Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Kompresorek do malowania z lodówki

banditosp 16 Lip 2012 11:11 103250 163
  • Kompresorek do malowania z lodówki


    Co można zrobić z starej gaśnicy i agregatu lodówkowego - oczywiście kompresor :D
    Zapewne większość z was widziała takie domowe kompresory w internecie oraz na naszym forum ja przedstawiam tu swoją konstrukcje która powstała już jakiś czas temu .
    Może się to komuś przyda jako przykład .
    Założenie było takie żeby zbudować sobie cichy w miarę wydajny kompresor o małych gabarytach do prac głównie nocnych :lol: z tego co mam pod ręką z
    przeznaczeniem do nauki malowania aerografem oraz przedmuchiwania zabrudzonych części moich samochodów tudzież podobnych .
    Potrzebne części to stara gaśnica proszkowa 6 kg którą dostałem od kolegi .
    Kompresorek do malowania z lodówki
    Agregat ze starej lodówki życzliwej sąsiadki :lol: Na zdjęci z już wlutowaną rurką i manometrem .
    Kompresorek do malowania z lodówki
    Wyłącznik ciśnieniowy , ja akurat zamontowałem ze starego małego hydroforu który się walał na podwórku u znajomego ale nie jest on zbyt precyzyjny więc w planach mam zakup normalnego wyłącznika do kompresora .
    Rurki 15 mm , złączki , kolanka , trójniki , odwadniacz z regulatorem ciśnienia i tym podobne .
    Po połączeniu tego wszystkiego urodziło się takie cudo :D
    Kompresorek do malowania z lodówki Kompresorek do malowania z lodówki Kompresorek do malowania z lodówki
    Kompresor działa świetnie . Bez problemu utrzymuje 2,5 atmosfery no i jest bardzo cichy
    Koszt części które musiałem kupić wyniósł jakieś 70 zł ( bez odwadniacz z regulatorem który akurat miałem a który kosztuje jakieś 70zł )
    Robocizna w całości własna więc darmowa :D
    Muszę jeszcze dokupić jakiś mały filtr na rurkę przez którą kompresor zasysa powietrze i chyba wstawię zawór zwrotny ale generalnie jestem zadowolony
    z własnego wykonania :lol:
    Wkrótce będę robił drugi kompresorek dla kolegi . Będzie to trochę inna konstrukcja , jak skończę to dorzucę zdjęcia .

    Fajne! Ranking DIY
    Potrafisz napisać podobny artykuł? Wyślij do mnie a otrzymasz kartę SD 64GB.
    O autorze
    banditosp
    Poziom 13  
    Offline 
    banditosp napisał 110 postów o ocenie 422, pomógł 0 razy. Jest z nami od 2009 roku.
  • #2
    T-play
    Poziom 14  
    Witam.
    Projekt bardzo udany,kompresorek wygląda jak nowy, kupiony ze sklepu, gdyby jeszcze tylko dać te rury miedziane dołem, przy zbiorniku od gaśnicy, bo teraz są strasznie widoczne.

    Ile taki kompresor "lodówkowy" wyciąga atmosfer?
    Malowałeś już nim? Starcza Ci powietrza? Rozmiary małe a co za tym idzie, pojemność też.
    Jak napisałeś do robótek nocnych (moich ulubionych) jest w sam raz.

    Pozdrawiam
  • #4
    nighthawk89
    Poziom 14  
    10 atm z kompresora wyciągniesz lekko gorzej ze zbiornikiem a ogólnie konstrukcja mi się bardzo podoba, sam zbudowałem już kilka kompresorów z lodówek ale wykonanie tego mnie zaskoczyło, powiedz mi czym spawałeś?
  • #6
    banditosp
    Poziom 13  
    Tak jak napisałem przy malowaniu aerografem bez problemu utrzymuje 2,5 atmosfery . Wyłącznik mam ustawiony na 4,5 atmosfery ale jak ktoś by chciał to można by był nabić nawet 8-siem choć trwało by to trochę .
    Do malowania normalnym pistoletem lakierniczym się nie nadaje ale i nie po to go robiłem bo do taki prac mam normalny kompresor :D
    Co do rurek to oczywiście można by je puścić inaczej ale to była pierwsza taka konstrukcja którą robiłem więc nie wszystko wyszło idealnie :D
    Wszystko co metalowe dospawałem migomatem , rurki polutowałem palnikiem
    firmy bernzomatic .
    Chciałem dorzucić filmik z działania ale za każdym razem jak wrzucam na serwer elektrody wysyłanie się zacina przy 32 albo 38%
    Wrzuciłem filmik na youtube

    Link

    Jak widać na filmiku pompowanie do 4,5 atmosfery trwa 3 minuty , na końcu użyłem pistoletu do przedmuchiwania żeby było widać spadek ciśnienia .
    Przepraszam za jakość filmu ale nagrywałem telefonem .
  • #7
    251mz
    Poziom 18  
    Trochę głośno chodzi jak na lodówkowy , czy czasem nie brakuje w nim oleju?
  • #8
    markovip
    Poziom 34  
    Powinieneś zabezpieczyć przód kompresora. Nawet upadek z niedużej wysokości lub uderzenie sprawi że całe powietrze wyleci naraz. Może być to bardzo niebezpieczne.
  • #9
    banditosp
    Poziom 13  
    w rzeczywistości chodzi bardzo cicho , telefon trzymałem bardzo blisko i dlatego jest takie wrażenie , że działa głośno .
    Nie rozumiem o co ci chodzi z tym zabezpieczaniem ?
    W jaki sposób miało to by się stać jak próbę robiłem na 9 i nic nie puściło .
    Fakt , że muszę zamontować jeszcze bezpiecznik .
  • #11
    banditosp
    Poziom 13  
    Zaizolowana jest kostka a kabel jest zawinięty bo jest trochę za długi i zawinąłem go taśmą żeby się nie rozwijał .
  • #12
    Yavil
    Poziom 11  
    Też kiedyś robiłem podobny kompresor ze starej gaśnicy śniegowej. Ogólnie udało mi się wyciągnąć z takiego kompresorka 1,5MPa dalej nie wiem bo skali mi na manometrze zabrakło:) Jednak zauważyłem że przy większych ciśnieniach powietrze cofa się przez kompresor. Dodatkowo kompresor nie ma siły wystartować przy takim ciśnieniu. Polecam bardzo wstawić zawór zwrotny przed butlą:)
  • #13
    Rysio4001
    Specjalista - systemy grzewcze
    Witam.
    Konstrukcja wykonana bardzo estetycznie, ale jak już koledzy zauważyli, te rurki i izolowane przewody trochę to szpecą.
    Jednak bardzo mi się nie podoba, brak zaworu bezpieczeństwa. I zamontuj filtr powietrza na wlocie do sprężarki.
    Takie sprężarki (to też zależy od modelu i stanu technicznego), potrafią wycisnąć wysokie ciśnienie nawet powyżej 25 bar, a wyłącznik ciśnieniowy może się uszkodzić (zaciąć). Wtedy może być bardzo niebezpiecznie.
    Każda konstrukcja, na pierwszym miejscu, powinna być bezpieczna.
    Pozdrawiam.
  • #14
    banditosp
    Poziom 13  
    Tak jak pisałem jest to moja pierwsza konstrukcja więc zawiera pewne błędy .
    W planach jest wstawienie zaworu zwrotnego oraz bezpiecznika ciśnieniowego przy okazji wymiany wyłącznika .
  • #15
    tomjed
    Poziom 27  
    Koledzy, a jaka jest wytrzymałość połączeń lutowanych? Jakie ciśnienie wytrzyma?

    pzdr
  • #16
    banditosp
    Poziom 13  
    Tak jak pisałem testowałem do 9 atmosfer i wytrzymało .
    Z tego co czytałem lutowanie miękkie wytrzymuje nawet 30 atm.
  • #17
    tomjed
    Poziom 27  
    banditosp napisał:
    testowałem do 9 atmosfer i wytrzymało


    Nie no czytać umiem. Jestem ciekawy, czy to bezpieczne. Jakiś czas temu był projekt takiego kompresorka, gdzie jakieś złącze przy butli było wklejone na poxipol i też test wytrzymało... Oczywiście nie porównuję tego do Twojego rozwiązania. Pytałem tylko, czy przy tych 9 atm lutowanie jest bezpieczne.

    pzdr
  • #18
    banditosp
    Poziom 13  
    Skoro fachowcy piszą , że wytrzymuje 30 atmosfer a ja polutowałem to z zachowaniem wszelkich zasad to jest bezpieczne na 99% bo zawsze istnieje ryzyko jakiejś wady .
    Dlatego robi się test na dużo większym ciśnieniu niż robocze .
    Ja ciśnienie maksymalne które ustawiłem to 4,5 atm.
    Większe mi nie jest potrzebne .
    Nie wiem do czego byś chciał używać tego kompresorka ale jeśli chcesz uzyskiwać wysokie ciśnienia z dużym przepływem powietrza to od razu ci piszę , że się do tego nie nadaje ze względu na małą wydajność .
  • #19
    tomjed
    Poziom 27  
    Ok, dzięki za wyjaśnienia. Nie znalazłem wytrzymałości poł lutowanego miękkiego. Wiadomo, że taki kompresorek ma małą wydajność, ale, żeby dmuchnąć tu, czy tam, czy też czasem "pierdnąć" w oponkę spokojnie wystarczy.

    pzdr
  • #20
    matti1231
    Poziom 12  
    251mz napisał:
    Trochę głośno chodzi jak na lodówkowy , czy czasem nie brakuje w nim oleju?
    Ciekawe jak sprawdzisz poziom oleju?
  • #21
    chrobot
    Poziom 15  
    jestem w trakcie budowy podobnej zabawki , i mam pytanie : gdzie jest zawór zwrotny ? :)
  • #22
    Bogdanbenek
    Poziom 19  
    matti1231 napisał:
    251mz napisał:
    Trochę głośno chodzi jak na lodówkowy , czy czasem nie brakuje w nim oleju?
    Ciekawe jak sprawdzisz poziom oleju?


    Nie sprawdzi, a jak silnik kleknie to na złomie można wymienić na inny model :D . Posiadam taki silnik do pompowania i korzystam kilka lat z niego mam w nim tylko wężyk podłączony bez zbiornika powietrza .

    Dodano po 2 [minuty]:

    chrobot napisał:
    jestem w trakcie budowy podobnej zabawki , i mam pytanie : gdzie jest zawór zwrotny ? :)


    pasowałoby zamontować między sprężarką a zbiornikiem :D :D :D
  • #23
    banditosp
    Poziom 13  
    No właśnie nie zamontowałem ale wkrótce naprawię ten błąd :D
    Zawór będzie między kompresorem a widocznym nad nim manometrem .
    Co do oleju to nie ma jak sprawdzić poziomu , doleje trochę oleju do kompresorów .
    A jak się zatrze to nie ma bólu bo mam jeszcze pięć w zapasie :D .
    Rozpocząłem prace nad nowym kompresorkiem dla kolegi .
    Żeby nie zaczynać nowego tematu będę wrzucał fotki z postępu prac dla zainteresowanych .
    Kompresorek do malowania z lodówki Kompresorek do malowania z lodówki
    Przygotowałem podstawę z płyty .
  • #24
    expert242
    Poziom 12  
    Witam kolegów.
    Sam jakiś czas temu zbudowałem kompresor do przedmuchiwania komputerów i nie tylko. Zasadniczo różni się konstrukcją, butla po starej gaśnicy ma przecieki. Myślę, że modyfikacja stojącej butli tzw. koszyku jest dobrym pomysłem. spawy nie bardzo mi wychodzą. Ale ważne że trzyma. Na razie naprawiam mój zbiornik wyrównawczy co myślę, że polepszy funkcjonalność i szczelność mojego projektu.

    Jeśli ktoś zechce powrzucam fotki na forum za ewentualne opinie słowa krytyki będę wzdzięczny:)
  • #25
    Krisstoferes
    Poziom 19  
    A ja chciałem zapytać czy ktokolwiek z Was pomyślał o zanieczyszczeniu wypuszczając zawartość w powietrze, bo nie sądzę że oddaliście lodówkę do firmy która ją opróżniła i Wam ją oddała...
  • #26
    expert242
    Poziom 12  
    Krisstoferes napisał:
    A ja chciałem zapytać czy ktokolwiek z Was pomyślał o zanieczyszczeniu wypuszczając zawartość w powietrze, bo nie sądzę że oddaliście lodówkę do firmy która ją opróżniła i Wam ją oddała...


    A pomyślał kolega, ze niektórzy mieli bez freonu??. Zastanawia mnie jedno po co takie stwierdzenia. Jeśli koś chce wypompować freon wystarczy udać się do najbliższego serwisu AGD bądź chłodniczego i freon wypompują.

    Mniemam, co niektórzy mają ze złomu sprawną sprężarkę. Ale to nie jest przedmiotem dyskusji. Tutaj Autor założył temat cytuję " komkresorek do malowania z lodówki" a nie lodówka do malowania.

    P.S każdy ma prawo mówić zgodnie z przekonaniem.
    ale nie to forum:)
    Pozdrawiam:)
  • #27
    Krisstoferes
    Poziom 19  
    Akurat...
    Cytat "Agregat ze starej lodówki życzliwej sąsiadki" -wnioskuję że nie jest z dwu letniej lodówki ze środkiem R-134a.
    Fajnie że zbudował sprężarkę ale nikt w tym poście nie wspomniał o ochronie środowiska, wręcz przeciwnie, propaguję się budowę takich urządzeń nie uświadamiając o skutkach wypuszczenia środka chłodniczego do atmosfery.
    Kolego expert242 dziwi mnie że taki expert jak Ty popierasz to.

    Inna sprawa to ciśnienie w takim urządzeniu.
    Prawdziwe sprężarki mają testy, homologacje i bóg wie co jeszcze, już nie wspomnę że przynajmniej raz w roku powinny być poddane kontroli i legalizacji urządzeń pomiarowych.
    Ciśnienie w takiej gaśnicy to 8-12 atmosfer, agregat wytwarza duuużo wyższe, więc jeśli nie ma dwóch ustawowych zabezpieczeń nie chciałbym się znaleźć w pobliżu.

    Sprężarka jest jak bomba, trzeba wiedzieć jak ją zbudować i z jakich materiałów żeby była bezpieczna.
  • #28
    koczis_ws
    Poziom 26  
    Najważniejszym parametrem jest iloczyn ciśnienia i objętości zbiornika. Jeśli nie przekracza pewnej wartości (nie pamiętam jakiej ale można to sobie poszukać w przepisach UDT) to urządzenie jest bezpieczne, przynajmniej teoretycznie.
    W końcu pękająca bańka mydlana nikomu krzywdy nie zrobiła, a przynajmniej ja o tym nie słyszałem :D
  • #29
    maly_elektronik
    Poziom 23  
    Jak wygląda wytrzymałość ciśnieniowa tych miedzianych rurek (bo rozumiem że to zwykłe miedziaki do CO) :?:
  • #30
    banditosp
    Poziom 13  
    Po pierwsze to nie jest forum ekologiczne tylko związane z elektroniką i techniką drogi kolego Krisstoferes więc proszę żebyś nie zaśmiecał tematu swoją proekologiczną polityką bo tematem jest budowa kompresora a nie dywagacje na temat jak wyjąć sprężarkę z lodówki żeby to było ekologiczne .
    A na temat tak zwanych ekologów mam swoje zdanie i od razu napisze ,że nie jest pochlebne bo najczęściej jak dostaną w łapę to bardzo szybko zmieniają zdanie .
    PROSIŁ BYM MODERATORA ŻEBY USUWAŁ TAKIE POSTY KTÓRE NIE SĄ ZWIĄZANE Z TEMATEM I NIC NIE WNOSZĄ DO NIEGO A OSOBY KTÓRE PISZĄ TAKIE RZECZY CHCĄ ZAPEWNE ZWRÓCIĆ NA SIEBIE UWAGĘ .
    Po drugie każdy kto buduje taki kompresorek robi to na swoją odpowiedzialność a takie tematy oraz uwagi związane z budową zapewne sprawiają, że osoby które i tak sobie coś takiego zmontują będą bardziej świadome jak to zrobić , żeby było bezpieczne .
    Jakoś nie słyszałem , żeby ktoś ucierpiał przy budowie takiego urządzenia a widziałem już sporo takich a niektóre to były takie prowizorki , że aż strach było patrzeć .
    Co do wytrzymałości rurek miedzianych to dokładnie nie wiem ale jeśli zwykłe plastikowe mają atest na 12 atm to miedź ma na pewno większą .
    Po za tym drogi kolego Krisstoferes widzę , że masz problemy z czytaniem ze zrozumieniem bo wyraźnie jest napisane , że maksymalne ciśnienie które mam ustawione to 4,5 atmosfery .
    Na każdej gaśnicy jest wybita próba ciśnieniowa .
    Na mojej to było 20 atm.
    Wątpię żeby zbiornik od chińskiej sprężarki był testowany na takim ciśnieniu