Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Regulator ładowania akumulatorów 12V/24V

pankla 18 Lip 2012 20:42 9632 22
  • #1 18 Lip 2012 20:42
    pankla
    Poziom 9  

    Witam.
    Mam mały problem posiadam wiatrak Dwunastopłatowca do którego potrzebuje regulator ładowania. Rzecz w tym ze chciałbym optymalnie wykorzystać wiatry słabsze i mocniejsze wiatrak posiada prądnice 24V 120obr. Czy jest taka możliwość aby przy słabych wiatrach prądnica ładowała 12V jeden aku a przy wzroście napięcia powyżej np. 20V załączał się drugi aku tak aby ładował dwa akumulatory połączone szeregowo. Prądnice mogę obciążać do 15A stad ta kombinacja zwiększenie napięcia pozwoli mi pobrać większa moc a chce tez wykorzystać słabsze wiatry. Jest jakiś sensowny sposób aby wykonać taki zabieg?

    0 22
  • #2 18 Lip 2012 21:08
    armada
    Poziom 22  

    Nie jestem specjalistą od elektrowni wiatrowych, ale wydaje mi się że w takim układzie jeden z aku. ten 12V byłby zawsze "lepiej" naładowany od tego drugiego.
    Lepszym rozwiązaniem byłoby podwyższenie napięcia prądnicy (powielacz) tak by zawsze ładować dwa akumulatory.

    0
  • #3 19 Lip 2012 16:53
    pankla
    Poziom 9  

    Czy taki powielacz napięcia opłacą się stosować czy jest to raczej mało wydajny sposób na zwiększenie mocy?

    0
  • #4 19 Lip 2012 19:18
    armada
    Poziom 22  

    Nie chodzi o zwiększenie mocy, bo z pustego nawet Salomon nie naleje.
    Chodzi o zwiększenie napięcia wyjściowego prądnicy tak by nawet przy napięciu 12V można by ładować akumulator 24V. Kiedyś widziałem coś podobnego w czasopiśmie Elektor Elektronik gdzie na wyjściu prądnicy wiatrowej była taka przetwornica.

    0
  • #5 20 Lip 2012 15:33
    pankla
    Poziom 9  

    Jeśli masz to prosił bym o podanie nie mogę znaleźć. gdybym chciał podnieść napięcie z do tych 24V to jakie duże kondensatory bym potrzebował.
    1. ze względu ze prądnica jest 3 fazowa silnik od pralki to musiał bym zastosować 3 takie układy?
    2. Ma to wyglądać mniej więcej tak ze dwie diody są połączone szeregowo a "+" kondensatora do "+" akumulatora?
    3. Ilość odpowiednio połączonych diod decyduje o zwiększonym napięciu?
    4. Powielacz na wejściu potrzebuje prądu przemiennego a na wyjściu otrzymuje się stały powielony? Jeśli na wejściu damy prąd zmienny to otrzymamy prąd stały ale nie powielony?
    Proszę o odpowiedz Dzięki :D

    0
  • #6 20 Lip 2012 20:25
    armada
    Poziom 22  

    Prądnica trójfazowa i trójfazowy prostownik, jeden powielacz,a w zasadzie przetwornica podwajająca napięcie np 12/24 V o wydajności 15A.
    Oczywiście przy 24V będzie 48V i tu robi się problem, przy takim napięciu należy zablokować podwajacz

    0
  • #7 07 Sie 2012 20:26
    pankla
    Poziom 9  

    Nie paprał bym się w jakieś podwajacie gdyby nie to ze prądnica która posiadam daje dużą oporność uzwojenia. Mam 24v po podłączeniu żarówki 40W już jest 8v dlatego chce zbudować coś co podniesie mi to napięcie (przekładnia nie wchodzi w grę) jeśli napięcie wzrośnie to regulator je zmniejszy. I nie chce stosować przetwornicy 12V/24V bo pracuje ona w bardzo określonych napięciach. Nie wiem jakie duze kondensatory dac i diody.

    0
  • #8 12 Sie 2012 23:33
    JacekTorun
    Poziom 17  

    Przy śmigle 2 łopatowym tak na prawde żaden regulator nie jest potrzebny, bo ono zwalnia jak bardziej obciążysz.
    takie śmigło pod obciążeniem zmniejsza obroty nawet do 70% więc jak podłączysz aku 24V to po prostu rozpocznie ładowania dopiero kiedy śmigło się wkręcie na ~250 obrotów, a dalszy wzrost obrotów zwiększy prąd ładowania.
    Jeszcze dziwne co napisałeś ze prąd 15A i duża oporność uzwojenia... coś tu nie tak , przy prądzie 15A i oporności 1ohm masz spadek napięcia 15V i moc tracona w uzwojeniu 225W, czyli taka prądnica powinna mieć dużo poniżej 1ohm oporności uzwojenia, albo prąd zbyt duży załozyłeś.

    Zacznij od pomiarów.
    1. napięcie bez obciążenia.
    2. jakie obroty (napięcie jałowe) uzyskuje przy ~4m/s

    ps. Nie zauważyłem informacji o średnicy śmigła, czasem lepiej na prądnicę dać mniejsze śmigło , z tych obrotów prądnicy wyliczam że śmigło 2m było by wystarczające, ale 1.7m też by było dobre, nawet 3-łopatowe , to tak bardzo nie zwolni pod obciążeniem, i takie też bez problemu wkręca się na 500 obrotów , i na te 24V z twoją prądnicą by działało. (prądnica musi być dopasowana do śmigła, lub odwrotnie, ale to ze sobą dobrze współpracować.)

    Sam też podwyższałem napięcie , połączyłem prądnicę w zygzak (żeby była jedno fazowa zamiast 3F), i dałem transformator (autotransformator dodałem 50% napięcia), żeby dopasować napięcie, ale mi 12V dawało dopiero przy 700obr, i śmigłem nie byłem w stanie tego dopasować.

    0
  • #9 21 Sie 2012 16:08
    pankla
    Poziom 9  

    Witam.
    A wiec wiatrak to 12 płatowiec 3m średnicy prądnica z silnika od pralki 24V 400W max.15A 24V prądnica uzyskuje przy 120obr/min ale bez obciążenia podłączona w gwiazdę. Przełożenie z wiatraka 1:6 wszystko fajnie tylko gdy podłącze żarówkę nawet ta 40W 12V to napięcie spada drastycznie i żarówka nie świeci pełnym światłem gdy przed podłączeniem było 20V wszystko po mostku prostowniczym 3 fazowym. To też stad pomysł podniesienia napięcia.

    0
  • #10 21 Sie 2012 19:13
    mrrudzin
    Poziom 39  

    Jeśli temat ładowania jednego/dwóch aku miałby pozostać, może spróbować złożyć układ przełączający akumulatory z połączenia szeregowego w równoległe na jednym przekaźniku. Lepiej niż ładowanie tylko jednego aku, bo jak zaczniesz rozładowywać taki "zestaw", może okazać się że jednen akumulator dałby jeszcze troche energii, a drugi już się rozładował do zera (co skróci jego żywotność). Wadą takiego połączenia jest to, że nietety podczas ładowania nie możesz pobierać energii...

    0
  • #11 21 Sie 2012 19:43
    retrofood
    Moderator

    mrrudzin napisał:
    Jeśli temat ładowania jednego/dwóch aku miałby pozostać, może spróbować złożyć układ przełączający akumulatory z połączenia szeregowego w równoległe na jednym przekaźniku. Lepiej niż ładowanie tylko jednego aku, bo jak zaczniesz rozładowywać taki "zestaw", może okazać się że jednen akumulator dałby jeszcze troche energii, a drugi już się rozładował do zera (co skróci jego żywotność). Wadą takiego połączenia jest to, że nietety podczas ładowania nie możesz pobierać energii...


    Pomysł średnio realny. Praca równoległa akumulatorów (tak samo ich ładowanie) jest obarczona kilkoma poważnymi "niedogodnościami", co praktycznie wyklucza ten sposób ich eksploatacji. Albo przynajmniej utrudnia, bo wymaga nieustannej kontroli.

    0
  • #12 21 Sie 2012 20:45
    mrrudzin
    Poziom 39  

    Myślisz o prądzie wyrównawczym w nierównomiernie rozładowanych akumulatorach?

    0
  • #13 21 Sie 2012 21:15
    retrofood
    Moderator

    mrrudzin napisał:
    Myślisz o prądzie wyrównawczym w nierównomiernie rozładowanych akumulatorach?


    Co najmniej. Przecież przełączanie akumulatorów na pracę (albo ładowanie) równoległą, to zróżnicowanie ich parametrów. A z czasem te różnice będą wzrastać. Zarówno pojemność, opór wewnętrzny, przebieg ch-ki ładowania/rozładowania, a przecież nawet już w momencie zakupu mogą mieć różne odchyłki od wartości znamionowych.
    Akumulatory do pracy równoległej (rzadkie przypadki) dobiera się z tej samej serii, aby nie było różnic nawet w składzie chemicznym ich struktury. Poza tym już zawsze muszą pozostać połączone, a i tak należy bardzo często kontrolować istnienie/brak prądów wyrównawczych.

    W warunkach domowych można liczyć jedynie na toto-lotkowe szczęście.

    0
  • #14 21 Sie 2012 21:26
    pawlos105
    Poziom 17  

    Kolego ja myślę że nadał by się do tego regulator który automatycznie przełącza się 12/24v.
    Po lekkiej modyfikacji i po zastosowaniu przekaźnika który by załączał odpowiednio akumulatory.Jeżeli wszystko było by odpowiednio zmodyfikowane to powinno zadziałać i cena zamknęła by się 150zł.

    0
  • #15 21 Sie 2012 21:27
    Brychu21
    Poziom 13  

    Witam
    Proponuję układ na 2 przetwornicach napięcia.
    Pierwsza przetwornica step-down na napięcie wejściowe od 12v do 30v.
    A napięcie wyjściowe 9v.
    Po niej przetwornica step - up o napięciu wejściowym 9v, a napięciu wyjściowym 28,6 v.
    Uzyskujemy stałe napięcie wyjściowe, przy zmiennym napięciu zasilającym. Szeroki zakres, zawsze ładowane 2 akumulatory.
    Co wy na ten pomysł?

    0
  • #16 21 Sie 2012 21:34
    mrrudzin
    Poziom 39  

    retrofood napisał:
    mrrudzin napisał:
    Myślisz o prądzie wyrównawczym w nierównomiernie rozładowanych akumulatorach?


    Co najmniej. Przecież przełączanie akumulatorów na pracę (albo ładowanie) równoległą, to zróżnicowanie ich parametrów. A z czasem te różnice będą wzrastać. Zarówno pojemność, opór wewnętrzny, przebieg ch-ki ładowania/rozładowania, a przecież nawet już w momencie zakupu mogą mieć różne odchyłki od wartości znamionowych.
    Akumulatory do pracy równoległej (rzadkie przypadki) dobiera się z tej samej serii, aby nie było różnic nawet w składzie chemicznym ich struktury. Poza tym już zawsze muszą pozostać połączone, a i tak należy bardzo często kontrolować istnienie/brak prądów wyrównawczych.

    W warunkach domowych można liczyć jedynie na toto-lotkowe szczęście.


    To co piszesz ma sens.
    A jak jest w przypadku szeregowego połączenia dwóch takich samych akumulatorów i ładowania takiego zestawu? Czy też istnieją jakieś zagrożenia?

    0
  • #17 21 Sie 2012 21:57
    retrofood
    Moderator

    Przy połączeniu szeregowym nie ma prądów wyrównawczych, a więc i tych wszystkich zjawisk, które tym prądom towarzyszą.
    Wskazane jest jednak łączenie akumulatorów (ogniw) o porównywalnych parametrach, bo nie należy zapominać, że łańcuch ma wytrzymałość najsłabszego ogniwa.

    0
  • #18 22 Sie 2012 22:02
    pankla
    Poziom 9  

    Z tym przełączaniem 12 24 to faktycznie problematyczne rozwiązanie z kolei pomysł dwoma przetwornicami wydaje się być ok ale ciężka znaleźć przetwornice o takich parametrach i same urządzenia żarły by dużo prądu. Na aledrogo znalazłem powielacz napięcia wkleił bym tu link ale wiadomo co z nim się stanie.
    Tak przedstawia się opis urządzenia:
    Powielacz napięcia MPPT do elektrowni wiatrowych, ma zastosowanie do każdej prądnicy trójfazowej prądu przemiennego pod warunkiem że ładujemy akumulatory o napięciach 12/24V i stosowany jest kontroler ładowania.
    Elektroniczne trójfazowe urządzenie napięcia przemiennego opracowane do poprawy wykorzystania produkowanej energii przez prądnicę elektrowni. Przy niskich prędkościach wiatru praca elektrowni jest bezproduktywna.
    MPPT powielacza podbija trzykrotnie napięcie wychodzące z prądnicy elektrowni, jak podbite napięcie z powielacza osiągnie wartość napięcia akumulatorów rozpoczyna się proces ładowania z powielacza pomimo niższego napięcia wychodzącego z prądnicy elektrowni, kiedy napięcie z prądnicy elektrowni osiągnie napięcie akumulatorów ładowanie jest z powielacza i z prądnicy elektrowni wiatrowej.

    Korzyści płynące z zastosowania powielacza są następujące:
    1. Ładowanie niskim prądem akumulatorów kiedy generator elektrowni nie osiągnie napięcia ładowania.
    2. Brak pasywnej pracy elektrowni wiatrowej.
    3. Zwiększenie wydajności elektrowni wiatrowej.
    Cena nie mała bo 300zł co wy na to?

    0
  • #19 05 Wrz 2012 12:20
    JacekTorun
    Poziom 17  

    Co do tego łączenia akumulatorów, to nie zgodzę sie z tym co wyżej napisane.

    1. Mam akumulatory podłączone do solara, i przy połączeniu szeregowym zawsze występują różnice w spadkach napięć. Mam 15 akumulatorów w szereg 180V i kiedy na 10 z nich napięcia ładowania są po 13,5V to na 2-3 napięcia już są po 15v i one się gotują(są takiej samej pojemności jak inne.).
    Takie zagotowanie akumulatorów bardziej szkodzi niz połączenie równoległe...

    2. przy połączeniu równoległym prądy wyrównawcze są minimalne, porównywalne z tym co pobiera przetwornica w trybie czuwania , a akumulatory ładują sie i rozładowują do tych samych napięć.
    Przy małych prądach można zabezpieczyć też diodami 10/25A, żeby odizolować akumulatory, i żaden prąd wyrównawczy nie popłynie.

    Wiatrak.
    Regulacja napięć ok, ale tą energię i tak musi wyprodukować ten wiatrak.
    Jak go obciążysz, to zawsze zwolni, i da tyle prądu, ile mocy daje wiatr.

    W silnik od pralki wchodzi więcej drutu bo żłobki są głębokie, i dlatego spadki napięć będą..

    0
  • #20 05 Wrz 2012 15:52
    retrofood
    Moderator

    JacekTorun napisał:
    Co do tego łączenia akumulatorów, to nie zgodzę sie z tym co wyżej napisane.

    Masz prawo się nie zgadzać.
    Dobrze jednak by było, abyś podparł się również jakąś literaturą fachową, bo twierdzenia na zasadzie "a blondynek to ja nie lubię", są raczej mało fachowe.

    JacekTorun napisał:

    1. Mam akumulatory podłączone do solara, i przy połączeniu szeregowym zawsze występują różnice w spadkach napięć. Mam 15 akumulatorów w szereg 180V i kiedy na 10 z nich napięcia ładowania są po 13,5V to na 2-3 napięcia już są po 15v i one się gotują(są takiej samej pojemności jak inne.).
    Takie zagotowanie akumulatorów bardziej szkodzi niz połączenie równoległe...


    A co ja napisałem?
    Cytat:
    Wskazane jest jednak łączenie akumulatorów (ogniw) o porównywalnych parametrach, bo nie należy zapominać, że łańcuch ma wytrzymałość najsłabszego ogniwa.

    Dobrać 15 akumulatorów nie jest wcale prosto. Dlatego przeważnie do wszelkich łączeń używa się jednostek z tej samej serii, sprawdzając dodatkowo wszelkie parametry.
    Pracowałem kiedyś z baterią 110 ogniw szeregowo łączonych. Wiem o czym piszę. Nikomu do głowy nie przyszło, aby wstawić samochodowy w miejsce 6 pojedynczych, które z czasem trzeba było odrzucić. Po wyłączeniu 10% bateria poszła na złom.

    JacekTorun napisał:

    2. przy połączeniu równoległym prądy wyrównawcze są minimalne, porównywalne z tym co pobiera przetwornica w trybie czuwania , a akumulatory ładują sie i rozładowują do tych samych napięć.


    Teza, jak i pierwsza, nie podparta niczym. Niby do jakich napięć mają się ładować i rozładowywać, jeśli są połączone równolegle? Wolne żarty. To, że nie mierzysz prądów wyrównawczych, to nie znaczy, że ich nie ma. A z czasem tylko rosną.

    0
  • #21 07 Wrz 2012 07:46
    Edek45
    Poziom 28  

    Do kolegi pankla.
    Proponuję sprawdzić czy prądnica ma wyprowadzony punkt wspólny tzw. "zero'.
    Jeżeli ma, to możesz wykonać bardzo prosty układ podbijania napięcia na dwóch kondensatorach o dużej pojemności i napięciu przynajmniej 35V.Jest to najtańsze rozwiązanie i więcej nic nie trzeba stosować.
    Regulator ładowania akumulatorów 12V/24V

    0
  • #22 14 Sty 2013 23:22
    pankla
    Poziom 9  

    Witam po dłuższej przerwie mam powielacz lecz wykonany bez zera ponieważ prądnica nie ma wyprowadzonego tego zera z cewek. Działa to tak iz jedna z faz uznawana jest jako 0 w wyniku czego 1 z faz jest nieobciążona i prądnica "szarpie"
    Nie mam pojęcia czy da się to przerobić tak by obciążało 3 fazy (bez rozbebeszania prądnicy) porostu nie ma skąd wziaść tego 0.

    0
  Szukaj w 5mln produktów