Na początku, jako że jestem nowy na forum się przywitam.
Przeglądam elektrodę już jakiś czas, i w końcu zdecydowałem się zarejestrować oraz opisać mój problem, ufając że pomożecie mi znaleźć rozwiązanie, czego gogle nie mogły mi zapewnić (albo naprawdę nie umiem szukać
)
Niestety elektronika to moje zainteresowanie od około tygodnia (kontuzje pobudzają wyobraźnie) i istnieje możliwość, że nie znalazłem tego co chciałem bo po prostu nie wiedziałem jak to nazwać
dodam tylko, że dość dużo poczytałem na temat który mnie interesuję, i co nieco rozumiem, aczkolwiek są to pewnie dalej podstawy podstaw, no ale do rzeczy.
Opiszę mój problem na podstawie rysunku, i mnie i wam będzie łatwiej:
Całość to układ pozwalający przełączać napięcie - wentylatorów w tym przypadku - pomiędzy założonymi wartościami. Tak jak jest to opisane tutaj.
Opisany tam przełącznik działa na 12/0/5 v i tutaj pojawia się mój problem, ponieważ chce zrobić, tak jak jest to pokazane na rysunku, czyli 12/0/8-9 v (jeszcze nie ustaliłem czy 8 czy 9 ale przyjmijmy że 9 będzie ok do jakichkolwiek obliczeń).
Wykonanie tego jest banalnie proste (nawet dla mnie
), jeżeli przyjmiemy że wartości pobieranego prądu będą stałe. A mi po głowie chodzi obudowa z wbudowanymi złączami 3pin, żeby była możliwość przyłączenia do któregokolwiek złącza jakiegokolwiek wiatraka.
Krótko mówiąc rezystory odpadają, jednakże pamiętam coś o rozdzielaniu napięcia rezystorami, ale nie wiem jak to działa i jak to zrobić. Czytałem też o diodach zenera, lecz nie jestem do tego przekonany, i do końca nie wiem jak wykonać taki układ (ten temat można rozwinąć).
A rozwiązanie całego problemu to element zmniejszający napięcie z 12v do 9v (pomarańczowy przewód), który utrzyma napięcie bez względu na pobierany prąd.
Zakładając pobór mocy wiatraka około 2,5W na 12v, przyjmuję 1.4W na 9v, a że sam do końca jeszcze nie wiem ile wentylatorów będę chciał podpiąć, to chciałbym żeby ten układ przy okazji wytrzymał bezpiecznie 10W (minimum 1A).
Albo druga opcja, czyli umieszczenie tegoż elementu przed każdym przełącznikiem osobno, wtedy maksymalny pobór zmniejszy się do 2W dla każdej sztuki.
Moje pytanie brzmi, czy taki element da się tanio gdzieś kupić, tudzież wykonać samemu za rozsądną kwotę uwzględniając poziom mojego zaawansowania w temacie?
Pozdrawiam, i z góry dziękuję za jakiekolwiek odpowiedzi.
PS: Przepraszam za rysunek, wykonany tak żebym sam zrozumiał - łopatologicznie.
PS2: Mogłem coś naknocić i źle napisać/wyliczyć/narysować, z góry przepraszam za wszelkie pomyłki.
PS3: Nie wiem czy dobry dział wybrałem, nie mogłem się zdecydować pomiędzy chłodzeniem a moddingiem.
PS4: Użyłem na rysunku przełączników 6pinowych bo jeszcze się zastanawiam czy tam wpakować diody kontrolne czy to zbędny kicz.
PS5: Nie jestem też przekonany do łączenia 12v i 5v w celu otrzymania 7v.
Przeglądam elektrodę już jakiś czas, i w końcu zdecydowałem się zarejestrować oraz opisać mój problem, ufając że pomożecie mi znaleźć rozwiązanie, czego gogle nie mogły mi zapewnić (albo naprawdę nie umiem szukać
Niestety elektronika to moje zainteresowanie od około tygodnia (kontuzje pobudzają wyobraźnie) i istnieje możliwość, że nie znalazłem tego co chciałem bo po prostu nie wiedziałem jak to nazwać
Opiszę mój problem na podstawie rysunku, i mnie i wam będzie łatwiej:
Całość to układ pozwalający przełączać napięcie - wentylatorów w tym przypadku - pomiędzy założonymi wartościami. Tak jak jest to opisane tutaj.
Opisany tam przełącznik działa na 12/0/5 v i tutaj pojawia się mój problem, ponieważ chce zrobić, tak jak jest to pokazane na rysunku, czyli 12/0/8-9 v (jeszcze nie ustaliłem czy 8 czy 9 ale przyjmijmy że 9 będzie ok do jakichkolwiek obliczeń).
Wykonanie tego jest banalnie proste (nawet dla mnie
Krótko mówiąc rezystory odpadają, jednakże pamiętam coś o rozdzielaniu napięcia rezystorami, ale nie wiem jak to działa i jak to zrobić. Czytałem też o diodach zenera, lecz nie jestem do tego przekonany, i do końca nie wiem jak wykonać taki układ (ten temat można rozwinąć).
A rozwiązanie całego problemu to element zmniejszający napięcie z 12v do 9v (pomarańczowy przewód), który utrzyma napięcie bez względu na pobierany prąd.
Zakładając pobór mocy wiatraka około 2,5W na 12v, przyjmuję 1.4W na 9v, a że sam do końca jeszcze nie wiem ile wentylatorów będę chciał podpiąć, to chciałbym żeby ten układ przy okazji wytrzymał bezpiecznie 10W (minimum 1A).
Albo druga opcja, czyli umieszczenie tegoż elementu przed każdym przełącznikiem osobno, wtedy maksymalny pobór zmniejszy się do 2W dla każdej sztuki.
Moje pytanie brzmi, czy taki element da się tanio gdzieś kupić, tudzież wykonać samemu za rozsądną kwotę uwzględniając poziom mojego zaawansowania w temacie?
Pozdrawiam, i z góry dziękuję za jakiekolwiek odpowiedzi.
PS: Przepraszam za rysunek, wykonany tak żebym sam zrozumiał - łopatologicznie.
PS2: Mogłem coś naknocić i źle napisać/wyliczyć/narysować, z góry przepraszam za wszelkie pomyłki.
PS3: Nie wiem czy dobry dział wybrałem, nie mogłem się zdecydować pomiędzy chłodzeniem a moddingiem.
PS4: Użyłem na rysunku przełączników 6pinowych bo jeszcze się zastanawiam czy tam wpakować diody kontrolne czy to zbędny kicz.
PS5: Nie jestem też przekonany do łączenia 12v i 5v w celu otrzymania 7v.
