Witam, posiadam alarm Serpi Star, mój problem polega na tym, że nie reaguje na pilota i jest uzbrojony. Blokada zapewne jest na pompę paliwa, ponieważ po przekręceniu stacyjki jej nie słychać. Centralka działa z kluczyka, tak więc nie wiem co mogło się zepsuć. Bateria jest nowa, pytanie czy to wina pilota czy odbiornika, bądź przyczyna leży gdzieś indziej. W razie gdyby padło jakieś urządzenie sterujące, to czy jest metoda (kowalska) przecięcia jakiegoś kabla, i doprowadzenia zasilania w celu jej uruchomienia. Czy ktoś się orientuje, którędy idą te kable, i czy poprowadzić je bezpośrednio z pompy?
Jeżeli dobrze znalazłem, to pompa znajduje się po prawej stronie pod kanapą.
Chyba, że jest inny sposób na odblokowanie alarmu?
Na koniec kolejna kowalska metoda, jak by spróbować na hol, to by jakoś puściło, czy potrzebny jest sygnał elektroniczny?
Jeżeli dobrze znalazłem, to pompa znajduje się po prawej stronie pod kanapą.
Chyba, że jest inny sposób na odblokowanie alarmu?
Na koniec kolejna kowalska metoda, jak by spróbować na hol, to by jakoś puściło, czy potrzebny jest sygnał elektroniczny?