Witam,
Od jakiegoś czasu rozglądam się za nowym autem, niby nic szczególnego kompakt za 10-12tys. jednak jak powszechnie wiadomo większość aut na rynku to padlizna zza naszej zachodniej granicy. Przeglądając kolejne to strony z astrami golfami focusami i innymi zobaczyłem coś takiego. http://otomoto.pl/ford-escort-ghia-1-8-115km-klima-5d-C24819865.html
Początkowo szukałem auta w granicach roku 2000', lecz po chwili namysłu wpadłem na pomysł czy nie lepiej kupić takie w miarę zadbane auto kilka lat starsze i pojeździć nim od 3-5 lat niż pakować się w młodsze wcale nie wiadomo czy pewniejsze. To z linku wcale nie brzydkie, kosztuje połowę z moich funduszy więc w razie draki nie zostaje na lodzie tylko jestem w stanie coś tam do niego dołożyć.
Co myślicie o takim pomyśle, o tym konkretnym egzemplarzu ( liczę na wypowiedzi posiadaczy tych aut i byłych posiadaczy) oraz z góry dziękuje za wypowiedzi wnoszące coś do tematu.
Od jakiegoś czasu rozglądam się za nowym autem, niby nic szczególnego kompakt za 10-12tys. jednak jak powszechnie wiadomo większość aut na rynku to padlizna zza naszej zachodniej granicy. Przeglądając kolejne to strony z astrami golfami focusami i innymi zobaczyłem coś takiego. http://otomoto.pl/ford-escort-ghia-1-8-115km-klima-5d-C24819865.html
Początkowo szukałem auta w granicach roku 2000', lecz po chwili namysłu wpadłem na pomysł czy nie lepiej kupić takie w miarę zadbane auto kilka lat starsze i pojeździć nim od 3-5 lat niż pakować się w młodsze wcale nie wiadomo czy pewniejsze. To z linku wcale nie brzydkie, kosztuje połowę z moich funduszy więc w razie draki nie zostaje na lodzie tylko jestem w stanie coś tam do niego dołożyć.
Co myślicie o takim pomyśle, o tym konkretnym egzemplarzu ( liczę na wypowiedzi posiadaczy tych aut i byłych posiadaczy) oraz z góry dziękuje za wypowiedzi wnoszące coś do tematu.