Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
PCBway
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Zasilacz warsztatowy 2 x 0-30V / 0-3A

Manio95 16 Lip 2012 17:47 34398 35
  • Zasilacz warsztatowy 2 x 0-30V / 0-3A

    Witam.
    Będzie to moja pierwsza konstrukcja, którą postanowiłem Wam zaprezentować, choć nie pierwsza, którą wykonałem. Jest to ukończony zasilacz oparty na znanym większości osób projekcie z wprowadzonymi pewnymi zmianami co do wersji oryginalnej.
    Pierwszy mój zasilacz był tranzystorowy. Jego wadą było niskie maksymalne napięcie oraz brak regulacji ograniczenia prądowego. Następnie przyszedł czas na zasilacz oparty na LM. Posiadał już regulację ograniczenia i większe napięcie, ale ciągle to nie było to. Dodatkowo do tamtych zasilaczy nie widziałem sensu składać miernika i za każdym razem musiałem podłączyć multimetr, aby ustawić jakieś napięcie.
    W moich rękach znalazł się transformator o mocy ponad 200W i napięciu wyjściowym 30VAC. Zatem najdroższy element już miałem. Dodatkowo zbliżały się wakacje, co ostatecznie przesądziło o budowie tego zasilacza.
    Wszystkie płytki zostały zaprojektowane przeze mnie, więc PCB nie są powtórzeniem projektów z Elektrody.
    Jak już wspomniałem - do oryginalnej koncepcji wprowadziłem trochę zmian, tj.:
    -zastosowałem przełączanie uzwojeń, aby przy niskim napięciu i dużym prądzie zminimalizować moc traconą na tranzystorze;
    -zastosowałem dodatkowy transformator do zasilenia wzmacniaczy operacyjnych oraz stabilizację tego napięcia;
    -jako tranzystor Q2 zastosowałem BD139;
    -jako tranzystor Q4 zastosowałem BD249C;
    -zamiana TL081 na ua741;
    -zastosowałem dodatkowy potencjometr do precyzyjnej regulacji napięcia.

    Uzwojenia wtórne transformatora głównego zostały przeze mnie nawinięte od początku jako 2 x 24VAC z odczepem w połowie. Drugi transformator pochodzi z starego prostownika. Zostały na nim nawinięte 4 uzwojenia wtórne: 2 x 24VAC do zasilenia wzmacniaczy operacyjnych oraz 2 x 8VAC do zasilenia mierników, a oryginalne uzwojenie zostało wykorzystane do zasilenia stabilizatorów liniowych 5V oraz 12V, których wyjścia znajdują się na przednim panelu w postaci gniazd bananowych.

    Kondensatory, jakie zastosowałem to 6800µF produkcji ELWA, które charakteryzują się dużym rozmiarem. Radiator pochodzi z diod prostowniczych (chyba 200A). Jego podstawa ma ponad 20mm grubości i bez problemu radzi sobie z odprowadzeniem ciepła z dwóch tranzystorów. Rezystory 5W początkowo miały znajdować się na płytce, jednak z powodu dość dużego grzania się ich oraz że na radiatorze było jeszcze sporo miejsca zostały one tam przeniesione. W razie, gdyby radiator nie wyrabiał, zainstalowano dwa wiatraczki z komputera oraz prosty ich regulator oparty o termistor NTC, tranzystor NPN, rezystor i potencjometr. Potencjometrem ustawiamy, przy jakiej temperaturze wiatraczki mają zacząć pracować.
    Obudowa metalowa pochodzi z niesprawnego generatora UVG2. Panel przedni zaprojektowany przeze mnie w Photoshopie poza skalą na potencjometr, którą wykonałem w Inkscape. Początkowo miałem zamiar wydrukować panel w domu i pokryć folią ochronną. Niestety nigdzie w mieście nie umiałem znaleźć takiej foli, a dodatkowo, ponieważ panel jest większy od A4 - nie dało rady zmusić mojej drukarki do wydrukowania na niestandardowym rozmiarze papieru. Z projektem udałem się do agencji reklamowej, gdzie na grubym i błyszczącym papierze wydrukowali to co chciałem.
    Z tylu obudowy znajduje się gniazdo zasilania IEC oraz dwa gniazda bezpieczników (strona pierwotna transformatorów).
    Mostek prostowniczy z diod 3A. Po jakimś czasie zdecydowałem się założyć na nie radiator.

    Płytki wykonane metodą termotransferu. Zawsze kładłem laminat, na to wydruk i następnie prasowałem. Teraz postanowiłem odwrócić żelazko, na nie laminat i na końcu mój wydruk, który dociskałem gumowym wałkiem. Teraz już wiem, że nie powrócę do tej pierwszej metody, gdzie problem był ze słabo dogrzanymi brzegami.
    Opisy wykonane również za pomocą termotransferu i papieru kredowego. Potem kąpiel octowa i cała kreda został usunięta zostawiając ładne czarne opisy.
    Wszystkie pliki do wykonania własnych PCB (mojego autorstwa w skali 1:1 gotowe do wydruku) i schematy są w załącznikach.
    (Niestety niektóre zdjęcia nie są najlepszej jakości, gdyż w aparacie uszkodziła się najprawdopodobniej migawka lub przesłona. Niektóre robione innym aparatem.)

    Zasilacz warsztatowy 2 x 0-30V / 0-3AZasilacz warsztatowy 2 x 0-30V / 0-3AZasilacz warsztatowy 2 x 0-30V / 0-3AZasilacz warsztatowy 2 x 0-30V / 0-3A
    Zasilacz warsztatowy 2 x 0-30V / 0-3A

    Miałem jeden problem z uruchomieniem pierwszego zasilacza. W wykonaniu opisu pomyliłem miejscami rezystory R2 oraz R23 (w załączniku już poprawiona wersja).
    Tak wlutowane rezystory uniemożliwiły poprawne działanie zasilacza z dziwnymi objawami. Bez kondensatora 6800µF jako tako działało, z nim już nie. Błąd jednak szybko został wykryty i nie miałem innych problemów z uruchomieniem zmodyfikowanej wersji Electronics lab
    Jak wiadomo - regulacja ograniczenia prądu nie jest od 0, lecz od 2mA jednak podaję ją w zaokrągleniu.

    Miernik został zaprojektowany całkowicie przeze mnie, tak schemat, płytka jak i program napisany w Bascomie, który udostępniam. Do pomiaru prądu wykorzystuję spadek napięcia na rezystorze R7. Do pomiaru ustawionego ograniczenia prądowego wykorzystuję napięcie z suwaka potencjometru P2. Niestety jak wiadomo napięcie to nie jest stabilne i zależy od obciążenia. Jestem jeszcze w trakcie eliminacji tego zjawiska programowo. Jako wspólna masę zasilacza i miernika musiałem zatem przyjąć tą z przed rezystora R7. Daje to pewne utrudnienie pomiaru napięcia. Zasilacz stara się utrzymać na wyjściu stałe napięcie niezależnie od obciążenia, a więc przed rezystorem R7 napięcie to jest odpowiednio większe. Zatem aby wyświetlane napięcie było prawidłowe, w programie uwzględniłem spadek napięcia.
    Miernik opiera się o mikroprocesor Atmega8 oraz wyświetlacz LCD zgodny z hd44780 moim przypadku z niebieskim podświetleniem.
    To on odpowiada również za przełączanie uzwojeń. Napięcie załączania i wyłączania przekaźnika należy wpisać w programie. Również tam należy go skalibrować, tj. po wgraniu gotowego programu sprawdzić odczyt naszego miernika z odczytem z multimetru i za pomocą proporcji obliczyć i wstawić w programie odpowiednie liczby - myślę, że każdy sobie da z tym radę (na obrazkach zasilacz z odkręconą górną pokrywą).

    Zasilacz warsztatowy 2 x 0-30V / 0-3A Zasilacz warsztatowy 2 x 0-30V / 0-3A Zasilacz warsztatowy 2 x 0-30V / 0-3A

    Wiadomo, że jakiejś super precyzji nie potrzeba, bo to zasilacz warsztatowy, ale jak widać - napięcie bez obciążenia i z obciążeniem zgadzają się z tymi na multimetrze.

    W zasadzie ten zasilacz to dwa regulowane zasilacze w jednej obudowie z dodatkowymi napięciami 5V i 12V. Zasilacze są niezależne i wszystkie cztery napięcia nie mają żadnego połączenia. Płytki projektowane w taki sposób, że można wykorzystać je do budowy pojedynczego zasilacza.

    Zasilacz warsztatowy 2 x 0-30V / 0-3A Zasilacz warsztatowy 2 x 0-30V / 0-3A Zasilacz warsztatowy 2 x 0-30V / 0-3A Zasilacz warsztatowy 2 x 0-30V / 0-3A

    Główny transformator znajduje się na środku, radiator i transformator pomocniczy miały podobną wagę, więc umieściłem je "symetrycznie" bo obudowa posiada rączkę. Umożliwia to proste przenoszenie (choć w większości zasilacz będzie stał w jednym miejscu).
    Koszty jakie poniosłem mieszczą się w okolicy 180zł, jednak najdroższe rzeczy już posiadałem. Myślę, że w 250zł, kupując wszystko powinniśmy się zmieścić.

    W załączniku niezbędne pliki do wykonania takiego zasilacza oraz projekt panelu przedniego, gdyby ktoś chciał przerobić pod swoją obudowę.

    UWAGA:W projekcie miernika istnieją pewne nieścisłości schematu z warstwą opisową. Czytaj: https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?p=13921728#13921728

    Zapraszam do komentowania.
    Mariusz.

    Fajne! Ranking DIY
    Potrafisz napisać podobny artykuł? Wyślij do mnie a otrzymasz kartę SD 64GB.
  • PCBway
  • #2
    adam cs
    Poziom 14  
    Napięcie - 2cyfry po przecinku, prąd 3 cyfry po przecinku.
    Jeszcze ktoś pomyśli że to mierzy z taką rozdzielczością aż do 30V :)
    Porównanie wskazań z multimetrem bez sensu, bo można tak ustawić napięcie że nawet przy 8-bitowym ADC wynik będzie prawie identyczny.
  • #3
    Manio95
    Poziom 21  
    Pisałem, że szwajcarska precyzja nie jest mi potrzebna bo to zasilacz warsztatowy. Napięcie dwie cyfry po przecinku a prąd trzy ponieważ napięcie jest większe od 10 co daje nam maksymalnie xx.xxV czyli 6 znaków. Żeby to jakoś ładnie rozmieścić na wyświetlaczu prąd zapisany jest z 3 miejscami po przecinku mimo, że wiadomo - przy 10 bitowym ADC nie mamy takiej dokładności.
  • #4
    Gronuald
    Poziom 9  
    Witam, jakim sposobem robiłeś ilustracje elementów po tej stronie montazowej?
  • #5
    Manio95
    Poziom 21  
    Zostało to opisane. No zapomniałem tylko dodać, że projekt wykonany w eagle. Opis w lustrzanym odbiciu wydrukowałem na papierze kredowym i za pomocą żelazka przeniosłem na laminat. Potem kąpiel octowa, żeby usunąć resztki kredy.
  • #6
    markovip
    Poziom 34  
    Manio95 napisał:
    Mostek prostowniczy z diod 3A co daje 6A.

    Jakimi czarami?
    Manio95 napisał:
    Niestety jak wiadomo napięcie to nie jest stabilne i zależy od obciążenia. Jestem jeszcze w trakcie eliminacji tego zjawiska programowo.

    Powodem tego są za cienkie przewody i ich długość do kondensatorów filtrujących. Powinny one być grube i jak najkrótsze.


    Jeżeli trafo ma odczep na środku, to dlaczego Kolega nie zrobił przełącznika szeregowo/równolegle/niezależnie dla obu zasilaczy? Taka funkcja często się przydaje, bo 3A to bardzo mało.

    Pozdrawiam
  • #7
    rossa
    Poziom 17  
    Projekt bardzo starannie wykonany. O niebo lepszy niż mój sklonowany kit jabela :)

    A'propos robienie płytek, ja najpierw rozgrzewam laminat, kładę wydrukowaną mozaikę i dociskam garnkiem. Też dobrze wychodzi.
  • #8
    Jackziom
    Poziom 23  
    Jakiego dokładnie papieru używałeś do termotransferu? Jak na 17 lat (tak wnioskuję po nick`u) to idziesz jak burza... podziwiam!
  • #9
    Manio95
    Poziom 21  
    markovip napisał:
    Manio95 napisał:
    Mostek prostowniczy z diod 3A co daje 6A.

    Jakimi czarami?
    Manio95 napisał:
    Niestety jak wiadomo napięcie to nie jest stabilne i zależy od obciążenia. Jestem jeszcze w trakcie eliminacji tego zjawiska programowo.

    Powodem tego są za cienkie przewody i ich długość do kondensatorów filtrujących. Powinny one być grube i jak najkrótsze.


    Jeżeli trafo ma odczep na środku, to dlaczego Kolega nie zrobił przełącznika szeregowo/równolegle/niezależnie dla obu zasilaczy? Taka funkcja często się przydaje, bo 3A to bardzo mało.

    Pozdrawiam

    A więc po kolei:
    Taka informację wyczytałem kiedyś na elektrodzie i jakoś mi w pamięci utkwiło:
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic158388.html

    Wydaje mi się, że to nie wina tych przewodów. Zastosowałem 1mm^2 co daje dopuszczalne długotrwałe obciążenie 14A. Można również wyczytać podobną informacje z opisu konstrukcji kolegi krzysztofh
    Cytat:
    W oryginalnej wersji zasilacza nie ma takiego miejsca, z którego można by bezpośrednio pobrać sygnał aby był on niezależny od pobieranego prądu. Krótko mówiąc w zależności od tego czy zasilacz jest obciążony czy w stanie jałowym napięcia w okolicy wzmacniacza U3 odpowiedzialnego za ograniczenie prądowe, zmieniają się (przy tym samym ustawieniu potencjometru ograniczenia).

    On rozwiązał to za pomocą wzmacniacza operacyjnego, ja mam zamiar programowo.
    Przełącznika nie robiłem, choć nawet się nad tym zastanawiałem. Gdy będę potrzebował to mogę połączyć wyjścia obu zasilaczy.

    Co do papieru to był to kredowy kupiony w papierniczym na sztuki, nie mam o nim żadnych danych.
  • PCBway
  • #10
    bergu
    Poziom 16  
    Dlaczego wszyscy robią tylko do 30V? A nie ma żadnych projektów o wyższych napięciach np. do 50 czy 40V?
  • #11
    markovip
    Poziom 34  
    Manio95 napisał:
    Zastosowałem 1mm^2 co daje dopuszczalne długotrwałe obciążenie 14A.

    Gęstość prądu na 1mm^2 to 6A...
    Z tym, że prąd szczytowy podczas ładowania kondensatorów to kilkadziesiąt Amper, stąd te spadki napięcia.
  • #12
    Brivido

    Poziom 30  
    Cytat:
    Dlaczego wszyscy robią tylko do 30V? A nie ma żadnych projektów o wyższych napięciach np. do 50 czy 40V?

    Tu chodzi o maksymalne napięcie zasilania wzmacniaczy operacyjnych ;)
    Wzmacniacze na większe napięcie są dużo droższe, ale poczekaj, ten temat mnie zmotywował do ukończenia mojego kolosa, w którym będą takie napięcia ;)
  • #13
    Mateusz-me-1990
    Poziom 15  
    Tylko co z tych 30V jak w tej konstrukcji jest to bardziej życzenie projektanta niż rzeczywisty parametr. Jeśli ktoś już trafi na transformator, który w biegu jałowym będzie miał ciut wyższe napięcie, niż te na jego tabliczce to jakoś to pociągnie. Choć i tak tętnienia filtra dadzą o sobie znać i nie ma zlituj. Proponuje ustawić maksymalne napięcie, obciążyć maksymalnie i podpiąć się oscyloskopem na wyjście.
  • #14
    lukashb
    Poziom 39  
    A ja skrytykuję płytkę. Źle zaprojektowana, głównie chodzi o rozlane pola miedzi nie podłączone do niczego...ile to razy było juz pisane na forum by tak robić ścieżki by można było zalać masą jako całość albo nie zalewać tam gdzie się nie uda złączyć z masą. Nie zdziw się, jak Ci się to wzbudzi za jakiś czas.
  • #15
    Manio95
    Poziom 21  
    markovip napisał:
    Manio95 napisał:
    Zastosowałem 1mm^2 co daje dopuszczalne długotrwałe obciążenie 14A.

    Gęstość prądu na 1mm^2 to 6A...
    Z tym, że prąd szczytowy podczas ładowania kondensatorów to kilkadziesiąt Amper, stąd te spadki napięcia.

    Pisząc 14A wzorowałem się na tabeli umieszczonej w internecie. I to nie jednej tylko kilku - widocznie wszędzie jest jakaś rozbieżność. Dziwne tylko, że taka duża. Oczywiście wiem, że podczas ładowania kondensatora prąd szczytowy jest duży. Jeden przewód ma mniej niż 10cm, drugi troszkę więcej. Zgodnie z wskazówkami wymienię na grubsze.

    Brivido napisał:
    Cytat:
    Dlaczego wszyscy robią tylko do 30V? A nie ma żadnych projektów o wyższych napięciach np. do 50 czy 40V?

    Tu chodzi o maksymalne napięcie zasilania wzmacniaczy operacyjnych ;)
    Wzmacniacze na większe napięcie są dużo droższe, ale poczekaj, ten temat mnie zmotywował do ukończenia mojego kolosa, w którym będą takie napięcia ;)


    Cieszę się, że ten temat zmotywował kogoś do dalszych działań. :D

    lukashb napisał:
    A ja skrytykuję płytkę. Źle zaprojektowana, głównie chodzi o rozlane pola miedzi nie podłączone do niczego...ile to razy było juz pisane na forum by tak robić ścieżki by można było zalać masą jako całość albo nie zalewać tam gdzie się nie uda złączyć z masą. Nie zdziw się, jak Ci się to wzbudzi za jakiś czas.


    Mimo, że czytam wiele na forum takiej informacji niestety wcześniej nie przeczytałem. No cóż człowiek uczy się na błędach. Na razie nie było problemów aby zasilacz się wzbudzał i mam nadzieję, że i za jakiś czas nie będzie.

    Bambus97 napisał:
    Ładnie kwiatki...
    Przede wszystkim maxymalny prąd dla długotrwałego obciążenia to nawet nie 6A, lecz 3,5A, dobrze jest stosować do obliczeń 2,5A.
    6A stosuje się w zasilaczach impulsowych, gdzie jest znacznie mniej drutu przez co łatwiej odprowadzić ciepło.
    14A to chyba marzenie, przy takim obciążeniu spali się emalia na drucie.
    "Mostek z diod 3A co daje 6A"
    Jeszcze większa bzdura... przy tych diodach żeby spokojnie spać max to 1,5A.
    To że gdzieś ktoś napisał znaczy że ten ktoś się nie znał.
    Nie potrafisz myśleć samodzielnie? Lepiej poczytaj elektroniczną literaturę niż czyjeś brednie z kosza...

    To chyba kolega źle przeczytał, gdyż nie chodzi nam o drut, którym był nawijany transformator, lecz o przewody do kondensatora!
  • #16
    OldSkull
    Poziom 27  
    Bambus97 napisał:
    Jeszcze większa bzdura... przy tych diodach żeby spokojnie spać max to 1,5A.
    To że gdzieś ktoś napisał znaczy że ten ktoś się nie znał.

    Nie do końca tak. Jeżeli mamy prostownik bez dużej pojemności na wyjściu, to nie ma problemu. W tym przypadku moim zdaniem możemy się czuć względnie bezpiecznie przy 2.5-3A (przez góra minutę, potem musi ostygnąć), aczkolwiek nawet w takim wypadku trzeba diodom zapewnić dodatkowe chłodzenie! I tu leży pies pogrzebany - przy opisywanych 6A diody po kilkudziesięciu sekundach mogą się spalić od temperatury. Przy 3A obciążeniu mostka, wydzieli się na nim ok. 7W - to dużo, nawet zalanie klejem hot glue dużo nie pomoże, bo ten sie stopi po wpływem temperatury.
    Jeśli ktoś chce pociągnąć 6A z mostka to albo niech użyje scalonego, albo diod z obudową do chłodzenia (np. TO220) i zapewni chłodzenie.
  • #17
    Manio95
    Poziom 21  
    Nie będę z tego mostka pobierał 6A. W zasadzie to 3A. Fakt, źle przeczytałem i źle napisałem w opisie. Na diody założyłem radiator i nałożyłem pastę termoprzewodzacą -nie jakiś wielki ale jest z żeberkami. Wykonam test: będę pobierał z zasilacza 3A przez jakieś 10 minut i zobaczę czy wytrzymają. Na razie robiłem test z tym prądem w czasie 5 min.
  • #18
    northx
    Poziom 17  
    bergu napisał:
    Dlaczego wszyscy robią tylko do 30V? A nie ma żadnych projektów o wyższych napięciach np. do 50 czy 40V?

    jak to nie ma? jeden z kolejnych projektów na electronics-lab jest właśnie na 50V. A wyższe napięcia w zasilaczach stosuje się rzadziej m.in. dlatego, że są uznawane (w szczególnych przypadkach) za zagrażające życiu.

    PS
    czy posiada ktoś projekt gotowej płytki przełączania uzwojeń bez wykorzystania atmegi?
  • #19
    Mark II
    Poziom 20  
    markovip napisał:
    Manio95 napisał:
    Mostek prostowniczy z diod 3A co daje 6A.

    Jakimi czarami?

    Każda para diod w mostku pracuje przez 1/2 okresu. Określenie średniego prądu w takim przypadku nie powinno nastręczać trudności.
    Lecz w przypadku 1n5408 w jej specyfikacji jest mowa o średnim prądzie wyprostowanym już przy założeniu prostowania jednopołówkowego, czyli w prostowniku mostkowym musimy jako maksymalny przyjąć prąd nie 6A, a tylko 3A. Czyli jest prawie na styk, prawie, bo specyfikacja podaje parametry dla temperatury otoczenia 25°C. Wewnątrz zasilacza ten warunek trudno będzie spełnić. Dlatego na miejscu byłby mostek, choćby i scalony, jednak o prądzie 5÷6A i do tego odpowiednio chłodzony.
    Zachęcam do czytania kart katalogowych.
  • #20
    Bambus97
    Poziom 15  
    Manio95 napisał:
    Bambus97 napisał:
    Ładnie kwiatki...
    Przede wszystkim maxymalny prąd dla długotrwałego obciążenia to nawet nie 6A, lecz 3,5A, dobrze jest stosować do obliczeń 2,5A.
    6A stosuje się w zasilaczach impulsowych, gdzie jest znacznie mniej drutu przez co łatwiej odprowadzić ciepło.
    14A to chyba marzenie, przy takim obciążeniu spali się emalia na drucie.
    "Mostek z diod 3A co daje 6A"
    Jeszcze większa bzdura... przy tych diodach żeby spokojnie spać max to 1,5A.
    To że gdzieś ktoś napisał znaczy że ten ktoś się nie znał.
    Nie potrafisz myśleć samodzielnie? Lepiej poczytaj elektroniczną literaturę niż czyjeś brednie z kosza...

    To chyba kolega źle przeczytał, gdyż nie chodzi nam o drut, którym był nawijany transformator, lecz o przewody do kondensatora!

    Acha, przepraszam, rzeczywiście, jak zobaczyłem 16A, i trafo o dosyć małym przekroju kolumny, skojarzyłem iż stąd się wzięło takie a nie inne trafo ;)

    Co do diod, przy włączeniu są ładowane kondensatory, więc zależnie od ich ESR należy dobrać mostek/diody które wytrzymają taki krótkotrwały przepływ dużego prądu, potem kondensatory są doładowywane impulsowo, więc średnio ten prąd może wynosić 3A, ale impulsy będą dużo większe, co też nie robi dobrze mostkowi "na styk", przy mostku na styk dobrze by było zrobić filtr RC, tak aby diody dłużej pożyły.
  • #21
    bartes002
    Poziom 10  
    Bardzo fajny projekt. Sam obecnie kończę podobny, ale niestety utknąłem na mierniku który szaleje. Mam pytanie do autora. Jaki układ jest na płytce miernika oznaczony jako IC2 bo nie mogę tego znaleźć. I drugie czy wskazania miernika nie "skaczą" jak ma to miejsce w innych konstrukcjach z kiepskim filtrowaniem zasilania procka?
  • #22
    cyruss
    Poziom 30  
    Tabele obciążalności przewodów są opracowane dla konkretnych warunków. Ponadto jest to obciążalność termiczna, czyli w uproszczeniu - kiedy izolacja rozlezie się od ciepła. Na przykład przewód DY1,5 (1,5 mm², izolacja polwinitowa), dwa przewody w rurce instalacyjnej - powinien wytrzymać około 16A. W urządzeniu warunki są całkiem inne. W konstrukcjach amatorskich (produkcja seryjna, gdzie liczy się każdy gram miedzi - rządzi się innymi prawami) można przyjąć gęstość prądu - podobnie jak w transformatorach - 2,5 - 4 A/mm². A jeżeli chodzi o tętnienia czy spadki napięć (np gwiazda masy we wzmacniaczu) - warto przekrój zwiększyć nawet kilkakrotnie.
    W okolicy wyjścia trafo spokojnie wystarczy 1 mm². Ale już od płytki do zacisków wyjściowych warto dać 2,5 mm².

    Na starych mostkach Graetza można było spotkać napisy typu: B80C5000/3300. Wtedy nie było tak łatwego jak dziś dostępu do kart katalogowych. Dlatego producent wprost informował: z tego mostka można otrzymać 80 V, 5 A przy obciążeniu czysto rezystancyjnym, 3,3 A przy filtrze pojemnościowym. I takimi mniej więcej proporcjami warto się kierować.
    W sumie to 1N5408 w tym zasilaczu powinny przeżyć, choć będą gorące. I radiator na obudowie pomoże im jak umarłemu kadzidło. Tego typu obudowa pozbywa się ciepła ze złącza p-n przede wszystkim poprzez miedziane doprowadzenia - po szczegóły odsyłam do karty katalogowej. I bardziej pomocne byłyby tu kawałki blachy miedzianej (mniej więcej 1 x 1,5 cm) przylutowane do doprowadzeń. Choć wg mnie nie są potrzebne.
  • #23
    cooltygrysek
    Warunkowo odblokowany
    Witam :-) do kolegi bartes002 piszesz że miernik ci szaleje więc z doświadczenia może to być przyczyną wspólnych mas, częsty przypadek przy układach opartych o układ ICL 7xxx. Czasem bierze się to stąd że zastosowane kondensatory w obwodach napięć odniesienia jak i próbkowania są daremnej jakości, zakłada się kondensatory jako minimum typu MKSE. Przyczyn może być też kilka innych np pływające napięcie zasilające ukłąd pomiarowy lub szpilki impulsowe w sieci jednak postawił bym na wspólne masy...
  • #24
    mateusz77892
    Poziom 17  
    Co to za układ w mierniku IC2 bo nigdzie nie jest napisane?? Oraz jakiej wartości jest C3 bo na schemacie go nie ma a w mierniku jest.
  • #25
    Manio95
    Poziom 21  
    Schemat już poprawiony(poszło na PW). Załącznik w pierwszym poście już zaktualizowany.
  • #26
    j570
    Poziom 12  
    Tabele obciążalności przewodów w przypadku tego typu konstrukcji nie za bardzo znajdują zastosowanie. Raczej tylko do transformatora. Przewody prądowe wewnątrz zasilacza powinny być grubsze niż to wynika z tabel. Tu chodzi o niepożądane spadki napięć które mogą powodować niestabilną pracę zasilacza. Z tabel to tylko tyle wynika że kabel nam się nie upali lub nie za mocno się rozgrzeje jak go obciążymy.
  • #27
    kokesz
    Poziom 17  
    Witam mam małe pytanie posiadam transformator TMM 400VA /24V i chciał bym zrobić na podstawie projektu Manio95 takowy właśnie zasilacz. Na moim transformatorze pisze 16.6A wnioskuje ze to maksymalny prąd co ten transformator potrafi pokazać. Co należy wymienić w konstrukcji autora żeby osiągnąć prąd max 10 A. Z góry dziękuje za wskazówki.
  • #29
    kokesz
    Poziom 17  
    Wracając jeszcze do mojego pytania które zadałem wcześniej zrobiłem zdjęcia swojego prostownika. Który służył zimą do ładowania akumulatora i chciał bym zrobić z niego prostownik z opcja zasilacza. Jako zasilacz nie musi dawać z siebie aż tak dużej mocy mam na myśli prąd w granicach do 10A.
    Trafo wydaje z siebie 24V także żeby zmienić napięcie wyjściowe zastosowałem układ KDSF55 ale nie jestem z tego układu za bardzo zadowolony gdyż nie ma płynnej regulacji bez obciążenia. I chciał bym również zostawić te wskaźniki analogowe bo szkoda ich się pozbyć. Stycznik który tam jest zamontowałem go po to jak ładuję np. Akumulator to po wyłączeniu napięcia 230V z urządzenia ładowanego napięcie nie będzie się wracało do prostownika może to troszkę śmiesznie brzmi ale miałem przypadek ze akumulator potrafił się wyładować bo zapomniałem go odłączyć od prostownika dlatego owy stycznik tam jest . W środku może i nie ma porządku bo robiony prostownik był na szybko także proszę nie krytykować mnie za mocno. Za wszelkie pomocne rady bardzo dziękuje.
  • #30
    Sonku01
    Poziom 12  
    Witam,

    Kawał dobrej roboty. Zastanawiam się nad złożeniem zasilacza. Mam kilka małych modyfikacji które chciałbym wprowadzić do projektu. Czy jest możliwość otrzymania / zamieszczenia na stronie plików eagle projektu? Z góry wielkie dzięki.

    Pozdrawiam
    sonku01(malpa)wp.pl