Witam
Na początku dodam, że szukałem i nie spotkałem się żeby ktoś miał takie wyjątkowe auto jak ja.
Mowa o audi A4 B5 1.9TDI 116KM 2000r. Auto strasznie dziwnie się zachowuje. Pomijając to, że jest problem z immobilaizerem, który blokuje auto przy próbie uruchomienia, moja audi po wyjęciu kluczyka dalej żyje. Mianowicie mrugają kontrolki i słychać piszczenie. Na wyświetlaczu pokazuje się czerwona kontrolka oleju, następnie kontrolka hamulców i świeci się słabo ABS. Jak się odpali auto to jest dobrze. Ostatnio zniknęła temperatura zewnętrzna. Dzisiaj już nawet nie zapala się kontrolka od immo. Może to i dobrze bo przynajmniej auto odpala, ale za każdym razem trzeba odłączać aku bo kontrolki się świecą i słychać piszczenie z komputera. Spotkał się ktoś z takim przydatkiem? Proszę o pomoc bo szlak mnie trafia. Kupiłem audi bo niezawodne a tu takie coś. Masakra
Na początku dodam, że szukałem i nie spotkałem się żeby ktoś miał takie wyjątkowe auto jak ja.
Mowa o audi A4 B5 1.9TDI 116KM 2000r. Auto strasznie dziwnie się zachowuje. Pomijając to, że jest problem z immobilaizerem, który blokuje auto przy próbie uruchomienia, moja audi po wyjęciu kluczyka dalej żyje. Mianowicie mrugają kontrolki i słychać piszczenie. Na wyświetlaczu pokazuje się czerwona kontrolka oleju, następnie kontrolka hamulców i świeci się słabo ABS. Jak się odpali auto to jest dobrze. Ostatnio zniknęła temperatura zewnętrzna. Dzisiaj już nawet nie zapala się kontrolka od immo. Może to i dobrze bo przynajmniej auto odpala, ale za każdym razem trzeba odłączać aku bo kontrolki się świecą i słychać piszczenie z komputera. Spotkał się ktoś z takim przydatkiem? Proszę o pomoc bo szlak mnie trafia. Kupiłem audi bo niezawodne a tu takie coś. Masakra