Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

sterowanie tranzystorem, rezystor między bazą a emiterem.

16 Jul 2012 12:49 2482 6
  • #1
    User removed account
    Level 1  
    [28-30.06.2022, targi] PowerUP EXPO 2022 - zasilanie w elektronice. Zarejestruj się za darmo
  • #2
    marekzi
    Level 38  
    pkordys wrote:
    Witam,

    Wiem, że temat sterowania tranzystorem przewijał się wiele razy, ale nic nie udało mi się znaleźć, w którymś wątku, który czytałem ktoś w odpowiedzi napisał komuś żeby dał między baza a emiterem rezystor, bo wystarczy pogadać przez telefon w pobliżu układu i może się zdarzyć że od zakłóceń tranzystor się otworzy i zapnie przekaźnik.

    Pytanie jest takie kiedy taki dodatkowy rezystor należy stosować przy
    projektowaniu układu i jaką on powinien mieć wartość.

    W zasadzie należy go stosować zawsze, pełni pożyteczną rolę, nie tylko z powodu zakłóceń ale też i przyspiesza działanie układu (rozładowuje nasycone złącze B-E po wyłączeniu sterowania).
    Jak to w życiu zwykle bywa - nie ma nic za darmo. Stosowanie tego opornika ma też wady - "podkrada" on część prądu płynącego ze źródła sterującego, obciążając je i zmniejszając wysterowanie naszego tranzystora.
    Nie ma reguły co do wartości. Tu trzeba iść na kompromis.
  • #3
    User removed account
    Level 1  
  • #4
    jony
    Electronics specialist
    Z reguły dajemy rezystor 10 razy większy niż rezystor ograniczając prąd bazy.
  • #5
    marekzi
    Level 38  
    pkordys wrote:
    ale nie mam pojęcia powyżej jakiej wartość ten rezystor przestanie spełniać swoją rolę.



    Ten opornik zawsze spełni swoją rolę - im większa jego wartość, tym mniejsza jego "rola".
    To jakby zapytać "jakiej pojemności zastosować kondensator elektrolityczny w filtrze zasilacza?" - odpowiedź brzmi: jak największej. Ale to odpowiedź z punktu widzenia roli filtra, czyli wygładzenia tętnień. A będą tu przecież inne ograniczenia - prąd udarowy ładowania dużej pojemności przy włączeniu (narażenie diod, problem z bezpiecznikami). Też potrzebny kompromis, i nie ma co dzielić włosa na czworo.
    Reguła, którą podał kol. jony się sprawdza.
    A o tym, że nie jest to krytyczny problem świadczy fakt, że w ogromnej większości przypadków układ działa równie dobrze bez tego opornika.
    Zaś jeśli chodzi o zakłócenie (telefon komórkowy) dobrze sprawdza się odsprzęgnięcie bazy kondensatorem rzędu 100nF (co też ma wady - powoduje spowolnienie przełączania).
  • #6
    User removed account
    Level 1  
  • #7
    jony
    Electronics specialist
    Czasami mamy sytuację, że układ który steruje tranzystorem (np. wzmacniacz operacyjny) nie jest w stanie zatkać tranzystora. Po prostu napięcie w stanie niskim jest większe niż 0.5V. I wtedy ten dodatkowy rezystor jest konieczny, by zapewnić pewne zatkanie tranzystora.