niskie napięcie i komputer "zgłupiał" Miałem tak ze swoim akumulatorem, na szczęście komputer nie uruchamiał rozrusznika natomiast po wyłączeniu alarmu pilotem i otwarciu blokad drzwi po sekundzie znów blokował i włączał syrenę alarmu mimo że drzwi nikt nie dotknął.

  • #19 16 Lip 2012 19:37
    panam
    Poziom 29  

    Laguna II ogólnie po zamknięciu samochodu odbiera jakieś 0,4 amp przez 30 s.. następnie w zależności od wyposażenia ,może pobierać do 0,20 amp przez 48 h( wolne ręce). Następnie wchodzi w stan czuwania i pobiera 0.05 amp. . Czasem w tych autach padało radio i pobierało ok 0.45 amp przez cały czas. Ale wszystko jest do sprawdzenia. Pozdrawiam.

  • #20 16 Lip 2012 20:20
    vodiczka
    Poziom 42  

    panam napisał:
    ,może pobierać do 0,20 amp przez 48 h( wolne ręce).

    Możesz wyjaśnić co to znaczy "wolne ręce". i dlaczego przez 48 h. Nie spotkałem takiego określenia.

  • #21 16 Lip 2012 20:26
    ziax
    Poziom 8  

    Hands-free to system pozwalający na ryglowanie i otwieranie zamków po wykryciu karty (Laguna nie ma kluczyka, ma kartę) w pobliżu, ja mam to wyłączone, nie mogłem się niestety przekonać do odchodzenia od samochodu bez wciśnięcia czegokolwiek. O ile dobrze kojarzę, to w wersji ph2 (od 2005 roku) można również odpalać bez karty w czytniku, ale nie jestem tego pewien.

  • #22 16 Lip 2012 20:44
    vodiczka
    Poziom 42  

    A co się dzieje po 48h gdy przejdzie w stan czuwania? Czy wtedy nie wykrywa karty i pozostaje tradycyjny kluczyk bez pilota?

  • #23 16 Lip 2012 20:49
    Przemo9826
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Widziałeś kartę od laguny?

    Po 48 nie działają anteny w klamkach, otwierasz z przycisku na karcie.

  • #24 16 Lip 2012 20:50
    ziax
    Poziom 8  

    Tego akurat nie wiem, nie używałem tego systemu tak. Nie ma tradycyjnego kluczyka (tzn. jest, awaryjny, żeby otworzyć zamek mechanicznie w przypadku braku prądu), bez aktywnego HF po prostu trzeba wciskać przycisk otwarcia/zamknięcia. Karta wygląda tak (tutaj akurat inaczej wygląda środkowy przycisk, bo to wersja z ph2, ja mam ph1, na mojej jest napis "lock+auto"):

    Górny przycisk jest od otwarcia, środkowy od aktywowania HF, dolny od zamknięcia "ręczego".

    Swoją droga, okropna jest ludzka psychika. Wiem, że samochód jest zamknięty, bo jak się zamyka via HF, to mruga kierunkowskazami i wydaje dźwięk, ale i tak w głowie kołacze mi się wtedy myśl "zostawiłem otwarty samochód", ehh ;)


    Moderowany przez Przemo9826:

    Zapoznaj się jeszcze z tym:
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic2053101.html

    Zdjęcie usuwam.

 Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME