Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Whirpool Art 535 G - Martwa.

artur00 15 Lip 2012 00:04 2140 4
  • #1 15 Lip 2012 00:04
    artur00
    Poziom 25  

    Witam
    Panowie trzeba mnie wesprzeć fachową wiedzą, gdyż sam takowej w tej dziedzinie nie posiadam. Lodówkę widzę tylko jak chodzę jeść, a nie przepraszam raz mi się udało naprawić lodówkę, znajomy samodzielnie wykręcił sterownik przywiózł wymieniłem wtedy jakąś zenerkę i tyle, także lodówki na oczy nie widziałem.

    Teraz problem z tym whirpool'em, też jej na oczy nie widziałem,a że to sprzęt znajomej, więc powiedziałem że zerknę, wiecie za piwo.
    Przez telefon dowiedziałem się że to jakiś prosty model, zamrażarka na górze chłodziarka na dole, brak jakichkolwiek kontrolek, wyświetlaczy, przełączników, tylko pokrętło na termostacie wewnątrz. Po załączeniu do sieci nie dzieje się nic, żadnych odgłosów, świeci jedynie żarówka po otwarciu drzwi, więc zasilanie ma, nie wiadomo jak zdechła ale z opowieści wiem że do końca chodziła normalnie bez jakiś dziwnych odgłosów.
    Czy to może być termostat ? Sam agregat ma jakieś zabezpieczenie, jakiś termik czy bezpiecznik przez przeciążeniem ?
    Jeżeli rozszczelnił by się układ i wyparował czynnik to agregat by chodził, czy też jest jakiś czujnik obecności czynnika?

    Ogólnie powiedzcie co mogę sprawdzić ? Da radę jakoś pominąć termostat żeby stwierdzić czy agregat jest sprawny ? Jest to dość stara lodówka, więc chyba wymiana agregatu będzie mało opłacalna.

    Przepraszam że taki długo post.

    0 4
  • Pomocny post
    #2 15 Lip 2012 15:00
    zbigniew3107
    Poziom 20  

    Wyjmij termostat i sprawdź poprzez połączenie na krótko jeśli sprężarka zadziała to termostat do wymiany jeśli będziesz go wymieniał to zwróć uwagę na długość kapilary,jak nie to posprawdzaj połączenia przewodów ostateczność to spężarka.

    0
  • #3 17 Lip 2012 01:27
    artur00
    Poziom 25  

    Witam
    Sprawdziłem na krótko, działa, kupiłem termostat z kapilarą 1200mm. To mała chłodziarko zamrażarka więc myślę wystarczy, pewnie będzie za długa.
    Teraz dwa pytania gdzie ta kapilara leci ? Jest gdzieś doprowadzona w jakieś konkretne miejsce trzeba ją tam mocować czy tylko wsadzona w izolację lodówki ?
    Muszę lodówkę rozbierać ?
    I druga sprawa co zrobić gdyby okazało się że jest za długa ?, mam co prawda możliwość wymiany termostatu na inny. Gdzieś ją zwinąć koło termostatu, czy lepiej wymienić na krótszą ?


    PS
    Oryginalny termostat to A13 0589
    zaproponowano mi (opis na pudełku) Atea AS 4.1 ? Na samym termostacie A13 1000. Będzie dobry ?

    0
  • Pomocny post
    #4 17 Lip 2012 07:13
    zbigniew3107
    Poziom 20  

    Jak wyjmiesz termostat,zwróć uwagę na długość poprzedniej porównaj .Kapilara powinna być wsunięta w rurkę plastikową do oporu , jeśli będzie za długa to zwiń resztę tak aby nie złamać kapilary, doprowadzona jest do płaszcza chłodzącego
    powodzenia .

    0
  • #5 17 Lip 2012 20:51
    artur00
    Poziom 25  

    Dziękuje Zbigniew za dotychczasową pomoc i zainteresowanie tematem.
    Postaram się na dniach zmontować wszystko do kupy. Na początek tylko wsadzę kapilarę, nie będę jej zwijał, zobaczę jak się będzie agregat zachowywał na tym termostacie. Poczytałem trochę o problemach z wymianą termostatów i trochę się obawiam czy ten co kupiłem będzie odpowiedni. Ale skoro mogę go wymienić, to na początek zamontuje go w sposób który będzie mi pozwalał w razie czego go zwrócić.

    Trochę zabawy będzie, ten który kupiłem ma wszystkie styki o szerokości 6.3mm, oryginał ma tylko jeden styk o tej szerokości reszta jest węższa, w sklepie zaproponowali mi żebym sobie spiłował :) Na szczęście mam zarabiarkę i odpowiednie złączki, więc poucinam stare i zarobie nowe.
    Martwi mnie również opornik, w oryginalnym termostacie zamontowany do styku nr 3 (dalej wchodzi gdzieś w termostat), w nowym jest co prawda miejsce na jego montaż, ale fizycznie go nie ma.
    Zobaczymy co będzie.

    0