Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Ochrona (pseudo) - serwisant sprzetu rtg a dozymetria

17 Lip 2012 22:12 3453 6
  • Poziom 9  
    chcialem poruszyc sprawe kuriozalna moim zdaniem.
    szczegolnie ciekawi mnie opinia specow z okolic Lodzi w tym temacie.

    ten nasz caly aparat przepisow, tzw. ekspertow, odradcow, sanepidow, ministerstw innych swiatlych urzedow, stowarzyszen itp itd nie przewidzial (ominal, pominal):

    1. ze aby odebrac pracownie=sprzet rtg i potwierdzic (lub nie) skutecznosc oslon antyradiacyjnych ktos musi ten sprzet zainstalowac i skalibrowac - a w trakcie tejze procedury nie wiemy przeciez jaki jest stan oslon, ktore dopiero maja byc sprawdzone ;~)

    2. monitorowania dawek pracownikow serwisow rtg - dlaczego? nie chodzi mi tu bynajmniej o przywileje zwiazane z czasem pracy takie jakie maja technicy - bo to glupota jest. ale o prosta uczciwosc.
    Moderowany przez fernandosucre:

    3.1.13. Zabronione jest publikowanie wpisów naruszających zasady pisowni języka polskiego, niedbałych i niezrozumiałych.

    [3.12.2020, webinar] Zagadnienia pomiarowe w nowoczesnej inżynierii materiałowej. Zarejestruj się
  • Poziom 26  
    Możesz rozwinąć temat bo nie łapie.

    1 punkt jest ciekawy. Czyli typowe polskie prawo. Podobnie wprowadzili rok temu w rehabilitacji w magnetoterapiach, diatermiach i terepulsach.. W rtg jest może ciut inaczej.

    Klient nie odbierze bo nie ma pomiarów zgodności. Pomiarów nie dokonają bo nie ma osłon. Osłon nie ma bo nie ma sprzętu. A więc. Jedyne wyjście na to znane mi z diatermii to: Wysłać sprzęt do klienta. Zakazać mu odpakowywać ale kazać ustawić w pomieszczeniu i zamontować osłony.
    Po zamontowaniu osłon przyjechać podłączyć i skalibrować.

    Warunkiem jest zakup osłon z zapasem a to już bywa ciekawe bo klient chce oszczędzić.
    Więc jeśli na to nie idzie no to robi się pół odbiory. W praktyce jeździ się 2 razy.... abo i 3 razy.

    2 Punktu nie rozumie. Zakazali wam monitorowania dawek czy nakazali.
    Bo jak nakazali to ok zazwyczaj dozymetry każdy nosił. Chyba że chodzi że nakażą kupno danego typu = zysk dla kogoś.
    Jak nie nakazują no cóż... To i tak nic nie zmienia bo dla bezpieczeństwa warto mieć.
  • Specjalista d/s ochrony radiologicznej
    bunty - albo jest za wcześnie, albo nie łapię o co Ci chodzi ?
    Przy rtg do celów medycznych wydawane są dwa zezwolenia - na uruchomienie pracowni i na użycie (stosowanie) aparatu rtg.
    1. Aby odebrać pracownię rtg - właściciel musi wykonać (oczywiście nie osobiście)- poza innymi "papierkami" - projekt osłon stałych (wyjątek - densytomeria), gdzie osłonność projektowanych osłon stałych jest przeliczona dla danego typu aparatu.
    2.Aby odebrać aparat rtg - musi on zostać zainstalowany w danej pracowni (czyli PO wykonaniu osłon i przygotowaniu reszty powiązanych prac), która z kolei MUSI być wykończona na 100% (inaczej nie będzie odbioru). Aparat rtg PRZED odbiorem winien mieć wykonane testy akceptacyjne (odbiorcze) - które wykonuje dostawca aparatu PO zainstalowaniu aparatu w WYKOŃCZONEJ pracowni.
    3. Co do dozymetrii indywidualnej pracowników serwisów - jeśli chodzi o Inspekcję Sanitarną - nie kojarzę przepisu, gdzie firma prowadząca serwis miała by być przez sanepid sprawdzana pod kątem prowadzenia-sprawdzania dozymetrii indywidualnej. Trzeba by było przejrzeć Prawo Atomowe pod tym kątem - chyba należy to do Inspektora BHP, Państwowej Inspekcji Pracy czy jak weterynaria pod kątem rtg czy stosowanie promieniowania jonizującego do celów niemedycznych/przemysłowych - do PAA.
    4. Inna sprawa to stosowanie osłon osobistych (wtedy gdy potrzeba) przez serwisantów (nie mam pojęcia czy stosują je czy nie).
  • Poziom 9  
    jag61 zakladam, ze bylo wczesnie ;~)

    serwisant wymieniajacy lampe rtg w 16 rzedowej maszynie wykonuje pelna kalibracje w ciagu okolo 8-10h - zalozmy teoretycznie odpowiadajaca dawka 3 dniom pracy sredniej powiatowej pracowni - podkreslam w 8-10 godzin.
    teraz wazne slowo, "teoretycznie" mozna wymienic 3 lampy rtg w tygodniu, co jest mozliwe.
    chce zwrocic uwage, ze personel serwisu jest niejednokrotnie duzo bardziej narazony na szkodliwosc promieniowania od technikow o lekarzach i sanepidzie nie wspomne, a nikt o to nie dba.

    nie chodzi mi o 5 godzinny dzien pracy itd itp. sa to dawki dopuszczalne - wiem bo stosujemy monitoring u nas w firmie.
    chodzi mi glownie o zasade=obowiazek takiego monitoringu.

    swego rodzaju smutnym smiechem losu jest, za niedlugo bedziemy mieli doktoraty z testow specjalistycznych (no .. przynajmniej niektorzy), a tak prozaicznych rzeczach nikt nie chce pamietac.
  • Specjalista d/s ochrony radiologicznej
    Hmm, Jak napisałem - nie wiem jak wygląda praca serwisanta (np. w przypadku wspomnianego przez kolegę tomografu - jak dobrze zrozumiałem), natomiast o prowadzeniu i ocenie dozymetrii indywidualnej w pracy (poza zastosowaniami medycznymi) mówi na pewno Prawo Atomowe (mam co prawda w tej chwili wersję nie z tego roku, ale jak dobrze kojarzę, zmieniły się głownie zapisy dot. energetyki jądrowej). Zwłaszcza art7 (przestrzeganie bezpieczeństwa), art 1-5 (zezwolenia), art 17 (kategoria narażenia) art 26 (prowadzenie pomiarów) - a, że nie jest to działalność związana bezpośrednio z procedurami medycznymi - to wszystkim zajmuje się Państwowa Agencja Atomistyki.. (zresztą, w Prawie Atomowym jest o wiele więcej)..
  • Poziom 11  
    Projekt pracowni (osłonności) musi wykonać osoba, która ma ku temu odpowiednie kwalifikacje a reszta to już leci sama. Zapraszam do odwiedzenia strony www.sior.pl i tam sa wszelkie informacje potrzebne do rozwikłania niejasności.

  • Poziom 17  
    Napisze krótko serwisuje aparaty rtg już 30lat począwszy od montażu i od tego czasu posiadam błonkę dozymetryczną która jest sprawdzana co 2 miesiące w Lodzi