Witam mam carinę 1996r (107km) 1.6 od kilku tygodni i zachodzę w głowę co się dzieję czy zimny czy ciepły trzeba kręcić koło 10 sekund żeby zapaliła ,jak już zapali chodzi jak zegareczek czy na gazie(zwykła instalacja lpg) czy na benzynie nie ma znaczenia, odpalać można tylko na benzynie na samym gazie nie ma takiej możliwości. Do tej pory zdążyłem wymienić kopułkę ,palec, kable wysokiego napięcia,świece, filtr paliwa, filtr powietrza. Sprawdziłem ciśnienie paliwa które podaje pompka za listwą przy zaworze zwrotnym paliwa,ciśnienie było około 3,5 bara,sprawdziłem sam zawór zwrotny paliwa i okazuje się że jest ok,przepustnica jest w miarę czysta świece mają iskrę.Zaczyna mi brakować pomysłów co dalej badać i gdzie szukać przyczyny tego zjawiska,jak tak dalej pójdzie to mi rozrusznik odmówi posłuszeństwa.Paliwo wlałem na stacji benzynowej więc powinno być ok.
Mam nadzieję że ktoś z was podpowie mi co dalej robić i okaże się jest moim wybawcą i carinka będzie paliła od pierwszego i krótkiego strzału
z góry dziękuję i jeżeli ma ktoś jakieś pytania to bardzo proszę odpowiem natychmiast.
Mam nadzieję że ktoś z was podpowie mi co dalej robić i okaże się jest moim wybawcą i carinka będzie paliła od pierwszego i krótkiego strzału
z góry dziękuję i jeżeli ma ktoś jakieś pytania to bardzo proszę odpowiem natychmiast.